Strona 1 z 1
Skrzypiące sprzęgło (wymienione tarcza, docisk, łożysko)
: 24 paź 2009, 20:40
autor: PiotrJakub
Witam,
Mam taki niepokojący objaw, że skrzypi mi sprzęgło w czasie wciskania (w czasie ruchu pedałem). Wyczuwam też takie drżenie pedału, jakby coś obcierało, nie wciska się i nie odpuszcza płynnie. Po wciśnięciu do końca jest cicho, po puszczeniu też.
Komplet tarcza + docisk + łożysko były wymienione a skrzypienie pojawiło się w niedługim czasie po wymianie (może być zbieg okoliczności).
Czy tam coś trzeba posmarować, czego mechanik nie zrobił?
A może kończy się coś innego (wysprzęglik)?
: 29 paź 2009, 21:52
autor: bamse77
A może to tulejowanie zespołu pedałów już pada. Spróbuj zajrzeć pod dechę i posmarować wałek i tuleje pedałów. U mnie to zlikwidowało na dłuugo wszelkie popiskiwania przy wciskaniu sprzęgła. Ewentualnie wymień komplet tulejek przy pedałach...
: 30 paź 2009, 21:08
autor: PiotrJakub
Zawieszenie pedału - te tuleje - są w kabinie czy od strony komory silnika?
Pytam, bo te dźwięki są słyszalne na zewnątrz auta, spod auta, słychać je przy otwartych drzwiach/szybie. Są głośne, to nie delikatne popiskiwanie, tylko skrzypienie jak drzwi od stodoły, czasem wstyd sprzęgło wcinąć bo się ludzie oglądają

.
Jak auto szczelnie zamknę, to w środku praktycznie nie słychać.
: 30 paź 2009, 22:30
autor: Bociek
miałem dokładnie ten sam objaw, skrzypienie jest konkretne i to nie wina pedałów. U mnie odeszło w niepamięć po wymianie sprzęgła docisku i łożyska, w zestawie miałem taką 'paczuszkę' ze smarem, może mechanik tego nie użył? No i prowadzenie (to ucho) łożyska, z prawej strony jest na takiej plastikowej 'tulejce' mocowanej w korpus skrzyni, u mnie było połamane i mechanik powiedział że w każdej becie jaką widzę na ulicy na bank też jest połamane bo tak to g**** wymyślili, ja dorobiłem sobie nowe metalowe żeby nie latało, może twój mechanior wogóle to pominął. Wysprzęglik lekko mi podciekał, nic z nim nie robiłem a pedał nie skrzypi.
: 03 lis 2009, 19:37
autor: PiotrJakub
No właśnie skrzypienie jest takie konkretne i pojawiło się krótko po wymianie sprzęgła. W zestawie była torebka ze smarem, ale ktoś mi mówił, że to do smarowania wielowpustu, może jednak powinien był tym posmarować coś jeszcze.
Teraz już tak zostanie... nie zapłacę kolejnych 400 żeby to rozłożyć i przesmarować. Dziwne o tyle, że facet robi BMW od wielu, wielu lat, powinien chyba wiedzieć gdzie smarować. Ponieważ jednak ostatnio zdarzają się same wpadki to panu Czarkowi z Burakowskiej już podziękuję
