Strona 1 z 1
[E34] Tuleje wachliwe tylne i łożyska amortyzatorów
: 12 kwie 2008, 18:44
autor: Jawor
Witam!
Jak w temacie, czeka mnie wymiana łożysk amortyzatorów tylnych i tulei wachliwych z tyłu.
Nie wiem jakie wybrać, przejrzałem ofertę IC, ale samych łożysk jest kilka rodzajów.
Gdyby ktoś mógł mi pomóc i podać nr tych części to będę wdzięczny.
Pozdrawiam.
: 15 kwie 2008, 10:05
autor: Jawor
: 28 maja 2008, 3:16
autor: rexman
Jeszcze są łączniki droższe(poziome) podobne do tych,które tu pokazałeś(pionowe bardzo rzadko"siadające").
"Przychodzą"one szt.2 po jendnym na stronę(te poziomo) do wahacza.

: 28 maja 2008, 14:02
autor: Jawor
Jakieś fotki mógłbyś podrzucić?
Zastanawiam się też nad wymianą poduszki dyferencjału, tylko nie mogę jej nigdzie znaleźc
: 29 maja 2008, 1:16
autor: rexman
Widzę,że konkretnie podchodzisz do sprawy.

Masz rację,trzeba działać żeby zimą mieć spokój.
Szczerze mówiąc jestem po wymianie tych rzeczy o których piszesz.Tuleje wymienione zostały na warsztacie.(na parkingu przed domem wolałem nie ryzykować)Zapłaciłem sporo,bo mechanik rzekomo musiał rozkręcić pół auta.Póżniej miałem okazję obejrzeć "dzieło",kiedy naprawiałem sobie "ręczny".Koleś niezbyt łagodnie obszedł się z niektórymi podzespołami podwozia a właściwie nadwozia,ale od spodu.

musiałem domowym sposobem zabezpieczyć te miejsca przed dalszą korozją.Felgi mam z rantem,więc też oberwały kluczem do kół.Tłumaczyłem mu wcześniej,że do wymiany tych tulei wystarczyło odkrecić kilka śrub,a tylny most wykorzystać jako "prasę" do wyciśnięcia tych starych.Ale on "swoje",bo klienta przecież trzeba skasować.A miał niby dobrą opinię ...
Co do tych poziomych łączników,raczej nie ma potrzeby wstawiać zdjęć,bo je widać gdy tylko sie nachylisz do tylnego koła.Widać je jak na dłoni w luce miedzy kołem a nadwoziem(progiem).Wymiana nie sprawia większych trudności.
Natomiast o poduszce dyfra nic Ci nie powiem..sam musze ją zlokalizować i ocenić jej stan.I wiele innych częśći,połączeń(nie tylko gumowych) między dyfrem a silnikiem.

: 29 maja 2008, 11:55
autor: Jawor
Doszedłem do wniosku, że taniej mi będzie wymienić kilka drobiazgów i polakierować auto niż sprzedawać, dokładać i kupić coś co znów może niedomagać.
Zresztą, dużo mi już nie zostało:)
: 29 maja 2008, 13:04
autor: lieder_r
Jawor pisze:Doszedłem do wniosku, że taniej mi będzie wymienić kilka drobiazgów i polakierować auto niż sprzedawać, dokładać i kupić coś co znów może niedomagać.
Zresztą, dużo mi już nie zostało:)
No wiesz Jawor, wypraszam sobie ;P
: 29 maja 2008, 13:07
autor: Jawor
Lieder_r, do Twojej maszynki nic nie mam, ale sądzę że stan mojej mógłby Cię niezadowalać
Na razie kupuję różne graty, jak będzie więcej wolnego to część powymieniam, część będzie zrobiona w warsztacie
: 29 maja 2008, 13:08
autor: rexman
Też doszedłem do takich wniosków.
Mechaniczne niedomagania to "pikuś",ale jak patrzę na karoserię to ręce mi opadają...
Rdza co roku posuwa się co raz dalej.Fakt,że są to śladowe ilości,ale jednak...
Nie wierzę w sumienność ŻADNYCH lakierników.Niebawem kupię farbę"Brunox Epoxy"(ponoć rewelacja) i porobię zaprawki w podejrzanych miejscach

.
Jeśli farbka zda egzamin,to wtedy auto dam do lakierowania.
Wcześniej poodkręcam elementy,które są możliwe do demontażu i zawiozę do lakierowania.Póżniej cały samochód przygotuję pod malowanie(udostępnić wszystkie miejsca,a tym samym zapobiec uszkodzeniu demontowanych elementów).
Pożyjemy,zobaczymy co z moich planów wyjdzie...

: 29 maja 2008, 13:15
autor: lieder_r
Jawor pisze:Lieder_r, do Twojej maszynki nic nie mam, ale sądzę że stan mojej mógłby Cię niezadowalać
Na razie kupuję różne graty, jak będzie więcej wolnego to część powymieniam, część będzie zrobiona w warsztacie
Hehe, w sobote musze zabrac sie za wentylator klimatyzacji - standartowo zaczal walic bezpiecznik 25A (odkleily sie magnesy) oraz wysiadlo sprzeglo kompresora klimy. Wiecej grzechow nie pamietam i obiecuje poprawe

: 30 maja 2008, 0:37
autor: rexman
Mam gorącą prośbę do Ciebie(bo masz touringa),zapodaj zdjęcia z demontażu elementów,które "bronią"dostępu do amortyzatorów tylnych i krótki opisik.
Przyda się dla potomnych.

Re: [E34] Tuleje wachliwe tylne i łożyska amortyzatorów
: 03 gru 2011, 22:44
autor: pawlo1982
Słuchajcie szukam pomocy mianowicie postanowiłem wyrzucić instalacje nivo i założyć sprężyny i amortyzatory od zwykłego zawieszenia ,ponieważ takowe posiadam koszty żadne ,jednak mam problem ze zdjęciem amortyzatorów sa one zapieczone do wahaczy ,trzymają sie na gumie z metalowa tuleją ,wszystko fajnie tylko nie chce tego uszkodzić a mam to na całej tylnej ławie która jest nie do ruszenia z miejsca,tak samo sie zastanawiam jeśli takie podobne problemy będę miał z tymi na aucie to jak sie za to zabrać
tak wiecie żeby sie nie namęczyć ,pokaleczyć
żeby poszło jak po maśle
he?
P.S mowa o tylnych amortyzatorach w e34
Re: [E34] Tuleje wachliwe tylne i łożyska amortyzatorów
: 04 gru 2011, 6:55
autor: Lord Lukasz
Stępiony szeroki przecinak najlepiej długi około 30-40cm, wkładasz go z boku między przewodem hamulcowym a zaciskiem tak żeby sam sie trzymał i przykładasz do tego oczka w którym jest tuleja gumowa, następnie młotek trzymany w 2 rękach i jeden dobry celny strzał i wypadnie ale naprawde musi być mocny strzał, jak nie jeden to kilka.
Wiem że metoda drastyczna ale czasami konieczna, raz miałem w rękach specjalny ściągacz do tego ale niestety ściągnął amortyzator z tulei gumowej i potem nie dało sie już jej włożyć, bmw wyciągło wnioski i w późniejszych modelach e39 i e38 tuleja jest krótsza... ale w e34 jak ni było ściągane przez kilkanaście lat to jest problem, przy montażu pamiętaj żeby posmarować najlepiej miedziowym smarem a jak nie to chociaż zwykłym, natępni w przyszłości będą mieli łatwiej
