Strona 1 z 1

kobieta potrzebuje pomocy;) Sprzęgło dwumas pompa?

: 24 paź 2009, 14:49
autor: e3milka
Cześć.

Mam samochód u mechanika ale zaczynam wątpić w jego zdolności, bo od 3 dni nie wie co jest z samochodem.
Opisze po wkrótce co się stało:
Przy wyprzedzaniu samochód jakby stracił moc, dodawałam gazu o on zachowywał się tak jakby był na luzie a z biegu nie wyskoczył.
Dał radę jechać ale przy niskich obrotach i maksymalnie 40 km/h.
Zaprowadziłam go do mechanika i najpierw mój mechanik podczas rozmowy przez telefon powiedział, że to może być sprzęgło. Niestety ma on warsztat w innym mieście i nie dałam rady zaprowadzić samochodu do niego.
Samochód zostawiłam w innych rękach. Teraz chyba żałuje. Najpierw mechanik zadzwonił i powiedział, ze nowe sprzęgło które przywiozłam jest wadliwe od nowości - pierwsze zdziwienie i chciał wcisnąć swoje. Coś dalej sprawdzał i stwierdził że to sprzęgło to raczej jest dobre i stare to tez nie najgorsze było i to może być wina koła dwu masowego, bo mówi, ze jest trochę krzywe i może nie łapać tarczy, ale jak do tej pory jeździłam to dziwne żeby raptownie się skrzywiło. Nie odczuwałam żadnych drgań podczas jazdy nic dziwnego się nie działo.
Kilka osób mówi mi, ze to może być jakaś pompka która odpowiedzialna jest za docisk. Już sama nie wiem co robić bo kasy nie chcę wydawać bez sensu a sama dzwonie do mechanika i mówię że może to niech sprawdzi a może tamto. dodam, ze pojechałam do warsztatu sygnowanego znakiem premio i polecanej przez znajomego

Doradźcie proszę
Emilia

: 24 paź 2009, 18:37
autor: adam-bmw
jeśli to sprzęgło to raczej obstawiałbym docisk a dokładniej sprężynki i dźwigienki w nim zamontowane, które mają za zadanie ułatwić wysprzęglanie przy mniejszej sile nacisku na pedał sprzęgła. odczułem tą różnice jak do mojego e34 zamiast oryginału zamontowałem kompletne od e39, przez pierwszy tydzień myślałem że dziurę w podłodze zrobię bo do fabrycznego trzeba się było bardziej przyłożyć. ale wracając do tematu jeżeli dwumas nie hałasował to raczej wątpię żeby się od tak popsuł, czyli zakładając że dwumas jest dobry koszt wymiany tarczy docisku i łożyska to ok 500- 600 zł ale było wspominane że zestaw już kupiony.

co do całej sprawy można jeszcze obstawiać jakąś niesprawność u układzie wysprzęglania: łożysko oporowe, wysprzęglik, łapa. chodzi mi o fakt że jeżeli np wysprzęglik nie odbija do końca powoduję że tarcza nie jest zasprzęglona prawidłowo i ślizga się, dość mało prawdopodobne żeby łapa wyskoczyła z miejsca podparcia po przeciwnej stronie wysprzęblika- pinball, i zaparła się w jakimś innym położeniu powodując ten sam efekt co przy zaciętym wysprzęgliku, ale jak to się mawia nigdy nie mów nigdy i warto sprawdzić każdą ewentualność

: 24 paź 2009, 19:12
autor: e3milka
Dziękuję za podpowiedź. w poniedziałek z rana pobiegnę do mechanika i zwrócę mu uwagę na te rzeczy, bo mam wątpliwości co do jego umiejętności. Mam opcje zabrania samochodu do innego fachowca. Mojego szwagra i tatę tez zdziwił fakt że mechanik podejrzewa ten dwumas, bo to koło nie dawało wcześniej żadnych znaków i wszyscy twierdzą, ze przyczyna jest w jakimś małym elemencie, ale majster chyba idzie na łatwiznę i wymienia same duże części. wkurza mnie :evil: a to zaraz koszty i tak już kupiłam całe sprzęgło

: 24 paź 2009, 19:37
autor: adam-bmw
w zasadzie dwumas jest najdroższy z całego zestawu bo ok 1200-1500 zł, może ma na zbyciu "nowy" i koniecznie dąży do jego wymiany, jeśli istnieje opcja zabrania auta do kogoś sprawdzonego nie zastanawiałbym się ani chwili.

ja swoje bmw (a mam 3 szt 530d, 325i, i 520i ) serwisuje sam i jeśli coś jest do wymiany wymieniam na oryginalne części, nie ufam warsztatom, powiedzmy że ktoś (majster) mi powie że mam coś tam do wymiany i ja karze to wymienić a ten zakłada mi używkę lub wcale nie wymienia i kasuje jak za nowe, miałem styczność z takim procederem ( całe szczęście nie moje auto i nie marka bmw ) i od tamtej pory wszystko robię sam i wiem że jest zrobione dobrze a nowe części są w moim samochodzie

