Strona 1 z 2

[exx]Pękające przepustniczki w kolektorze

: 30 lis 2009, 15:45
autor: marek6
Czy ktoś z was zdecydował się na wycięcie tych blaszek i zaślepienie, ponoć lubią pękać te przepustnice i wpadać do silnika dość czesta przypadłość w e-60 na początku produkcji. I tak się zastanawiam czy u mnie je wyciąć czy olać temat i czekać aż się rozsypią ...??? :shock:

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 30 lis 2009, 17:48
autor: Szamil
Witam.
Twoje autko jest z 2002 wiec masz te klapki u siebie w kolektorze. Niestety nie jest to chluba tego silnika. Bylo wiele przypadkow ze po jakims przebiegu urywaly sie i wpadaly do silnika. Rezultat? Wiadomo. NIe zycze nikomu.
Jesli masz jakiegos zaufanego mechanika to rozbierz ten kolektor u siebie i zdemontuj. To jest moja rada. Zdemontuj i zaslep otwory jakimis srubami z odrobina 'locktite'a". Bylo wiele dyskusji na temat czy demontowac czy zostawiac. Ci co zdemotowali ( e39 i e60) nie zauwazyli jakis zmian. Spia spokojniej:)
Ja u siebie na szczescie nie mam tego problemu, gdyz klapki byly montowane od 2000r.

Pozdrawiam

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 01 gru 2009, 15:10
autor: marek6
Tak tylko mój mechanik powiedział mi że ta przypadłość trapi głównie e-60 z początku produkcji i że w e-39 może ze trzy razy mu się coś takiego przydarzyło ....słyszałem też opinie że autko gorzej się w tedy zbiera że łapie dopiero od 3 tyś/ob kurcze sam nie wiem...

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 01 gru 2009, 19:28
autor: Szamil
Jesli zdarzylo sie 3 razy w e39 to nigdy nic nie wiadomo. Zdarzylo sie i jest regula.
A co do slabszego wkrecania sie to ja z kolei slyszalem co innego, tzn ze auto ma mocniejszy dol.

POzdrawiam

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 02 gru 2009, 19:16
autor: marek6
Dziś rozmawiałem z kumplem on je usunął i mówi że nie ma różnicy jestem umówiony na piątek u mechanika zobaczymy dam znać....pzdr

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 03 gru 2009, 19:51
autor: Szamil
Zrob jakas fotorelacje jesli bedziesz mial mozliwosc.

Pozdrawiam

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 04 gru 2009, 8:53
autor: marek6
wizyta przełożona na przyszły tydzień ale wpadłem wczoraj do mechanika i akurat robił to w e-60 ,wygląda na to że to żadna filozofia odkręcił kolektor ,usunął blaszki zaślepił śrubkami dziury po nich i wsjo....


edit mod: nie przeklinamy na forum !!!

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 20 sty 2010, 20:45
autor: Adam530
Wyluzujcie chlopaki :) Tez sie przestraszylem tych klapek. Rowniez mialem koszmary nocne :) ale bez przesady. Po rozebraniu kolektora i przemyciu okazało sie ze blaszki wygladaja idealnie i trzymaja jak szatan. Zadnych oznak korozji czy jakiegos zuzycia mimo przebiegu 230tys km. Namawiano mnie zebym je usunal ale nie bede przeciez amputowal zdrowej reki :) Kolektor byl strasznie zasyfialy wiec przypuszczam ze blaszki wczesniej nie byly zmieniane. Poprzedni wlasciciel na pewno nie przykladal zbytnio wagi do tych rzeczy po tym jak zobaczylem filtr odmy (zwiekszona objetosc dwukrotnie i czarny jak smola). Wiec uspokajam wszystkich...temat nie jest tak straszny jak go maluja. Prawda jest taka ze wiekszosc diesli jest zajezdzona stad te przypadki urwanych klapek.

pozdrawiam

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 21 sty 2010, 21:14
autor: Szamil
Witam,

no to mozesz spac spokojnie. Najlepszym remedium jest rozebrac kolektor i ocenic jego stan. Jesli jest ok jak u Ciebie -to wyczyscic i zostawic w spokoju. Jak minimalne luzy - wywalac .
Takie moje zdanie.

