Dodatek do uszczelniania ukl chlodniczego
: 18 gru 2009, 9:23
Chcialem sprawdzic gestosc plynu chlodniczego i okazalo sie ze jest wlany dodatek uszczelniajacy. Plyn chlodniczy wyglada jak zamieszana kawa z fusami... Zostawil mi to wspadku poprzedni wlasciciel.
Teraz pytanie co robic dalej? Wycieklo mi pare kropel plynu chlodniczego w okolicy tej poprzecznej metalowej rurki wzmacniajacej. Mechanior ogladal i mowi ze nie widac zeby teraz cos cieklo. Mowil tez ze dol chlodnicy jest zimny co wkazuje na termostat do wymiany. Trzymal wisco i gazowal troche autko ale ponoc dol sie nie nagrzewa. Chlodnica wydaje sie szczelna, w oleju nie ma majonezu, temperatura wzorowa, trzyma pion i szybko sie nagrzewa.
Domyslam sie ze trzeba plyn wymienic i zlokalizowac wyciek. Prosze o rady jak mam sie zabrac do tego. Dodam ze problem pojawil sie wczoraj, wczesniej bylo wszystko ok. Auto trzymam w zimnym garazu.
Teraz pytanie co robic dalej? Wycieklo mi pare kropel plynu chlodniczego w okolicy tej poprzecznej metalowej rurki wzmacniajacej. Mechanior ogladal i mowi ze nie widac zeby teraz cos cieklo. Mowil tez ze dol chlodnicy jest zimny co wkazuje na termostat do wymiany. Trzymal wisco i gazowal troche autko ale ponoc dol sie nie nagrzewa. Chlodnica wydaje sie szczelna, w oleju nie ma majonezu, temperatura wzorowa, trzyma pion i szybko sie nagrzewa.
Domyslam sie ze trzeba plyn wymienic i zlokalizowac wyciek. Prosze o rady jak mam sie zabrac do tego. Dodam ze problem pojawil sie wczoraj, wczesniej bylo wszystko ok. Auto trzymam w zimnym garazu.