Strona 1 z 1

e36 325TD Wymiana swiec zarowych

: 14 maja 2008, 22:51
autor: artek535
Jak w temacie panowie, przymierzam sie do tego w sobote w samochodzie kolezki i pomyslalem ze zapytam fachowcow
Sa jakies problemy (nie jestem laikiem) ciasno tam? Trzeba cos dodatkowo wykrecac?
Dzieki za info, pozdro.

: 14 maja 2008, 22:58
autor: ŁYSYYY
Witam. Musisz odkręcic kolektor ssący, wtedy nie będziesz miał już problemu z dostępem do świec. Pozdrawiam.

: 14 maja 2008, 23:10
autor: artek535
O kurde, to juz troche roboty jest, co?
Jeszcze cos?

: 14 maja 2008, 23:15
autor: ŁYSYYY
Trochę jest roboty, ale jak się znasz to nie powinno Ci to sprawic problemu.Myśle że w jakieś 2 godzinki spokojnie się z tym uporasz. Mogą się przydac jeszcze nowe uszczelki pod kolektor ssący. Trzeba miec w miare dobre klucze i trochę cierpliwości.

: 15 maja 2008, 0:30
autor: john rambo
Ja właśnie jestem po wymianie u siebie.
Trochę się bałem, że się ukręcą świece - już chciałem się w serwisie umawiać, ale...
Komplet świec w serwisie prawie 500 zł bez robocizny, ja w sklepie bez zniżek za beru zapłaciłem 200 zł.
Nie jestem mechanikiem a wymiana zajęła mi 3,5 godziny z czego ponad godzinę szukałem kluczy i śrubek, które wpadły mi na osłonę silnika... masakra, lepiej ją chyba całkiem odkręcić...
Kolektor odkręcić to moment, klucz z przedłużką i po sprawie.
Komplet uszczelek to ok 40 zł - u mnie stare były jak nowe i nic się nie porwało.
W e39 do kolektora jest podpięta masa, to już teraz wiem, że odkręcić ją trzeba po zdjęciu kolektora...
Do kolektora też wpięty jest przewód wodny i jakieś podciśnienie, też trzeba zdjąć.
Do 4 świec jest dostęp idealny, klucz z przedłużką i wykręcasz, do 2 przydałaby się giętka i cienka przedłużka ale jak kolega wyżej napisał trochę cierpliwości i też pójdzie.
Co ciekawe, świece były wkręcone dużo lżej niż się spodziewałem, swoje nowe też wkręciłem nie jakoś super mocno.
Ważna rzecz - odłącz akumulator przed robotą a po skończeniu sprawdź dobrze czy wszystkie przewody na świece przykręciłeś.
Zakładając kolektor sprawdź czy nie przycisnąłeś jakiegoś przewodu, np. od wtrysku sterującego.
I to tyle. Sam zrobisz, wiesz jak jest zrobione a i wiele możesz obejrzeć, przeczyścić itd... :)
Pzdr.

: 15 maja 2008, 23:27
autor: artek535
Narzedzia mam, cierpliwosc tez wiec nie powinno byc poblemu.
Dzieki panowie za wyczerpujaca odpowiedz.
Widze ze fajna atmosfera na forum, bo znam takie gdzie jak sie nie ma ze 200 postow to nawet nie ma sie co pytac bo i tak cie oleja i nikt nie odpisze.
Naszczescie tu jest inaczej, pozdrawiam, Artek.

: 16 maja 2008, 12:58
autor: Marcin ZPL
Zwroc tez uwage na przewod od turbiny ktory idzie przy kolektorze (moze nawet jest do niego podlaczony - troche laik jestem :P) bo u mnie chyba nieswiadomie sie odlaczyl przez co nie dzialala turbina i max predkosc mialem 120 :] jak wkrecisz swiece i bedziesz przykrecal kabelki do nich zrob to precyzyjnie zeby nic sie nie stykalo etc... u mnie bylo zwarcie na jednej i palilo mi bezpiecznik od przekaznika swiec.
Polecalbym tez zaopatrzenie sie w cos dlugiego z magnesem na koncu bo inaczej wiekszosc czasu stracisz na sieganie srubek i kluczy ktore moze beda Ci wypadac a dostep jest okrutny

powodzenia i pozdrawiam