Strona 1 z 2
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 0:59
autor: przekorba
OO czyli "oranżadka". Co i jak i czy wogóle da sie na tym jeździc??
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 7:24
autor: gummiss11
Teoretycznie to ten sam olej co ON tylko że

ma więcej zanieczyszczeń, przez co pogorszoną smarność i inny kolor. Faktem jest że na niektórych stacjach opał ma lepsze wyniki jak napęd w sąsiedniej

, ale nie polecam. Mi było by szkoda pompy i wtrysków

A poza tym są dość duże kary za jazdę na opale

OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 10:07
autor: raven_1983
Ogólnie nie polecam...
a) czerwony
b) cichszy
c) dynamiczniejszy
d) tańszy
e) trzeba dolewać mixolu lub jeździć 50/50 z on
f) przy mieszance 50/50 żadnych problemów z odpalaniem zimą
Jak widać z powyższych same wady... Do tego jeżeli ktoś jeździ naprawdę mało to koszt ewentualnej wcześniejszej wymiany tłoko-rozdzielacza w pompie będzie wyższy od potencjalnych oszczędności.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 10:36
autor: przekorba
niektórzy urzytkownicy diesela oczywicie starszego typu,mowia ze chodzi bez problemow,a niejedna ropa jest gorsza jakosciowo od OO.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 14:28
autor: raven_1983
przekorba pisze:niektórzy urzytkownicy diesela oczywicie starszego typu[...]
Czyli tak statystycznie ujmując... każdy posiadacz TDS'a...
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 14:38
autor: Bociek
wolnnossące silniki starego typu nie odczuwają różnicy i tego jestem pewien na 100%, osobiście trochę strach do tadka bo ta pompa nieszczęsna... jest raczej zbyt droga, czyli tak jak kolega napisał powyżej, to co oszczędzisz na normlanej ropce to za kilka miechów wydasz na pompę (prawdopodobnie! bo to tylko domysły). ja bym nie nalał
W zimę j.w. lepiej wymieszać, bo deczko inna temp zapłonu powoduje efekt drgawek tak jak by za mało paliwa dostawał no i mixol.
Z ciekawostek mogę napisać, że w gdyni jest Pan 'X' który regeneruje głowiczki w tdsach, jeszcze w zeszłym roku miał e39 530d, od kiedy auto było w jego ręku nie widziało ani razu ON, samo OO i powiem wam jedno, niejeden by pozazdrościł jak chodziła.
moim zdaniem jeżeli robisz bardzo dużo km czyli np.30000 rocznie, to lej i się nie oglądaj najwyżej zrobisz pompę ale i tak ci się opłaci, jeżeli mało daj sobie siana.No i rzecz jasna, kalkulacja po ile masz ten OO.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 17:45
autor: raven_1983
Dokładnie... jak auto jeździ ciągle i dużo to nie będzie znacznej różnicy byle nie jeździć na czystym OO.
Najwyżej w długiej perspektywie czasowej będzie do wymiany tłoko-rozdzielacz + ew. pierścienie na tłokach ale to w dużo dalszej perspektywie.
Jeżeli auto stało by większość czasu to nie warto.
Natomiast z tymi obawami lania OO do TDS to bym nie przesadzał - jak bardzo by ktoś chciał aby było inaczej to jest to bardzo stary silnik i solidnie zacofany technologicznie.
Pompa również nie jest taka nieszczęsna - nie tylko w TDS są te pompy i jakoś jeżdżą...
My biadolimy, że olaboga pompa, a w VAG'u po prostu się jeździ aż zdechnie.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 21 gru 2009, 17:46
autor: Jeta
jest jeszcze olej żeglugowy tzw. "zielony" (ze względu na barwę) ale niestety tak samo jak i Olej Opałowy jest on zakazany...
Pany,nie wydziwiajcie

