Strona 1 z 3

wisko

: 18 kwie 2008, 21:34
autor: edi122
wlasnie wymienilem wisko w swoim tdsie i mam pytanie czy na zimnym silniku po odpaleniu i zgaszeniu za chwilke wentylator powinien sie sam krecic sila pedu?

: 20 kwie 2008, 10:43
autor: john rambo
Tak jest.

: 20 kwie 2008, 18:05
autor: mario_e39
powiedcie mi w jaki sposób objawiają się uszkodzenia wisko?

: 21 kwie 2008, 20:39
autor: Łosiowy
Jak złapiesz za wiatrak ta sa luzy na boki.
Wisko nie działa na rozgrzanym silniku slizga sie sprzegło wiskotyczne /lub kreci sie caly czas od momentu odpalenia

Pozdrawiam

: 22 kwie 2008, 20:49
autor: john rambo
Jedna rzecz, ostatnio musiałem wyjąć wisko - pierwszy raz - nie wykazuje u mnie objawów niesprawności, ale warto je wyjąć choćby profilaktycznie i przeczyścić.
U mnie były na nim chyba tony piachu i kurzu, a sama blaszka przykryta grubą warstwą brudu...
Wyczyściłem wszystko pięknie i jest jak było wcześniej, ale za to czysto i schludnie :)

: 05 sie 2008, 15:56
autor: Bart
Witam
Juz sie pogubiłem. Jak powinno zachowywać sie sprawne wisco????

U mnie w tej chwili na zimnym silniku czuć lekki opór gdy zakręci się ręką a przy ciepłym silniku (wskaźnik temp idealnie na 90) mozna swobodnie ruszać ręką wisco i nie czuć oporów.

Według mnie na ciepłym powinien być znaczny opór. Coś mnie podkusiło i kupiłem na allegro wisco uzywane i podobno sprawne. Po załozeniu zachowuje sie tak samo jak stare. I teraz nie wiem czy zostałem oszukany i mam dwa złomy czy tak ma być.

Dodam ze w książce Etzolda znalazłem tylko info ze na ciepłym silniku przy większych obrotach powinno być słychać znaczną pracę wentylatora.

Pomijam luzy i wycieki oleju bo to nie występuje u mnie.


Proszę o pomoc


Pozdrawiam

Bartek

: 20 sie 2008, 23:38
autor: lw
u mnie jak zapale na zimnym to chodzi na sztywno(z oporem) po ok 1 min. chodzi lużno aż do momentu kiedy temp urośnie do 90. potem już cały czas ma opór.

: 21 sie 2008, 15:50
autor: Jedrzej191
U mnie jak jest silnik zimny to chodzi z małym oporem przez kilka sekund, jak sie zagrzeje to juz tego oporu nie ma. Natomiast gdy sie silnik rozgrzeje i wyłącze go na jakies 20 min a pozniej wsiade i bede gdzies jechał to na początku przez jakies 15 sekund chodzi i bardzo wyje a nastepnie ustaje i jest juz cisza. Temperature zawsze mam w pionie, no moze jakis 1mm wychyloną w prawo. I tak juz sobie pozostaje w tym miejscu.

: 19 lis 2008, 19:30
autor: flash
hmm... u mnie wisko na nie ma żadnego oporu na zapalony silniku rozgrzanym moge je złapać ręką i zatrzymać, po zgaszeniu tak samo kręci sie jak wiatrak bez oporu, jadę jutro po nowe, a może to tak ma działać ? nie rozumiem juz tego mojego TDS'a :/

: 30 lis 2008, 17:45
autor: Jedrzej191
Ja to nie wiem jak w koncu powinno byc. Nie bede szukal dziury w calym bo w korkach sie nic nie dzieje to samo w jezdzie wiec nic nie bede poprawial.

: 30 lis 2008, 20:48
autor: OpTo
wisko nagrzewa sie podczas jazdy gdy jest ruch powietrza przez chlodnice - nagrzewa sie bardziej. Jezeli pod maska robi sie gorąco (lato) to wisko powinno trzymać mocno.

