Strona 1 z 1

Opony - mały problem - pytanie do znawców

: 02 lis 2009, 20:31
autor: zigiscrew
Witam mam pytanie do znawców opon, tzn. jeździłem już trochę w życiu, jednak tylko z napędem na przednie koła, pytałem też kolegę który jeździł kilkanaście lat dłużej ode mnie, raczej agresywnie no i nie potrafię (ani on) odpowiedzieć sobie na pytanie czy założono mi dobre opony. Problem wygląda następująco: w moim samochodzie (325tds) miałem wcześniej opony 225 z przodu i 225 z tyłu. Tył powoli zbliżał sie do limitu, natomiast przód był juz praktycznie łysy. Jeżdżąc na tych oponach czulem sie bardzo pewnie, szczególnie tył (continentale) był rewelacyjny. Musiałem jednak zmienic opony no i założyłem 4 nówki, a raczej założyli w mi u mechanika. Z przodu dałem 215 a z tyłu 225.

No i problem jest taki, że jak przyspieszam to zrywam przyczepność, system mryga co chwila i co najlepsze nie tracę przyczepności jak ruszam "z piskiem" z jedynki, ale w bardziej niebezpiecznych okolicznościach. Np. jade na czwórce powyżej 100km/h, wrzucam piątkę, daję gaz i koła buksują mi w miejscu, czuję jak tył się ślizga, lampka od kontroli miga co chwila a ja mam problem z wyprzedzeniem bo na wysokich biegach koła mi mielą... jak to jest możliwe??? Odrobinę lepiej jest kiedy wyłączę system, ale nadal czuję utratę mocy przy wciskaniu gaz do dechy gdy koła kręcą się w miejscu. Pojechałem do zakładu zapytać się co jest grane to mi koleś powiedział, że jest jakaś warstwa wierzchnia i to przez to, że opony sa nowe i muszę przejechac około 100mil to jak opona sie troche zedrze to będzie dobrze.. Do tej pory przejechałem 60 mil i nic się nie zmienia. Aaaa właśnie, co najlepsze ślizgam sie tak samo na suchej jak i mokrej nawierzchni. Jutro mogę zrobić fotke opon i dać opis onaczeń, ale potrzebuję jakiejś wstępnej analizy od kogoś kto się zna bo pojadę z reklamacją a gość mi powie, że wszystko jest ok z jego strony a ja nie mam pojęcia co mu powiedzić. Przecież nie może być tak, że trace przyczepność przy 130 na godzinę, nie mam 400 koni pod maską do cholery.

Zauważylem, że tylne opony mają oznaczenie M+S co już wydawało mi się podejrzane bo skoro przód mam letni (brak takich onaczeń, marka KENDA) to czy mozna na tył zimówki założyć (marka Enduro Runaway) ? Dwa różne rodzaje opon? A nawet jeśli to zimówki to na suchej nawierzchni w ciepły dzień powinny sie chyba nawet nieco "kleić" do asfaltu a nie ślizgać?

Proszę o jakąś wstępną ocenę czy mogę to reklamować i w jaki sposób bo nie wiem jak się do tego zabrać. Czuję się jakbym po lodzie jeździł, a gość mi opowie, że opony są dobre :(


p.s. oczywiście wszystko to dzieje się na prostej przy zwykłej jeździe, chodzi tylko o przyspieszanie, na rondach d*** leci strasznie :(

: 02 lis 2009, 20:47
autor: marcellchen
zigiscrew, to masz dziwne odczucia .... moze to tylko doczucia ?? pozatem M + S to w zasadzie opony do niczego ... ani to na lato ani na zime dobre .... lepiej jest miec komplet tylko letnich i komplet tylko zimowych ... a no i zimowe w lato sa fatalne - droga hamowania wydluza sie, opona jest miekka, temperatura sprawia ze opona "plynie"

dziwne te Twoje zrywanie przyczeponosci .... od zawsze jezdze tylnionapedowcami (od wiekow w rodzinie tylko mercedesy) i kurde za boga nie mam problemow z ta przyczepnoscia, moze to wynika z twoich przyzwyczajen to przednionapedowcow ?? wydaje mi sie ze TDS ma problemy z mieleniem kolami przy 130 i to jeszcze na 5 biegu ...