jeździjcie na dobrym paliwie to i problemów nie będzie z autem

OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 0:12
autor: przekorba
A jezeli mam mozliwos miec OO za 1,5 zł ?? dolewając ON i mixol?? wiadomo,ze "kazy kabinuje jak moze". Ale zawsze jest jakis minus i tym minusem moze byc tak jak pisaliscie juz. Droga naprawa pompy po przez inne układady oraz elementy w silniku.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 8:53
autor: raven_1983
To policz sobie ile tysięcy kilometrów robisz miesięcznie, jeżeli auto lata codziennie po całej Polsce to będziesz w stanie zaoszczędzić.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 10:33
autor: ded
Ja jezdze od pol roku na OO i jest swietnie. Na razie wymienilem pompke w baku i mam wtrysk do uszczelnienia ale to raczej typowe usterki a nie kwestia OO. Kupuje po 2,5zl wiec oszczednosc spora. Dodam ze 3 lata jezdzilem na tym paliwie w Oplu 1.7td isuzu i wszystko pieknie chulalo. Co do zamarzania w zimie to OO nie zawiera parafiny wiec jest lepszy na duze mrozy choc ten ktory ja mialem zamarazal przy -25. Ja nigdy nie mieszalem z mixolem ale jesli juz to ponoc pol litra na beczke 200l trzeba dac. Dodam ze nie ma zadnej roznicy miedzie OO a ON jesli chodzi o dynamike, zapalanie itp. Filtr paliwa profilaktycznie wymieniam co 15 tys (ten od omegi).
Jesli chcecie tankowac OO to radze bez kombinowania. On kosztuje 2,5 i basta. Taki za 1,5zl to bym sie troche zastanawial czemu tak tanio. Cena jest ustalona z gory i sa tylko male rozbieznosci. Raz mialem okazje zalac do opla gorszy opal i dluzej zapalal i raz zgasl podczas dynamicznej jazdy. Obecnie biore od firmy ktora wygrala przetarg z zaprzyjazniona instytucja i trzymaja poziom. Polecam kupowac po 1000l jednorazowo, dowioza na miejsce a jesli ktos trzyma reke na pulsie to mozna dostac w okolicach 2zl za litr.
Zanim ktos napisze o tym jak ja dbam o auto to wierzcie mi ze bardziej niz srednia krajowa a TDS kupilem wlasnie z mysla o jezdzie na OO, w innym przypadku bralbym 320d ale wiedzialem ze TDS sie bardziej oplaci

OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 14:03
autor: Deacon
opal do tadka? doslownie cena opada

to nie stary diesel merca, ze lyka wszystko, nawet kujawski. na tym forum wogole nie powinno sie pisac takich rzeczy. dla mnie jazda na opale to druciarstwo, takie samo jak zakladanie wspomagacza z allegro.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 14:19
autor: raven_1983
Deacon - tadek też łyka kujawski... tak samo jak równie stary merc...
Lejąc opał przynajmniej właściciel świadomie leje takie a nie inne paliwo. Na stacji zawsze mamy mniemanie o tankowaniu lepszego paliwa które często poza mniemaniem nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Nie wiem skąd u wielu osób bierze się przekonanie o zaawansowaniu technicznym tych silników.
Jego zaawansowanie można by śmiało porównywać z silnikiem od ursusa.
Jedyna znacząca różnica to to, że zamiast cięgna "gazu" jest elektroniczny element regulujący ilość paliwa.
Silnik ma dużo dodatków które sprawiają wrażenie bardzo zaawansowanych, jednak nie przychodzi mi do głowy żaden silnik prostszy w budowie niż TDS i jemu podobne.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 14:52
autor: Jeta
Panowie,dajcie na prawdę spokój. Przychylam się do zdania Deacona. Żaden opał dla diesla z turbiną nie jest dobry,zresztą tak samo jak gaz,tak opał nadaje się do palenia ale w domach. Przestańcie wypisywać,że opał jest och i ach,dużo lepszy od Ropy itp. bo to brednie a nie potrzebnie wprowadzacie mętlik w głowach innych forumowiczów. Chciał bym zobaczyć po pewnym czasie w jakim stanie będziecie mieli silnik,pompę wtryskową,wtryskiwacze itp.
Do adminów- taki temat nie powinien mieć miejsca na tego typu forum,niedługo rozpoczną się posty w stylu " jak spuścić paliwo z baku TDS-a" itp. proponuje zamknąć tą dyskusje i od razu wyrzucić w niepamięć
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 15:25
autor: gummiss11
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 15:30
autor: przekorba
Jeta pisze:
Do adminów- taki temat nie powinien mieć miejsca na tego typu forum,niedługo rozpoczną się posty w stylu " jak spuścić paliwo z baku TDS-a" itp. proponuje zamknąć tą dyskusje i od razu wyrzucić w niepamięć
Kolego zauwaz wogole jaki jest temat... To wymiana pogladow. I moze nie tylko ja chce sie dowiedziec co i jak. I czym sie to moze skonczyc jazda na OO. Nierozumie wogole zbulwersowania.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 15:39
autor: Deacon
raven_1983 nie pisze, ze m51 jest zaawansowany. ale jest czuly na jakosc paliwa - szczegolnie pompa. i nikt mi nie przetlumaczy, ze jest inaczej bo przerobilem to na wlasnej skorze. ktos pisal, ze jezdzi pol roku na opale i jest dobrze. ok, spoko, jeden pojezdzi pol roku, drugi rok, a trzeci 3 miesiace i potem bedzie zakladal watki typu "pomocy, musze wydac 4 tys na nowa pompe". a olej z drezyny tez byscie wlali do tadka? przeciez to tez olej