U mnie aktualnie czuć lekki opór przy zimnym silniku. Po odpaleniu jak wisko nabierze jałowych obrotów nie jest tak łatwo zatrzymać - bezwładność ;)

: 28 gru 2008, 23:10
autor: karol-lolek
Ja nie rozumiem może jestem tępy napiście wyraźnie kiedy są objawy zepsutego wisca?? I jak to sprawdzić...

: 29 gru 2008, 14:43
autor: HAKET
Jak sie silnik nagrzeje to wisko tez sie nagrzeje i niepowinno dac sie nim obrucic gdy silnik nie pracuje ale jest nagrzany lub obracac ale cierzej w tedy jest dobre . Nagrzane nie powinło sie obracac po wyłączeniu silnika tylko zatrzymac sie wraz z momentem wyłączenia silnika . Działanie sprzęgła jest oparte na szwedzkim patencie wykorzystującym zmiany lepkości specjalnego oleju silikonowego (oleju wiskotycznego) w zależności od temperatury. Przy bardzo niskiej temperaturze olej wiskotyczny jest w stanie skupienia zbliżonym do ciekłego i eliminuje połączenie między okładzinami sprzęgła. Przy wysokiej temperaturze olej zestala się umożliwiając pełne połączenie. Pomiędzy tymi dwoma przypadkami, w zależności od temperatury olej wiskotyczny zmienia swoją lepkość, płynnie wpływając na tarcie i poślizg pomiędzy elementami poszczególnych części składowych sprzęgła to jest płytkami umieszczonymi przemiennie, wielowypustem na wale napędowym lub połączonych z obudową. Tak to wyglada z tego co wiem . :) pozdro

: 30 gru 2008, 14:23
autor: karol-lolek
Hmm to już wiem więcej wielkie dzięki, dzisiaj zobacze jak się zagrzeje czy dam radę obrócic. prawda jest to że na postoju jak zagrzalem silnik, zrobiłem przygazowke i golym okiem widziałem jak wiatrak przyspieszal tylko jak zgasilem silnik to nieprzestal kręcic się odrazu tylko po chwili lecz nie obracał sie bezwładnie... być moze moje wisco się kończy nie wiem...

: 30 gru 2008, 19:07
autor: HAKET
A przegrewa sie ci auto bo jak jest ok to niema co panikowac :)

: 31 gru 2008, 18:56
autor: ŁYSYYY
Witam! Podłącze się pod temat żeby nie zakładac nowego postu. Mam problem bo prawie wszystkie łopatki przy wisku są ubite od strony silnika. Wisko nie ma luzu i działa . Czym to może byc spowodowane?

: 01 sty 2009, 16:32
autor: karol-lolek
a czasem w serii 3 nie bylo obudowy plastikowej wiatraka?? może o niego wiatrak zachaczyl i utrącil skrzydła.

: 01 sty 2009, 16:39
autor: ŁYSYYY
Obudowa jest ale to od strony silnika wentylator o coś obija. Zauważyłem że rurka od egr była świezo porysowana i coś za bardzo wystawała jakiś 1cm od tej niżej z płynem chłodzocym wyprostowałem ją żeby była równo z tamtą. Zastanawiam się czasem czy koło pasowe nie ma bicia i chodzi na boki albo pompa wody? Jak patrzyłem na postoju to niby wszystko jest ok.

: 11 cze 2009, 15:39
autor: krisztof2000
jak masz dobre wisco to przegazując na gorącym słyszysz pęd powietrza (ludzie z pasów uciekają :P) i przy próbie zatrzymania na biegu jałowym stawia lekki opór. na zimnym mniej słychać pęd powietrza i opór jest mniejszy jak chcesz zatrzymać.

: 14 sie 2009, 22:20
autor: Daro280
witam, panowie mam takie pytanko... czy jesli z wisko jest cos nie tak to wydaje ono jakies zgrzyty badz swisty..???

mowa o rozgrzanym silniku ( po bardzo ostrej jezdzie) temperaturke mam zawsze w pionie a dokladnie jakis 1 badz 2 mm po lewo.