Ja właśnie jestem po wymianie u siebie.
Trochę się bałem, że się ukręcą świece - już chciałem się w serwisie umawiać, ale...
Komplet świec w serwisie prawie 500 zł bez robocizny, ja w sklepie bez zniżek za beru zapłaciłem 200 zł.
Nie jestem mechanikiem a wymiana zajęła mi 3,5 godziny z czego ponad godzinę szukałem kluczy i śrubek, które wpadły mi na osłonę silnika... masakra, lepiej ją chyba całkiem odkręcić...
Kolektor odkręcić to moment, klucz z przedłużką i po sprawie.
Komplet uszczelek to ok 40 zł - u mnie stare były jak nowe i nic się nie porwało.
W e39 do kolektora jest podpięta masa, to już teraz wiem, że odkręcić ją trzeba po zdjęciu kolektora...
Do kolektora też wpięty jest przewód wodny i jakieś podciśnienie, też trzeba zdjąć.
Do 4 świec jest dostęp idealny, klucz z przedłużką i wykręcasz, do 2 przydałaby się giętka i cienka przedłużka ale jak kolega wyżej napisał trochę cierpliwości i też pójdzie.
Co ciekawe, świece były wkręcone dużo lżej niż się spodziewałem, swoje nowe też wkręciłem nie jakoś super mocno.
Ważna rzecz - odłącz akumulator przed robotą a po skończeniu sprawdź dobrze czy wszystkie przewody na świece przykręciłeś.
Zakładając kolektor sprawdź czy nie przycisnąłeś jakiegoś przewodu, np. od wtrysku sterującego.
I to tyle. Sam zrobisz, wiesz jak jest zrobione a i wiele możesz obejrzeć, przeczyścić itd...

Pzdr.