Strona 1 z 7

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 17:23
autor: dizel
W załaczniku przesylam film - w sumie film jak film nic specjalnego, ale liczy sie glownie to co slychac.
Auto po nocy - codziennie rano tak mam - temperatura około -11 stopni, pełny bak paliwa, swieczki ladnie sie grzeja. Musze krecic okolo 10 sekund i auto tak dziwnie jakby lapalo lapalo a zapalic mu ciezko...

Sa jakies pomysly? ...

To cud, ze akumulator jeszcze mi jako tako trzyma po calej nocy - rano jak probowalem odpalic bylo -11 ale w nocy okolo -17 ... kiedys jak probowalem zapalic samochod poznym wieczorem kiedy temp byla okolo -18 niestety akumulator nie wytrzymal takiego dlugiego krecenia i padl ...

http://www.youtube.com/watch?v=Cn9Kh3AIiUA - tutaj film z porannego odpalania :(

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 19:54
autor: frank21
U mnie jest dokładnie tak samo...silnik ma bardzo ciężko wejść na obroty co może być??? ja jeszcze będę wykręcał świece bo może któraś słabo grzeje!!!

a jak sprawdzałeś świece???

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 20:09
autor: raven_1983
Brzmi jak wytrącająca się z paliwa parafina...

Swoją drogą element z ptaszkami na płocie trzyma w napięciu... a jaki fajny sposób straszenia ptaków i budzenia sąsiadów! :D

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 20:25
autor: marcellchen
a moze to olej w silniku blokuje wal korbowy ??

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 21:17
autor: dizel
olej wymieniony 700km temu :)
mnie nie chodzi o start rozrusznika tylko o to ze tyle trzeba krecic...tragedia...filtr paliwa wymieniony tez 700km temu, powietrza i oleju rowniez...

na swiecach mam zrobione okolo 15 tysiecy wiec powinny byc dobre - zreszta mam zamontowany wskaznik poboru pradu i napiecia - w czasie grzania swiec pobierany jest dosc spory prad wiec grzeja...
akumulator ok i rozrusznik jak slychac kreci - po nocy mam wlasnie taki problem z odpaleniem...

jakby paliwa nie mial...jak juz odpali to pieknie trzyma obroty i jesli chodzi o jazde to swietnie sie zbiera, nie kopci i w miare jest elastyczny...


co do ptaków :) ten na pierwszym planie odleciał ze strachu - a tamte dwa co sa w oddali po lewej stronie jakby sie zerwały, ale stwierdzily ze silnik diesla im nie grozi :)

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 21:26
autor: dizel
marcellchen pisze:a moze to olej w silniku blokuje wal korbowy ??

nie rozumiem o co ma olej do tego - owszem rozrusznik przez pierwszy ulamek sekundy tak sie dziwnie rozkreca - ale jest -11 stopni...

Dobrze ze aku kreci bo inaczej to by nie zapalil - 10 sekund krecenia ...

No i swiecie tez grzeje dluzej - nie zapalam odrazu jak gasnie lampka tylko czekam az odpusci przekaznik

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 21:28
autor: N2O
Świece lub kąt wtrysku źle ustawiony.
A i rozrusznikiem kręć zanim przekaźnik się wyłączy, świece po odcięciu napięcia momentalnie stygną przy takiej temperaturze.

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 21:35
autor: marcellchen
dizel pisze:
marcellchen pisze:a moze to olej w silniku blokuje wal korbowy ??

nie rozumiem o co ma olej do tego - owszem rozrusznik przez pierwszy ulamek sekundy tak sie dziwnie rozkreca - ale jest -11 stopni...

Dobrze ze aku kreci bo inaczej to by nie zapalil - 10 sekund krecenia ...

No i swiecie tez grzeje dluzej - nie zapalam odrazu jak gasnie lampka tylko czekam az odpusci przekaznik
a no to ma olej do rozruchu, ze wal korbowy musi pokonoc opor, ktory wytwarza zmarzniety olej, gdy masz w silniku mineralny to licz sie z tym ze w misce silnika jest z tego oleju maslo ....

pozatem -11 stopni to jest nic ... odpal sobie silnik przy przy mrozie wiekszym niz -25 ....

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 28 sty 2010, 21:59
autor: dizel
ale ja mam świeżo zalany mobil 10W40.
Poza tym czy nie slychac i widac ze rozrusznik kreci jak szalony? 10 sekund i dopiero lapie...
przy -25 aku mi padnie po kilku sekundach krecenia

Gdyby palil od strzala to by bylo ok ... jak tak dlugo krece to czuje sie jakbym pompowal paliwo ze zbiornika do wtryskow...

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 1:34
autor: dizel
N2O pisze:Świece lub kąt wtrysku źle ustawiony.
A i rozrusznikiem kręć zanim przekaźnik się wyłączy, świece po odcięciu napięcia momentalnie stygną przy takiej temperaturze.

