Strona 1 z 1

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 03 sty 2010, 20:25
autor: Grindsman
Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum. Zakupiłem ostatnio e34 524td w automacie z padniętą skrzynią. Skrzynie naprawiłem ale mam problem z silnikiem, mianowicie gdy się zagrzeje nagle zaczyna nierówno pracować, silnik ciężko wkręca się na obroty, kopci z wydechu a po chwili gaśnie. Po odpaleniu nadal to samo. Dodam, że nie działa mi obrotomierz, ekonomizer i czasami nie działa wskaźnik temperatury. Gdy auto kupiłem obrotomierz i ekonomizer raz działał raz nie, po remoncie skrzyni padły całkiem. Jest to moje pierwsze BMW więc jestem w tym temacie zielony.

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 04 sty 2010, 10:08
autor: lucasdj
Strzelałbym pomiędzy pompą paliwa a uszczelką głowicy. Musiałbyś więcej poczytać na forum.
Propozycja:
- Jak Ci się zagrzeje silnik i zaczną się objawy, to zgaś i polej chłodną wodą np. z butelki tą część pompy z której wychodzą przewody do wtrysków. W ten sposób schłodzisz tłoko-rozdzielacz. Tylko zrób to ostrożnie, żeby nie zalać całej elektryki przy silniku i w okolicach. Po chwili odpal ponownie samochód. Jeśli objaw na chwilę ustąpi to znaczy, że sekcja wysokiego ciśnienia w pompie do roboty.
- Odkręć korek wlewu oleju i zobacz czy czasem nie ma "mleka" zamiast oleju albo "musztardy" pod korkiem. Sprawdź czy nie ubywa Ci płynu chłodnicy, oraz czy jak się silnik zagrzeje, czy Ci go nie wyrzuca. Możliwe jest też przedostanie się oleju do płynu. To by wskazywało na uszczelkę głowicy.
- Sprawdź węże podciśnień czy któryś nie jest pęknięty. Szczególnie zwróć uwagę czy czujnik temperatury w kolektorze dolotowym jest podpięty! Obok niego wychodzi wąż ciśnienia sterowania turbiną. Pamiętaj, że silnik dostaje dawkę mieszanki dobraną do parametrów takich jak m.in. temperatura powietrza zasysanego, temperatura silnika, itp.itd.

Boję się tylko, że zrazisz się do marki BMW z powodu jedynej wady tego auta - POPRZEDNIEGO WŁAŚCICIELA!!

Pisz co tam znalazłeś po sprawdzeniu.

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 04 sty 2010, 21:28
autor: Grindsman
Jutro wezme BMW do ciepłego garażu niech troche z niej wilgoci odparuje i postaram sie coś popatrzeć na te czujniki pod kolektorem. Nie obstawiali byście na komputer ? Ma to jakieś powiązanie z niedziałającym obrotomierzem i ekonomizerem? Ona chodzi normalnie ale nagle tak jakby ktos ją przełączył :lol: i zaczyna właśnie kopcić, telepie silnikiem aż w końcu gaśnie. Dłuższą chwile postoi, silnik sie ochłodzi odpalam i cyka jak zegareczek.

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 04 sty 2010, 23:29
autor: lucasdj
Nie wykluczam komputera, podałem tylko co można sprawdzić wcześniej, zanim się wpakujesz w koszt nowego kompa i miało by się okazać, że to jednak nie to.

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 17 sty 2010, 15:07
autor: Grindsman
lucasdj pisze:Strzelałbym pomiędzy pompą paliwa a uszczelką głowicy. Musiałbyś więcej poczytać na forum.
Propozycja:
- Jak Ci się zagrzeje silnik i zaczną się objawy, to zgaś i polej chłodną wodą np. z butelki tą część pompy z której wychodzą przewody do wtrysków. W ten sposób schłodzisz tłoko-rozdzielacz. Tylko zrób to ostrożnie, żeby nie zalać całej elektryki przy silniku i w okolicach. Po chwili odpal ponownie samochód. Jeśli objaw na chwilę ustąpi to znaczy, że sekcja wysokiego ciśnienia w pompie do roboty.
- Odkręć korek wlewu oleju i zobacz czy czasem nie ma "mleka" zamiast oleju albo "musztardy" pod korkiem. Sprawdź czy nie ubywa Ci płynu chłodnicy, oraz czy jak się silnik zagrzeje, czy Ci go nie wyrzuca. Możliwe jest też przedostanie się oleju do płynu. To by wskazywało na uszczelkę głowicy.
- Sprawdź węże podciśnień czy któryś nie jest pęknięty. Szczególnie zwróć uwagę czy czujnik temperatury w kolektorze dolotowym jest podpięty! Obok niego wychodzi wąż ciśnienia sterowania turbiną. Pamiętaj, że silnik dostaje dawkę mieszanki dobraną do parametrów takich jak m.in. temperatura powietrza zasysanego, temperatura silnika, itp.itd.

Boję się tylko, że zrazisz się do marki BMW z powodu jedynej wady tego auta - POPRZEDNIEGO WŁAŚCICIELA!!

Pisz co tam znalazłeś po sprawdzeniu.
- Polewałem tłoko rozdzielacz gdy silnik był ciepły i gdy pojawiały sie te objawy ale nic to nie dawało
- Olej i reszta jest ok, nic nie ubywa nic nie wywala
- Posprawdzałem wszystkie węże podciśnień, czujniki ( wypinałem i podpinałem je spowrotem i silnik zmienił sobie obroty czyli działają). Wąż podciśnienia sterowania turbiną nie ma raczej nic do tego bo i z odłączoną turbiną pojawiały się objawy.

