Strona 1 z 1

Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 23 lis 2009, 11:27
autor: wlosiu9
Witam chciałbym poruszyć dziwny temat, ludzie kupują stare sprzęty fordziny pierdziny ople i inne punta cieszą sie cieszą, a ja swojego TDSika nie moge opchnąć, z ceny 18700 zjechałem juz do 13.500 w kilka miesięcy. Większość podzespołów które mogłyby się popsuć już dawno wymieniłem typu pompa wody koło pasowe, termostat wszystkie filtry, olej, klocki tarcze hamulcowe, inspekcje elektryka co dwa miesiace plus akumulator kilka dni temu, przebieg nieco ponad 206 tysięcy....... i nic no jak kamień w studnie nie mogę sprzedać. Nie znacie może jakiegos handlarza co byłby zainteresowany? Wyjeżdzam w interesach na możliwe, że kilka lat i chcę sprzedać w trybie ekspresowym. Rozpatrzę każdą ofertę 512319878. Szerokości

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 23 lis 2009, 11:46
autor: tomek-tarnow
"Otóz pomózcie. Kurde wyjechalem wczoraj z warsztatu po jakichs drobnych kosmetycznych poprawkach i kasowaniu zoltej i czerwonej lampki po zmianie oleju. Po doslownie kilku kilometrach temperatura drastycznie podskoczyla az zaczelo mi odcinac.. Zgasilem poczekalem az ostygnie i wrocilem do warsztatu, a teraz glowkuje co jest. Majstry chca mi dziewczynke na kawalki rozebrac. Pomocy"

a ten problem rozwoazales ?? czy moze czeka na nowego wlasciciela ????
a poza tym auto wygloda mimo wszystko na nie zadbane i znajc zycie nie jedno go boli !!
czemu niema rejstracji ???

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 23 lis 2009, 12:30
autor: wlosiu9
Paprochy na wycieraczce i dwie lakiernicze porawki zaznaczone czerwonymi kółkami to nie zbrodnia wobec marki poprostu nie chce już dokładać do samochodu. Problemem skoków temparatury był urwany wirnik w pompie wody. Samochód jest troche brudny bo ogląda go w komisie dużo ludzi, na to nie mam wpływu większego. Natomiast blachy odpięte zostały bo coniektórzy obawiąją sie bmek na warszawskich numerach.

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 23 lis 2009, 13:27
autor: suley
Przede wszystkim zdjęcia są paskudne. Umyte auto bardziej przyciąga wzrok, ponadto czasami wystarczy dobrze stanąć z aparatem żeby było fajne ujęcie i już taka fota działa jak magnes. W środku trochę plaka szmatka, później siadasz na tylnej kanapie i robisz zdjęcie tapicerki z przodu itd. Dobre zdjęcia to połowa sukcesu. Sam się kiedyś nadziałem, bo jechałem do bmw która na zdjęciach wyglądała jak ideał, stan niemal salonowy a rzeczywistość okazała się bolesnym przeżyciem. Nie mówię żebyś oszukiwał ludzi bo niektórzy naprawdę naciągają, człowiek jedzie kawał drogi i traci tylko nerwy i paliwo. Jeśli mówisz że to auto naprawdę warto kupić to zrób dobre zdj., zaznacz wszystkie wady i powinno być ok.

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 23 lis 2009, 13:56
autor: tomek-tarnow
przedweszystkim je wymyj ,odkurz
przednie lampy odswież
na tych zdjeciach auto wygloda nieatrakcyjnie!!
ewentualne ubytki tzn otarcia czy jakies inne mankamenty sfotografuj wtedy kazdy bedzie wiedzial ze auto jest od prywatnego goscia!! i ze niemasz nic do ukrycia poprostu pasuje ci sie go pozbyc

na ta chwile auto wygloda taka jak by zjechalo z lawety godzine temu
:D :D
nie fajnie sie prezentuje

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 23 lis 2009, 18:21
autor: wlosiu9
Ja rozumiem, zgadzam się, popieram i przyjmuję z pokorą natomiast auto jest teraz umyte i raczej czyste, dużo ludzi je ogląda i mówi ładne chodzi nic nie stuka puka.. fajne ale dużo pali albo za duże a tu rysa tam rysa a ja , zresztą nie oszukujmy się jakby autko raziło w oczy cudem motoryzacji to chciałbym 19 tysięcy, a jak ktoś powie biorę za 12 to łza mi pójdzie ale sprzedam, więc zrozumcie nie chce już inwestować..