: 02 lis 2009, 21:28
autor: zigiscrew
No ale właśnie o to mi chodzi że to nie wrażenie. Kupiłem TDSa kilka miesięcy temu. Przejechałem około 15tysięcy kilometrów na starych oponach i było super, a po założeniu nowych od razu czuję różnicę. Co do samego "czucia" to na pewno sie nie mylę, mam raczej wyczuty samochód, poza tym jak napisałem kontrolka świeci się co chwilę i w momencie kiedy świeci, czy pokazuje mi że koła w tym momencie tracą przyczepność to aż mi fura zwalnia bo koło zamiast odpychać to sie ślizga. Czuć to bardzo wyraźnie.

Proszę zobaczcie filmiki, wystarczy że dam gazu, nawet przy 2.3-3tys obrotów już mieli. Przez te wcześniejsze 15tys kilometrów na starych oponach nie miałem tak nigdy. Coś jest nie tak.

No chyba, że to normalne tak jak piszesz i TDS ma problemy z tym a ja miałem wcześniej jakieś super opony i nie było normalnie a teraz jest.

Filmiki z działania systemu (licznik prędkości jest w milach)

http://www.youtube.com/watch?v=95YjN3tA18c

http://www.youtube.com/watch?v=8leNA2-eZRs


każde mrygnięcie lampki odczuwam jako wyraźne spowolnienie samochodu uniemozliwiające wyprzedzanie

: 02 lis 2009, 21:32
autor: marcellchen
zigiscrew pisze:No chyba, że to normalne tak jak piszesz i TDS ma problemy z tym a ja miałem wcześniej jakieś super opony i nie było normalnie a teraz jest.
chodzilo mi o to, ze TDS jest za slaby zeby na 5 biegu przy 130 mogl zamielic kolami ....

: 02 lis 2009, 21:37
autor: zigiscrew
a no własnie ja tez to wiem, że jest za słaby, dlatego uważam że coś jest nie w porządku bo to niemożliwe, poza tym jak wspomniałem na starcie tego nie ma i to jest najdziwniejsze. Wyglada to tak, jedynka, gaz do dechy, nic, dwójka, gaz do dechy, nic, trójka, trzymam gaz do deski, powyżej 3tys zaczyna tracic przyczepnosc, wrzucam czworke, gaz do dechy i znowu rozpedza sie 1...2tys obrotów i przy 2.5, 3 tysiącach zaczyna tracić przyczepność... na piątce to samo....

: 03 lis 2009, 0:03
autor: raven_1983
W TDS mielącego kołami przy 100 na godzinę po prostu nie wierzę...

Raczej szukał bym powodu w różnych rozmiarach opon. Komputer będzie dostawać różne prędkości kół w związku z czym będzie interpretować to jako uślizg któregoś koła - stąd to miganie kontroli trakcji i brak przyspieszenia.

Jeżeli masz taką możliwość to zablokuj trakcję i zobacz co będzie wtedy.

: 03 lis 2009, 7:12
autor: marcellchen
raven_1983 pisze:Raczej szukał bym powodu w różnych rozmiarach opon. Komputer będzie dostawać różne prędkości kół w związku z czym będzie interpretować to jako uślizg któregoś koła - stąd to miganie kontroli trakcji i brak przyspieszenia.
Dokladnie !! Kolega ktory ma e36 325 Td tez mial z tym problem, z przodu mial chyba 195 /55 a z tylu 195 / 65 ... jakos tak - w kazdym badz razie opony z przodu kola by mniejsze a z tylu wieksze i nie dal rady jechac - u Ciebie jest 215 i 225 ...ale to sa tylko szerokosci opon ... podaj wszystkie dane ....jak masz z przodu 215 i np 65 i z tylu tez 225 i 65 to te tylnie balony sa wieksze i komp szaleje i stad te wrazenie ze mielisz kolami ... wiec czekamy na dokladniejsze dane z opon

: 03 lis 2009, 19:32
autor: zigiscrew
Dzięki wszystkim za odpowiedzi, mam nadzieję, że ten wątek kiedyś komuś pomoże :)

Problem rozwiązany!

