Oświetlenie wnętrza

Forum o ogólnych problemach z elektroniką i elektryką w BMW.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
2Ya
Bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 20 paź 2009, 3:42
Nadwozie: Touring/Kombi
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Aloha Hawaii..

Oświetlenie wnętrza

Post autor: 2Ya »

Czy w e34 jest coś takiego co steruje oświetleniem wnętrza ?
Jakiś moduł/przekaźnik ?
Czy może moduł komfortu jest odpowiedzialny za lampki we wnętrzu ?

Oraz jak prawidłowo powinno działać oświetlenie wnętrza ?

pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Jawor
Administrator
Administrator
Posty: 2421
Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
Seria: E90-93
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2010
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Oświetlenie wnętrza

Post autor: Jawor »

Steruje chyba moduł komfortu. Znajduje się pod tylną kanapą.

Lampki powinny palić sie po zamknięciu drzwi przez kilka sekund, zgasnąć od razu po zaryglowaniu i zapalic po otwarciu drzwi.
Zakładając oczywiście że masz ustawione automatyczne zzapalanie.
Jeśli coś nie działa to zzainteresowałbym się krańcówkami.
bmw-inpa.pl

Powrót do korzeni: e34 Ponton

Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
Awatar użytkownika
2Ya
Bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 20 paź 2009, 3:42
Nadwozie: Touring/Kombi
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Aloha Hawaii..

Re: Oświetlenie wnętrza

Post autor: 2Ya »

Działa ale jak chce i nie chce ;)
Wymieniłem lampkę nad lusterkiem,bo w poprzedniej wyłączniki nie stykały dobrze i mam tak :
zaczynajac ,od klamki zewnetrznej (drzwi zaryglowane lub nie) ,lekko ja unosząc zapalaja sie lampki w środku.
Po otwarciu drzwi zapalają się i gasną po ok 10sek. ,czasem nie zapalaja się wcale.
Jesli się zapalą i przełączę kluczyk w stacyjce gasną,po wyłaczeniu stacyjki (po jeździe) lampka się zapala i sama gaśnie.
Tylna prawa nie działa w ogóle (lampka sprawna).
Tylna lewa czasem świeci,a czasem nie.
Ogólnie disco co jest denerwujące.
Ogólnie przestał mi działac alarm i sterowanie z pilota w kluczyku i dlaczego o tym piszę,bo ponieważ,od tamtego czasu przestała funkcjonować prawidłowo tylna lewa lampka,a wczesniej sie zapalała wraz z jupiterkiem przy otwarciu drzwi.

Więc wygląda na to,że jakiś moduł jest uwalony lub brakuje jakiegoś napięcia czyli coś nie łączy.
A nie za bardzo mam czas i ochotę rozbierac pół auta i lecieć po przewodach.

Wyczytałem gdzies na necie,że ktoś miał podobny problem i miał zaśniedziałe styki w wiązce przy podłodze.
Ogólnie to sa pierdoły ale wkurzające .

Pozdro.
ODPOWIEDZ