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 23 lis 2009, 18:29
autor: tomek-tarnow
No to jest zycie nic nie poradzisz w tej cenie masz poządne 1.9tdi mk4 bora czy cos tam inego a czasmy mamy jakie mamy
pocieszyc cie moge tylko tym ze ja tez swojej nie moge sprzedac
a po drugie kazda potwora ma swojego amatora hehehehe
daj wujkowi albo dziadkowi na raty ci spłacą !! nie no żartuje
pozdrawiam

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 24 lis 2009, 18:38
autor: richiterr
Witam,ja swoim TDSem będe jedził dotąd aż się rozleci całkowicie,pół roku temu wjechał we mnie Citroen C5,naprawa po odszkodowaniu wyniosła mnie 9 tyś,ale jest zrobiony jakby nigdy nie walony,z nowym lakierem,jeszcze wymieniłem prawie wszystkie czujniki,rozrusznik,pompy,rury wężyki,amortyzatory itp.Auto ma przejechane 240tys ale naprawdę mnie zadowala,nawet nie przechodzi mi myśl przez glowę zeby sprzedac :lol:

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 24 lis 2009, 18:59
autor: rexman
Jeśli mam być szczery, to też bym nie kupił TDS'a w budzie e39.
Ale to jest moje zdanie i łatwo mi tak mówić, bo mieszkam "za miedzą",a właściwie za wieloma.
Powiem jednak na pocieszenie, że jak już nie będzie Ci zależało na sprzedaży, wtedy znajdzie się klient. Wiem to z autopsji.
Jednak w sprawach kosmetyki mógłbyś więcej zadziałać (zwłaszcza te przednie reflektory jakoś rozjaśnić). :wink:
I tak jak koledzy podpowiadają... sfotografować "słabe punkty", które wymagają już nakładów finansowych (nawet tych małych).

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 24 lis 2009, 20:41
autor: Deacon
bo to jest tak, ze ludzie po prostu boja sie BMW. kupic uzywane auto z tej stajni to nie problem - problem to je potem utrzymac. sami wiecie, ze czesci sa "ciut" drozsze od innych marek - mowie oczywiscie o czesciach ori albo pozadnych zamiennikach a nie chinszczyznie. w dodatyku to TDS, ktory - nie oszukujmy sie - ma swoje bolaczki. musisz po prostu trafic na fana marki albo pasjonata.

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 24 lis 2009, 21:00
autor: tomek-tarnow
Deacon pisze:bo to jest tak, ze ludzie po prostu boja sie BMW. kupic uzywane auto z tej stajni to nie problem - problem to je potem utrzymac. sami wiecie, ze czesci sa "ciut" drozsze od innych marek - mowie oczywiscie o czesciach ori albo pozadnych zamiennikach a nie chinszczyznie. w dodatyku to TDS, ktory - nie oszukujmy sie - ma swoje bolaczki. musisz po prostu trafic na fana marki albo pasjonata.

wedłog mnie na małolata jakiegos który bedzie miał namiastke HIGH LIVE :)

Re: Problem, ze sprzedażą BMW 525 tds 97/98

: 24 lis 2009, 22:36
autor: adamo325
Hehe, chętnie bym ją od Ciebie kupił bo akurat się rozglądam za takim autem ale najpierw muszę sprzedać swojego touringa E36. Chyba że chcesz się zamienić :mrgreen: :D