Mieliście rację, chodzi o szerokość opon. Mechanik wytłumaczył mi to w następujący sposób: koła z przodu z powodu mniejszego bieżnika podają inne dane do komputera co on interpretuje jako poślizg. Dzieje się tak przy większych prędkościach ponieważ wtedy różnica w czujniku wzrasta. Po stwierdzeniu poślizgu przednie koła były wyhamowywane przez ułamek sekundy a w tym samym czasie komputer zwiększał moc na tylne koła co objawiało się chwilowym "spinem tylnych kół" nawet powyżej 100km/h :)

Jeszcze raz dzięki za pomoc.
Mam jeszcze takie małe pytanie, w sumie może założe osobny wątek .. czy ktoś wie gdzie w mojej wersji samochodu znajduje się komputer? Z przodu znaleźć nie mogę ale mam akumulator z tyłu w bagażniku, natomiast pod tylnym siedzeniem jest jakaś skrzynka stalowa, ale jest na niej napisane ABS i zero oznaczeń bosha to chyba raczej kompa całego nie ma tam w środku? Chciałem zobaczyć czy mam chipa wlutowanego czy na podstawce.

: 03 lis 2009, 22:36
autor: adamo325
Sterownik masz w komorze silnika po stronie pasażera schowany w ścianie grodziowej (tam gdzie masz wyprowadzony "stały plus").Mam nadzieję że zrozumiałeś :smile:

: 04 lis 2009, 9:25
autor: papwil
zigiscrew pisze:jest na niej napisane ABS i zero oznaczeń bosha
ABS to jest taki plastik... :mrgreen:

: 08 lis 2009, 20:25
autor: wolfgate
Witam. Szerokość opon nie ma nic do rzeczy. Jednak stosunek wysokości (ta środkowa wartość w opisie opony) np: 205\60\15, określa wysokość opony,a co za tym idzie szybkość obrotu koła. Jeśli z przodu będziesz miał np: 205\60\15,a z tyłu 205\65\15, to czujniki mogą się mylić ponieważ koła obracają się z różnymi prędkościami. TRC będzie wariował. Zgadzam się z tym,że 1,7 tds nie zerwie kół na 5 biegu,choć spróbujcie na lodzie :mrgreen: . pzdr

: 08 lis 2009, 21:58
autor: rononM1
wolfgate pisze:Witam. Szerokość opon nie ma nic do rzeczy. Jednak stosunek wysokości (ta środkowa wartość w opisie opony) np: 205\60\15, określa wysokość opony,a co za tym idzie szybkość obrotu koła. Jeśli z przodu będziesz miał np: 205\60\15,a z tyłu 205\65\15, to czujniki mogą się mylić ponieważ koła obracają się z różnymi prędkościami. TRC będzie wariował. Zgadzam się z tym,że 1,7 tds nie zerwie kół na 5 biegu,choć spróbujcie na lodzie :mrgreen: . pzdr
To prawda, środkowe oznaczenie np. /65/ to faktycznie stosunek wysokości do szerokości, ale PROCENTOWY. Dlatego koła nie muszą mieć różnych parametrów np. 60 i 65, wystarczy, że szerokość opony bedzie różna: 205/60/ i 225/60 różnią się wysokością profilu opony pomimo identycznego cyfrowego parametru

: 08 lis 2009, 23:08
autor: wolfgate
@UP
Wydaje mi się,że to jest stosunek wysokości opony do średnicy koła. Porównywałem 2 opony: 185\60\14 z 185\65\14 gdzie ta druga jest wyższa o ok 1,5 cm od tej pierwszej.

: 09 lis 2009, 10:22
autor: raven_1983
wolf - wydawało ci się...

205/65/15 = wysokość równa 65% szerokości.

Dla podanych przez ciebie opon:
185/60/14 = 111 wysokości
185/65/14 = 120 wysokości

Różnica wysokości wynosi 9mm, czyli cała opona jest wyższa o 18mm.