Strona 1 z 1
[E36] 325 TDS visco
: 09 mar 2010, 20:20
autor: rockybor
Witam
Nie znalazłem na forum podobnego przypadku więc postanowiłem zapytać. Posiadam BMW 325 2,5TDS z 97r z klima. Dzisiaj przy wymianie oleju i przeplywomierza zobaczyłem dość intrygującą rzecz. Na w miarę chłodnym silniku (jakieś 60st) wisko jest nie do zatrzymania, natomiast jak nagrzeje się do temp. prawie 90st (wskazówka na pion) to wisko można zatrzymać i paluszkiem blokować. Trochę to dziwne ponieważ zawsze wydawało mi się, że powinno być odwrotnie. Silnik nigdy nie przekroczył pionu, był pałowany, dręczony itp. Nie wylewa płynu, sprawuje się super więc na siłe nie szukam wad no ale....
Czy to jest normalny objaw ?
Dziękuje za odp
[E36] 325 TDS visco
: 10 mar 2010, 22:27
autor: N2O
Jeśli nigdy nie przekracza pionu to powinno być ok.
Zamknij maskę, trzymaj jakieś 3tyś obr przez kilka minut i nasłuchuj czy jak wskazówka drgnie lekko w stronę ciepła to pod maską słychać wichurę(powinno być słychać dość głośno).
[E36] 325 TDS visco
: 27 kwie 2010, 10:36
autor: piotr25
Visco po odpaleniu silniku zawsze bedzie sie krecic,po dodaniu gazu bedzie to odglos startujacego odrzutowca ,niepokojace jest wtedy to jak visco po odpaleniu kreci sie i mozna je zatrzymac reka- wtedy tylko wymiana, Sprzeglo viscotyczne jest po to by chlodZic silnik w ciezkich warunkach np. w korku, jezeli padnie w zime a uzywamy samochod na dojazdy do pracy czy tez tylko na trasy nic zbytni sie nie stanie, ale problem jest wtedy kiedy przychodzi lato,wysoka temp. WYOBRAZMY SOBIE jedziemy nad morze stoimy w korku juz 20 min,a tu chmura dymu

,stzrelil waz,chlodnica,uszczelka pod glowica,czy pekla sama glowica, zdarzaja sie sytuacje ZE MA MIEJSCE TO WSZYSTKO NA RAZ. Takze kontrolujcie swoj uklad chlodzenia na biezaca, koszt wymiany visca to okolo 200zl, jest to 10-krotnie albo i wiecej mniejszy wydatek od tego co moglo by sie stac.
[E36] 325 TDS visco
: 30 kwie 2010, 19:29
autor: Tomek 85
piotr25 pisze:niepokojace jest wtedy to jak visco po odpaleniu kreci sie i mozna je zatrzymac reka- wtedy tylko wymiana,
piotr25 jak silnik zimny to tak ma być
dopiero po zagrzaniu jak visco się powinno teoretycznie załączyć a da się go utrzymać to jest lipa
[E36] 325 TDS visco
: 02 maja 2010, 19:08
autor: N2O
Wisko na dopiero co odpalonym silniku ma się szybko kręcić, wynika to z jego budowy wewnętrznej, gdzie płyn zbiera się w najniższym punkcie. Dopiero jak dostanie obrotów siła odśrodkowa rozprowadzi olej i wyłączy wentylator.
Jeśli na ciepłym silniku wisko zapierdziela cały czas to jest uszkodzone lub układ chłodzenia jest zbyt mało wydajny(zasyfiony itp.)
Wisko ma zapobiegać przekraczaniu temperatury odpowiadającej połowie wskaźnika.
[E36] 325 TDS visco
: 02 maja 2010, 20:15
autor: raven_1983
N2O - mała korekta...
Olej zbiera się w najniższym punkcie który jest również punktem zewnętrznym... Odpalenie silnika i olej bardzo szybko się rozprowadzi.
Jeżeli wiskoza jest zapięta chwilę po uruchomieniu zimnego silnika i nie da rady jej zatrzymać to ewidentnie do wymiany - tak samo jak w przypadku gdyby wraz z wzrostem temperatury się nie zapinała.
[E36] 325 TDS visco
: 03 maja 2010, 2:37
autor: N2O
Sprzęgło wiskotyczne wentylatora właściwie działa na zasadzie 0-1(jest tam tylko zaworek przekręcany/popychany przez sprężynkę bimetaliczną, który się otwiera i zamyka ), z tym, że w pozycji zerowej wentylator się powoli kręci.
Zależnie od konstrukcji takiego sprzęgła, obrotów silnika, oleju w nim użytego i temperatury zewnętrznej, sprzęgło takie może być zapięte na zimno nawet kilka minut.
[E36] 325 TDS visco
: 03 maja 2010, 8:41
autor: raven_1983
Na ile rozumiałem działanie sprzęgła wiskotycznego to wydawało mi się, że jest to sterowany poprzez bimetal trzpień który wraz z wzrostem temperatury jest wpychany do środka tulei napędowej przez co zmniejsza przestrzeń dla oleju i zwiększa przeniesienie napędu z osi napędowej na zewnętrzną.
Jednakże jest to wiedza teoretyczna oparta na zebranych informacjach z sieci - nie miałem okazji do rozbierania wiskozy na elementy pierwsze
Jako, że sprzęgło bez wątpienia jest sterowane bimetalem który ogrzewa się od powietrza przeciąganego przez wiatrak to można by spróbować sprawdzić jak zareaguje na podgrzanie... suszarką do włosów... tylko nie wiem czy przekroczy się w pobliżu wylotu powietrza temperaturę załączenia...

[E36] 325 TDS visco
: 03 maja 2010, 15:08
autor: N2O
Suszarką to trochę ciężko to wykonać - albo się tam nie dostaniesz z suszarką, a na wyjętym wentylatorze tego nie sprawdzisz bo musi się kręcić i to dość szybko.

[E36] 325 TDS visco
: 03 maja 2010, 17:35
autor: raven_1983
Miałem na myśli sprawdzenie na wyłączonym silniku.
1. odkręcić wentylator
2. sprawdzić jak chodzi wiskoza
3. ogrzać bimetal - po nagrzaniu w teorii powinno wcisnąć tuleję do środka i zapiąć sprzęgło
Ale to taka luźna myśl do sprawdzenia kiedyś jak będę coś dłubać