To bardzo prawdopodobne co piszesz i dlatego chcialem cos wyjasnic i o cos zapytac Ciebie:
1. Jesli zaczne krecic zaraz po tym jak lampka grzania swiec zgasnie to nie ma szans na to zebym tam szybko zapalil...dlatego czekam jeszcze chwile po tym jak lampka zgasnie
2. a co do kata wtrysku - gdyby kat wtrysku byl zle ustawiony o auto w ogole by zapalilo? bo rozumiem kat wtrysku zle ustawiony ale co pomaga dlugie krecenie do tego?

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 13:03
autor: N2O
Właściwie to objaw spalonych świec/źle ustawionego kąta wtrysku jest podobny - czyli silnik powoli zaczyna się rozpędzać przy kręceniu rozrusznikiem, produkując przy tym kłęby biało-szarego śmierdzącego dymu. Kąt wtrysku do odpalenia ustala komputer na podstawie sygnału z czujnika temperatury silnika, jednak jeśli pompa jest nieprawidłowo ustawiona względem silnika to nawet jeśli komputer wyprzedzi wtrysk maksymalnie, to w pompie nie wystarczy zakresu regulacji elektronicznej.

Co do grzania świec to możesz czekać ciut dłużej po zgaśnięciu kontrolki, ale nie dopuszczaj do sytuacji w której napięcie przestanie być podawane na świece.
Do tego wymień wężyki przelewowe pomiędzy wtryskami i od wtrysku do pompy(niewielki koszt).

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 13:29
autor: dizel
N2O pisze:Właściwie to objaw spalonych świec/źle ustawionego kąta wtrysku jest podobny - czyli silnik powoli zaczyna się rozpędzać przy kręceniu rozrusznikiem, produkując przy tym kłęby biało-szarego śmierdzącego dymu. Kąt wtrysku do odpalenia ustala komputer na podstawie sygnału z czujnika temperatury silnika, jednak jeśli pompa jest nieprawidłowo ustawiona względem silnika to nawet jeśli komputer wyprzedzi wtrysk maksymalnie, to w pompie nie wystarczy zakresu regulacji elektronicznej.

Co do grzania świec to możesz czekać ciut dłużej po zgaśnięciu kontrolki, ale nie dopuszczaj do sytuacji w której napięcie przestanie być podawane na świece.
Do tego wymień wężyki przelewowe pomiędzy wtryskami i od wtrysku do pompy(niewielki koszt).

No to teraz juz napisze co i jak jest z tym wszystkim.Nie chcialem wczesniej tego pisac bo nie chcialem nic sugerowac.
Wczesniej mialem podobne przypadki problemow z odpaleniem, ale tylko wtedy jak samochod postal ze 2 - 3 dni...wtedy musialem dlugo krecic zeby zapalic jakby mi paliwo splywalo.Ale to bylo kiedys.

Jakies 3 tygodnie temu oddalem samochod do serwisu pomp celem uszczelnienia pompy wtryskowej.
Przed naprawa autko zimne paliwo dobrze a cieple jeszcze lepiej - tzn przy zimnym silniku musialem zakrecic 2-3 sekundy zeby zapalil a na cieplym od strzala - pewnie palil mi tak dobrze bo mam juz oszukiwacz zamontowany - oszukiwacz ktory daje sygnal do kompa o temp +7 stopni - niewazne czy jest -25 czy +25.

Panowie w serwisie uszczelnili mi pompe, ustawili dawke i wyregulowali kat wtrysku zgodnie z fabrycznymi wytycznymi - popelnili blad bo nie odczytali sobie wartosci przed naprawa...

Po tej naprawie pompa czysciutka, nie smierdzi mi juz ropa w srodku ale pojawily sie problemy z odpalaniem.
Jak silnik jest zimny ale temp nie spada ponizej -2 stopni to bylo ok - zapalal w miare normalnie - natomiast na cieplym to jest masakra teraz - normalnie wczesniej na cieplym silniku zapalaly mi sie swieczki i po tym jak gasla kontrolka rozruch i od strzala zapal - teraz jak zgasna swieczki i zaczne krecic do minimum 5 sekund - no chyba ze po tym jak zgasnie kontrolka swiec poczekam jeszcze z 5 sekund to zapali od strzala - czyli musze tak jakby dluzej swiece grzac...dawniej przed naprawa tego nie bylo - naprawa nazywam uszczelnienie pompy.

W ostatnim czasie nadeszly mrozy no i efekt mamy na filmie ktory wyslalem...jak jest -11 to jeszcze aku daje rade ale przy -20 padnie jak kawka bo nie wytrzyma takiego krecenia...