: 24 paź 2009, 19:47
autor: e3milka
dzięki - upewniłeś mnie w tym, że powinnam zabrać swój samochód do innego mechanika. Ten podobno zajmuje się tylko samochodami bmw.
W sumie ten warsztat w którym teraz stoi mój samochód to warsztat kolego mojego kolegi, ale jakoś im nie ufam, za dużo kręcą i za często z dzwonią z rożnymi informacjami. Może po postu nie umieją. Dzięki za radę w poniedziałek zabieram auto bez żadnego ale i jeszcze im nie zapłacę bo nic nie zrobili tylko samochód mi przez 3 dni trzymają i nie mam czym jeździć.
Pozdrawiam

Może zacznę się uczyć sama wymieniać części :)

: 24 paź 2009, 20:01
autor: adam-bmw
jak to było w piosence: najtrudniejszy pierwszy krok choć wymiana sprzęgła najłatwiejsza nie jest


http://bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=1188

: 24 paź 2009, 20:44
autor: e3milka
ja ambitna jestem ;) i zawsze z tatą w garażu i smarach siedziałam jak byłam mała :) może znajdę sobie nowe hobby razem z zakupem nowego samochodu (bo to bmw to moje pierwsze prywatne auto) dla tego się tak stresuje no i pewnie jeszcze będę musiała się kłócić u tego mechanika, bo pewnie będzie chciał kasę za 3 dni roboty - a ja będę musiała udowodnić ze on nic przez te 3 dni nie zrobił

: 24 paź 2009, 21:14
autor: adam-bmw
w zasadzie trzeba mieć nadzieję że przez te trzy dni nie zdążył nic podmienić lub zepsuć przez przypadek

: 24 paź 2009, 22:19
autor: e3milka
to mnie nie pocieszyło :sad: ale przypomniał mi się kolega, który obiecał mi pomóc, zresztą jak go sobie przypomniałam to on powiedział, ze już wie o moim samochodzie, bo przypadkiem się napatoczył na niego w warsztacie i trochę pilnował mechanika. Ci z warsztatu rozmawiają ze mną normalnie i nawet dzwonią dwa trzy razy dziennie i na bieżąco mnie informują o wszystkim, ale i tak im nie ufam. W poniedziałek się rozeznam co sie tam dzieje. Teraz już wiem troche więcej na temat możliwej usterki to będę wiedział co mówić

: 25 paź 2009, 0:57
autor: adam-bmw
tak jak pisałem cały układ wysprzęglania składa się z kilku elementów wystarczy że jeden niedomaga i można mieć problem, życzę aby sprawa jak najszybciej się wyjaśniła i oby koszta były jak najmniejsze lub nawet zerowe

pozdrawiam i czekam na informacje

: 26 paź 2009, 11:07
autor: e3milka
Byłam u mechanika
pokazał mi części i wytłumaczył. Tarcza w sprzęgle się spaliła - widziałam nową i starą i stara jest duużo cieńsza niż nowa. Do tego nie równo się starła. Mechanik pokazał mi też to koło dwumasowe, które też jest wg mechanika wyrobione- ma rysy i chyba po zewnętrznej stronie jest bardziej wyrobione. Jak zakłada nawet samą tarczę sprzęgła to ona nie dociska dokładnie do koła dwumasowego i się slizga. Wszystkie dociski posprawdzali i jakiś wymienili i jeszcze jakiś pipek plastikowy wymienili. Czekają na cześć i dziś mają założyć.
Zamówili koło dwumasowe LUK i mam takie samo sprzęgło. Wymiana sprzęgła i koła razem z założeniem i ma mnie kosztować koło 1800 zł.

Czekam dalej na wiadomości z warsztatu.


samochód gotowy - wyszło że wina koła - kolega mi powiedział, że koło dwumasowe było podszlifowane i zrobione tak żeby tylko samochód sprzedać.

Mam nadzieje tylko, że nikt mnie nie oszukał

: 06 lis 2009, 19:57
autor: Ichu
U mnie niestety odzywa się koło dwumasowe, słychać je na niskich obrotach. Miałem jakiś czas temu podobny problem - kiedy trzeba było więcej mocy, obroty rosły a prędkość nie. Wymieniłem samą tarczę - koszt 200zł LUK. Mechanik stwierdził że koło dwumasowe jeszcze potrzyma (musi potrzymać! 1500zł piechotą nie chodzi... :) ). Docisk też zdrowy. Ale jak piszesz, że koło było robione pod sprzedaż, to faktycznie, już droższa impreza...