Co ciekawe okazało się że był źle ustawiony rozrząd i pompa wtryskowa. Wałek rozrządu aż o 2 ząbki i to wszystko chodziło. Miał cholerne luzy zaworowe. Silnik chodził jak sieczkarnia :? kumpel zapewniał mnie że one tak właśnie chodzą ale po wyregulowaniu wszystkiego silniczek cyka jak zegareczek, ale problem pojawia się dalej tylko, że teraz gdy się zagrzeje już nie trzepie silnikiem tylko po prostu gaśnie co dziwne gaśnie tylko pod obciążeniem ( jak się jedzie) pedał w podłogę i silnik nagle umiera, zaś na biegu jałowym wkręca się na obroty lecz strasznie kopci. Byłem u elektryka podłączyć go na komputer, rozkładał ręce bo ani z licznikami ani z skrzynią ani z silnikiem nie mógł się połączyć. Pojechałem do drugiego i problem ten sam. Zadzwoniłem do pompiarza który się zajmuje pompami boscha. Powiedział, że to nieudana pompa i produkowali ja tylko 2 lata bo to niewypał był i za naprawę zawołał 1700zł :roll: a mam do kupienia taką pompę za 300zł ale zawsze to ryzyko że kupie zepsutą. i teraz nie wiem czy szukać problemu w elektryce czy w pompie. Ja z ojcem rozkładamy ręce. Znacie kogoś w pobliżu Legnicy znającego się na bmw ? Proszę o pomoc :cry:

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 18 sty 2010, 10:00
autor: lucasdj
Pewnie Cię to nie pocieszy, ale zapytam...
Czy po zrobieniu tego rozrządu kontrolował ktoś, albo ustawiał kąt wtrysku na pompie??
Nie wykluczam, że jest ona padnięta, ale ja zacząłbym od kontroli kąta, dawki, szczelności i przede wszystkim wtrysków, czy któryś nie leje. Jak ktoś tu na forum już pisał (mądrze zresztą) najpierw doprowadź silnik do stanu igła, a później jak to nie przyniesie efektu weź się za pompę (jeżeli przekręciłem coś to przepraszam autora tych słów).
Sprawdź układ paliwowy poza pompą - znajdziesz info na tym forum, a jak wszystko będzie ok to dopiero pompa.

OT: Jakby te pompy były nieudane to raczej żaden egzemplarz nie dotrwałby przebiegu 300-500tys km. Nieudane jest niestety polskie paliwo.

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 18 sty 2010, 21:22
autor: Grindsman
Sprawdziłem cały układ poza pompą i wszystko jest ok nic sie nie zapowietrza, nic nie cieknie. Mechanik ustawił kąt wtrysku. Zastanawiam się nad włożeniem pompy mechanicznej ( pompiarz powiedział, że jak najbardziej TAK ) Co o tym sądzicie ??

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 19 sty 2010, 1:00
autor: lucasdj
Jeżeli faktycznie wszystko jest ok to niestety zostanie Ci tylko pompa do wymiany/regeneracji, ale zapytaj jeszcze dla potwierdzenia jakiegoś innego speca od diesli czy też stawia na pompę.

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 19 sty 2010, 15:15
autor: Grindsman
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy może to być czujnik położenia wału, ten przy rozruszniku?? Na innym forum czytałem, że gościu miał identyczne objawy jak ja i był to czujnik położenia wału. Jeśli ten czujnik daje też informacje o obrotach silnika na zegary to by sie wszystko zgadzało bo ekonomizer i obrotomierz jest u mnie martwy :D

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 19 sty 2010, 15:52
autor: lucasdj
Dlatego pytałem, czy napewno pozostałe elementy są sprawne... Ale z tym czujnikiem to dobrze by było się jednak podpiąć pod kompa i sprawdzić, a nie wymieniać na ślepo, chyba, że masz możliwość podmienić na chwilę i zobaczyć, czy się poprawi.

[e34] 2.4td gdy ciepły gaśnie

: 27 sty 2010, 21:21
autor: Grindsman
Witam po krótkiej przerwie ;) mniej więcej jestem na dobrej drodze. Kupiłem pompe mechaniczną (na linke) zalozylem, podczepilem linke silniczek chodzi slicznie ;) moja becia teraz wydaje z siebie piękny gwizd turbiny :D i ma o wiele lepsze odejście. Polecam taki zabieg, brak problemu z nastawnikiem, łatwa regulacja i ponoć o wiele trwalsza jest ta mechaniczna. Nie wiedziałem jak rozwiązać problem z elektryką bo po odłączeniu oryginalnej pompy nie otwierał sie elektrozawór od gaszenia i nie grzały świece, na dzień dzisiejszy jeżdże z dwiema pompami pod maską :lol: Ale wracając do tematu po podlączeniu mechanicznej pompy i pierwszych testach okazało sie że problem jest nadal, troszke inny bo silnikiem już nie trzepało tylko pozostało to gaśnięcie po dodaniu gazu (pod obciążeniem) :shock: . Z Ciekawości sprawdzilem żarówką jak jest podawany prąd na elektrozawór w pompie do gaszenia i w momecie gdy silnik przerywał to żaróweczka migała, ale dzialo sie to tylko pod obciążeniem i po dodaniu gazu. Na ten elektrozawór prąd jest podawany ze stacyjki czy steruje tym komputer ?

Bardzo prosze o informacje na temat mojego problemu> Czy jest ktoś w stanie mi pomóc ?