Pojechalem do tego serwisu i przestawili mi kat wtrysku - tzn przyspieszyli go na pompie - troszke sie poprawilo - minimalnie - na cieplym krece moze o 1 sekunde krocej, ale auto jak sie juz rozgrzeje to zaczyna mi tak troszke szarpac przy ruszaniu na 1 biegu ... tak jakbym mial cos ze sprzeglem - przed wyprzedzeniem wtrysku nie szarpalo...

teraz wychodzi na to ze trzeba jeszcze bardziej wyprzedzic kat wtrysku - i co zacznie mi odpalac jak kiedys ale bedzie szarpac :(

nie wiem co oni zrobili - teraz to sobie tak mysle ze przed naprawa mi smierdzialo ropa jak cholera ale jak silnik byl cieply to grzanie swiec 5 sekund - rozruch 1 sek i silnik pracuje - teraz tragedia...

Jestem z pompiarzem umowiony na przyszly tydzien - ale nie wiem co Oni beda mi robic ... w nieskonczonosc wyprzedzac kat wtrysku?

Tak jak pisalem kiedys na tym forum - autko mi chodzi teraz zaje... - zbiera sie jak nigdy wczesniej, przyspiesza super, jest elastyczne ale nie zapala tak jak ma zapalac - ani na zimnym ani na cieplym ... poza tym w miescie spalil mi 10 litrow... jest w sumie zima, miasto ale i tak ta ilosc wydaje mi sie za duza ... czy dawka ma jakies znaczenie przy spalaniu? czy po zmiejszeniu dawki auto zacznie mniej palic? i jak bedzie z przyspieszaniem....i jeszcze jedno - czy kat wtrysku ma jakis wplyw na spalanie?

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 14:23
autor: bredek
nic wczesniej nie pisałes o oszukiwaczu temperatury.
-po co on jest założony?
dziwisz sie ze nie chce odpalic przy -20 jak komputer ma temp +7
inna jest dawka rozruchowa na +7 a inna na -20
a jak nie pali na ciepłym i to cudo mu pomaga bo grzeje świece to przy mrozie wręcz odwrotnie jest gorzej


ps.pchacie w auto jakies badziewia z allegro a potem wołacie ratunku!!!
-11 to zaden mróz dla tds w którym grzeją swiece i jest cisnienie na tłokach,

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 14:30
autor: dizel
Ale ja tego nie montowalem.

Jeszcze raz:

To badziwie mialem od zawsze i w niczym mi nie przeszkadzalo.

Wszystko bylo ok - na zimnym i na cieplym palilo jak zloto nawet z tym badziewiem - wszystko sie popierdzielilo po tym jak mi uszczelnili pompe - wczesniej zanim zaczela lac palil na cieplym od strzala, jak lala pompa tez palil idealnie tyle ze mi ropa walilo wszystko w srodku i na zewnatrz

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 14:32
autor: dizel
to nic a allegro - ktos zamontowal kiedys rezystor a nie zadne ukladziki z allegro...

ale nawet z tym poprzedniej zimy bylo dobrze - teraz po uszczelnieniu pompy nie pali mi na cieplym tak jak wczesniej od strzala a na mrozie to tak jak na zalaczonym obrazku

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 14:54
autor: bredek
gdzie ci robili te pompe i jak ustawili dawke i kąt bo to tez ma duze znaczenie
przy zle ustawionum kącie(czyli zapłon)wtrysk będzie za wczesnie albo za pózno i ciezko pali albo wogóle
za mała dawka=mało paliwa i nie moze wyjsc na obroty
za duza dawka=zalewa i kupa dymu

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 18:14
autor: frank21
Obejrzyjcie!!! u mnie jest dokładnie to samo co i u kolegi... przy -16



http://www.youtube.com/watch?v=K6pZ4eu7KGQ

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 19:01
autor: N2O
Wywal to badziewie oszukujące komputer, bo to normalne, że jak komputer cały czas widzi 7 stopni to nie będzie dobrze odpalać. Przy minusowej temperaturze zarówno dawka musi być większa, jak i kąt wtrysku musi być bardziej wyprzedzony aby odpalić.

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 19:02
autor: dizel
frank21 pisze:Obejrzyjcie!!! u mnie jest dokładnie to samo co i u kolegi... przy -16



http://www.youtube.com/watch?v=K6pZ4eu7KGQ

no to masz praktycznie to samo co ja - tylko ze Tobie jakby lapie od samego poczatku - nakrec jeszcze jeden film i postaw kamere tak jak ja...

u mnie na poczatku nic sie nie dzieje przez pierwsze 8 sekund krecenia - jakby paliwa w ogole nie bylo - a ostatnie 2 sekundy zaczyna lapac...

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

: 29 sty 2010, 22:27
autor: frank21
Ja nie widzę tu różnicy oba łapią od początku tylko mają strasznie ciężko na obroty wejść,na ciepłym kiedy świece mi już nie grzeją dobrze odpala,niedawno kiedy po dwóch dniach go paliłem było -20 to z minute trwał rozruch

-świece wykręciłem sprawdziłem jest ok,a może po prostu już jest słaba pompa ???