Strona 1 z 1

regularne stuki i bulgotanie jakiegoś płynu 'gdzieś tam...'

: 13 paź 2009, 12:48
autor: schrodinger
Witam, to mój pierwszy post na tym forum, więc od razu i do rzeczy. Od pół roku jestem szczęśliwym posiadaczem e34 525TD, sprawdzone 174tys., naprawdę godne auta te bmw, wcześniej śmigałem passatem, bez porównania :cool: Niemniej, od jakiś 2 tygodni zauważyłem dziwne zjawisko, mianowicie kiedy już na ciepło ujadę parę kilometrów, zaczyna być wyczuwalne, a czasami nawet słyszalne, regularne stukanie pod pedałami sprzęgła i hamulca... mało tego, dokładnie w punkt tego stuknięcia, przypada 'bulgotanie' jakiegoś płynu! Podejrzewam że dobiega ono z chłodnicy, świetnie to słychać kiedy przytknie się ucho do środkowych wentylacji na kokpicie. A więc: STUK i w tym samym momencie odgłos 'jaccuzi' ze środka. Potem cisza przez 3 sek... i znowu to samo. Raz się to nasila, raz słabnie... Panowie, CO TO KURDE JEST?? Dodam, że z temperaturą jest ok, płyn w chłodnicy wymieniałem w wakacje... Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Pozdrawiam.[/center]

: 13 paź 2009, 17:48
autor: raven_1983
Stuknięcie jest takie głuche?

Obstawiał bym elektrozawory wody - tak działają.

Aby to sprawdzić ustaw maksymalne grzanie albo maksymalne chłodzenie i powinno ustać.

Jeżeli na maks chłodzeniu ustanie i nie będzie szumieć a na maks grzaniu będzie szumieć to szumi woda w nagrzewniczce (kamień w nagrzewniczce? lub powietrze w układzie?).

Aby potwierdzić, że to elektrozawory klikają na ciepłym silniku zgaś silnik, włącz z powrotem zapłon i słuchaj czy stukania wystąpią.

: 13 paź 2009, 20:07
autor: schrodinger
tak jest, stuknięcie jest bardzo głuche, słyszalne wyłącznie z kabiny. bez względu na to czy silnik jest zimny czy też nie, to bulgotanie pojawia się zaraz po ustawieniu zapłonu przed odpaleniem... i sobie tak 'pobulguje' regularnie... stuki pojawiają się dopiero w trakcie jazdy, najbardziej odczuwalne kiedy jest już mocno nagrzany podczas postoju... czyli w tej sytuacji co najlepiej zrobić? wielkie dzięki :smile: !!

: 13 paź 2009, 23:34
autor: raven_1983
Moim zdaniem te stuki to elektrozawory wody do nagrzewnicy. Na zimnym silniku otwarte aby maks ciepła poszło na nagrzewnicę, na ciepłym zamykające i otwierające dopływ płynu aby temperatura nagrzewnicy była odpowiednia.

Dopóki nie opiszesz dokładniej i nie sprawdzisz tego co opisałem powyżej ciężko diagnozować cokolwiek dalej.

Bulgotanie jest nieco bardziej niepokojące bo wskazuje dość jednoznacznie na powietrze w układzie (lub drobne bąbelki powietrza).

Skoro bulgocze po załączeniu zapłonu to zakładam, że wtedy silnik był ciepły, na zewnątrz zrobiło się chłodno, a do tego masz pompkę wymuszania obiegu wody przez nagrzewnicę.

: 14 paź 2009, 15:50
autor: schrodinger
ciekawa sprawa, byłem dziś u znajomego od elektroniki samochodowej, jak na złość, podczas diagnozowania wszystko było bardzo słabo słyszalne mimo że silnik był już od ponad godziny na chodzie, w każdym razie zarówno na maksymalnym grzaniu jak i chłodzeniu objawy raz ustawały, a raz nie.. I pojawiła się jeszcze jedna opcja (w końcu co mogłaby mieć chłodzenie do stuków na hamulcu? :roll: ), że to pompa abs-u sie odzywa.. Zrobiliśmy mały test -lekkie przyspieszenie i gwałtowny hamulec.. i póki co cisza.. Zobaczymy co będzie dalej.. Dzięki raven_1983, jakby co będę jeszcze pisać, bo coś czuje że to nie koniec historii :grin: pozdro

: 14 paź 2009, 16:04
autor: raven_1983
To zależy skąd ten dźwięk się wydobywa - mi takie głuche stukanie kojarzy się jednoznacznie z elektrozaworami :)

Kontrolnie jeszcze zapytam - klimy przypadkiem nie masz włączonej?

: 15 paź 2009, 15:05
autor: schrodinger
nie mam klimatyzacji, w każdym razie zrobiłem mały sprawdzian i wygląda to tak: na zimnym silniku - cisza, kiedy pochodzi z pół godziny, dwie - stuka pod pedałem hamulca ale lekko. Jak przycisnę przez chwile powyżej 3tys.obr. i puszczę pedał gazu, to kiedy wraca na wolne obroty wali okrutnie ale tylko przez jakiś czas, potem wraca do normalnego, lekkiego pukania. A jak zrobię maksymalne grzanie w środku 26C, wszystko ucicha i jest pięknie. Tyle że jestem zimnolubny i w 26C długo nie pociągnę. Czyli elektrozawory? ...

: 15 paź 2009, 16:48
autor: raven_1983
Gdy będzie klikać zgaś silnik i włącz zapłon.

Elektrozawory będą nadal klikać bo elektronika nawiewu będzie sterować grzaniem tak aby zachować temperaturę nagrzewniczek.

Jeżeli będzie dalej klikać to otwórz maskę i posłuchaj czy klika obok puszki z bezpiecznikami - tam są elektrozawory.

Jeżeli będzie głucha cisza to nie elektrozawory.

: 16 paź 2009, 12:11
autor: schrodinger
tak jest, uniosłem maskę i na włączonym zapłonie wali w plastikowy dekiel tej skrzyneczki przy bezpiecznikach. zatem elektrozawory na sto procent :cool: nigdy nie miałem do czynienia z czymś podobnym w innych dieslach, co się z tym robi? reguluje? wymienia?...

: 16 paź 2009, 12:56
autor: raven_1983
W zasadzie to nie robi się nic... tak po prostu mają :)

U mnie słychać ich klikanie tylko gdy silnik jest wyłączony. W czasie pracy silnika jest to niesłyszalne.

: 16 paź 2009, 23:46
autor: schrodinger
jak to, zupełnie nic?? :mrgreen: przecież u mnie to jest momentami paranoja z tym stukaniem.. kładę rękę na skrzynce i aż mi ją lekko odrzuca, tak tam daje spod dekla... o puknięciach odczuwalnych na pedałach hamulca i sprzęgła nie wspomnę :lol: ...no to trudno, będzie sobie pykać, może się kiedyś znudzi i ustanie :smile: THX!