opal ma inne wlasciwosc, inna kalorycznosc, inna liczbe cetanowa niz ON. nie robcie z tadka Deloreana z "Powrotu do przyszlosci", ktory pojedzie na kazdym smieciu

do tadka sie leje dobrej jakosci i czystosci paliwo. nie stac? to proponuje zakup forda fiesty z silnikime 1.8 TD - pali polowe tego co tadek
przekorba pisze:Kolego zauwaz wogole jaki jest temat... To wymiana pogladow. I moze nie tylko ja chce sie dowiedziec co i jak. I czym sie to moze skonczyc jazda na OO. Nierozumie wogole zbulwersowania.
wymieniac poglady mozna na jakis ciekawy temat a nie na temat druciarstwa

OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 17:27
autor: raven_1983
Tak swoją drogą... to czy w przeszłości nie było już prawie identycznego wątku?
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 21:41
autor: wojtek_blekitny
@Jeta, jakość paliwa prędzej wpłynie na elementy układu wtryskowego niż na sprężarkę- raczej w spalinach powstałych z OO nie będzie cząstek na tyle NIErozdrobnionych, żeby uszkadzać łopatki etc.
A może chodzi Ci o zanieczyszczenia z tego typu paliwa dostające się do oleju i tą drogą uszkadzające łożyska sprężarki? Przecież każdy ma w aucie filtr oleju, który zmienia przy okazji wymiany oleju [czyli dostatecznie często by tego uniknąć]. A może ktoś robi 30k od wymiany do wymiany?
Do tego, jak przystało na klekota, w oleju masz świetnie smarującą sadzę
Nie ma sensu również kasowanie tego tematu, bo daleko mu do "jak spuścić paliwo z baku TDS-a".
@Gummiss11, a czemu nie jechać komfortowo i płynnie po niewygórowanych kosztach? [pomijając sankcje prawne]
@Deacon, każdy leje do baku to co uzna za słuszne, na co go stać.
Jeśli ktoś uzna za słuszne zalanie oleju "z drezyny", to jego interes.
On poniesie konsekwencje.
Gwoli ścisłości-
nigdy nie zalałem OO i nie zaleję.
Ale ciekawią mnie wypowiedzi użytkowników tego paliwa
Każdy ma swój rozum i [mam nadzieję] potrafi ocenić konsekwencje swoich czynów [tzn. ustawić na szali ryzyko i korzyści, wyciągnąć wnioski], więc wątpię, żeby tego typu wątek namieszał komuś w głowie.
OO ...OLEJ OPAŁOWY...
: 22 gru 2009, 22:13
autor: Jeta
Wojtuś,akurat nie o sprężarkę mi chodziło,nie zrozumialeś aluzji
Skoro Olej Opałowy ma same plusy,jak zaznaczacie,to czemu nie jest sprzedawane na stacjach benzynowych?
I zaraz się posypią mądrości w stylu "a bo to przez normy spalin" itp. itd...
Swego czasu,jak zapewne pamiętacie, jazda na Opale była częściej kontrolowana przez władze,a gdy już takiego zatrzymali to grzywny się sypały ...