Pozdrawiam

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 24 mar 2010, 9:23
autor: Valdi85
Witam koledzy, sam jakiś czas temu zmagałem się z tymi nieszczęsnymi klapkami. Dla jasności dodam moje BMW to 320d, 180 tyś przebiegu, klapki w stanie idealnym ale dla spokoju ducha usunąłem. Od momentu modyfikacji przejechałem już ok 5 tyś. km i żadnych negatywnych skutków nie zauważyłem. W miejsce wykręconych klapek wstawiłem dorobione z aluminium zaślepki, które moim zdaniem zapewniają większą szczelność układu niż nawet oryginalny mechanizm zamocowania i obracania klapek. Jeżeli któryś z kolegów byłby zainteresowany szczegółowymi informacjami na ten temat służę pomocą.
Teraz moje zdanie jest takie, że lepiej przy okazji usunąć niż później w razie urwania płacić za remont.

Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać :wink:

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 24 mar 2010, 18:56
autor: red_p
Szamil pisze:Ja u siebie na szczescie nie mam tego problemu, gdyz klapki byly montowane od 2000r.
Czytałem gdzieś, że wersje z automatem miały je wcześniej. Jak jest naprawdę?

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 27 mar 2010, 21:11
autor: marek6
Jak dla mnie nie ma żadnej różnicy ,u mnie też były ok ale jak już to rozebrałem to wycieliśmy je żeby do tematu nie wracać i tyle,śmiało można to robić nie ma żadnych konsekwencji ani różnicy czy z klapkami czy bez ja już chyba ze 20 tyś przejechałem pzdr

Re: Pękające przepustniczki w kolektorze

: 28 mar 2010, 21:51
autor: Szamil
red_p pisze:
Szamil pisze:Ja u siebie na szczescie nie mam tego problemu, gdyz klapki byly montowane od 2000r.
Czytałem gdzieś, że wersje z automatem miały je wcześniej. Jak jest naprawdę?

Temat walkowany byl chyba na BKP albo bmw-sport i z kilka osob potwierdzilo to co napisalem wczesniej.

pozdrawiam

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 15 lip 2010, 11:56
autor: Manolito77
Ogólnie to słyszałem, ze automaty miały je zdecydowanie częściej niż manualne wersje. Ja mam e39 z kwietnia 2003 z manualem i u mnie już fabrycznie jest zamontowany kolektor BEZ BLASZEK i tego całego sterowania nimi. Specjalnie właśnie kazałem zdemontować kolektor żeby to sprawdzić i okazało się, że nie ma u mnie tego problemu. Co do ich funkcji to słyszałem, że chodzi głównie o zielonych - czyli utrzymywanie dużej czystości/jakości normy spalin. Ponoć po wywaleniu klapek te normy delikatnie się pogarszają ale też bez przesady - dowodu rejestracyjnego na przeglądzie nie zabiorą.
Poza tym - te klapki sa wrzodem na **** użytkowników e39 i e60 więc jeśli ktoś je ma to niech lepiej je wywali.
Pzdr.

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 27 wrz 2010, 8:54
autor: Jimmi
A macie jakieś fotki takiego kolektora z tymi klapkami? Bo jakoś nie mogę skojarzyć jak to wygląda?

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 27 wrz 2010, 15:13
autor: Jawor

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 07 paź 2010, 13:33
autor: kuchar02
cześć

szukam informacji na temat tych 'klapek' w kolektorach ssących.

podobno nie występowały we wszystkich ? czy można to sprawdzić po oznaczeniach na kolektorze ssącym (jesli takie jest) ?
moje auto to BMW E46 320d 150km 01/02r

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 10 paź 2010, 11:31
autor: marek6
kupiłem niedawno e60 oczywiscie 530dA i pierwsze co zrobiłem to znowu wyciąłem blaszki z kolektora ,jestem ciekaw jak zachowa się filtr cząstek ale na razie jest ok.
te blaszki(przepustniczki) to tylko ponoć własnie żeby normy spalin na postoju były niższe i dopasowane do UE .
Ja tam wycinam w kazdym aucie na dzień dobry ....pzdr

Pękające przepustniczki w kolektorze

: 23 paź 2010, 14:59
autor: Szamil
kuchar02 pisze:cześć

szukam informacji na temat tych 'klapek' w kolektorach ssących.

podobno nie występowały we wszystkich ? czy można to sprawdzić po oznaczeniach na kolektorze ssącym (jesli takie jest) ?
moje auto to BMW E46 320d 150km 01/02r
Wydaje mi sie ze sa te klapki u Ciebie.
marek6 pisze:Ja tam wycinam w kazdym aucie na dzień dobry ....pzdr
I prawidlowo. SPisz i jezdzisz spokojnie.

Pozdrawiam

Re: [exx]Pękające przepustniczki w kolektorze

: 15 lis 2011, 22:55
autor: Mich
Witam!
A czy orientujecie się czy w M57N e46 330d manual z 2004 też są te klapki? jeśli ktoś ma taką wiedzę proszę o odp.pozdrawiam