[e36] wiosenne problemy z l/100km i elektryka
: 15 mar 2010, 23:27
Cześć wszystkim,
mam dziwny problem z samochodem a do 7.04 nie ma szans, żebym odwiedził mechanika.
W każdym bądź razie zauważyłem niepokojące zachowanie.. przy zwiększaniu poboru mocy w samochodzie tzn. przy włączeniu wentylatora na "4" stopień albo przy włączeniu świateł mijania lub otwieraniu i zamykaniu elektrycznych szyb zauważyć można nagły, bardzo duży spadek obrotów.
Obroty spadają nagle nawet do 450-500obr/min po czym wracaja na 700-750... Czasem się zdarzy, że samochód zgaśnie np na skrzyżowaniu kiedy chcę otworzyć szybę..
Nie wiem co może być..
elektryka .. ale konkretniej w czym szukać przyczyny..
idzie wiosna a mi wychodzą różne kwiatki z Bunią :O
dzisiaj wyszedł mi nowy kwiatek w drodze do pracy.
Auto bardzo dziwnie zachowywało się na biegu jałowym, jakby cyklicznie co 3-4 sek szarpało całą budą. Moje odczucie było takie jakby w pewnym momencie (na ułapki sekund )traciło obroty chodź wskazówka obrotów nie drgała.
W pewnym momencie zaobserwowałem bardzo dziwną rzecz.
Wrzuciłem luz i dojeżdżałem do świateł i tak jak zawsze ,wskazówka spalania powoli zaczęła się podnosił ale miała gwałtowne drgania o 2-4 litry w górę. Kiedy już stanełem w miejscu jak zwykle wskazówka zatrzymała się na ok. 22l/100 km po czym zaczęła skakać to o 2 litry w górę to o 2 litry w dół, a całym samochodem szarpało :zly: :O
Będę wdzięczny za rady, pomysły i inne :11:
Nie mam bojęcia o co chodzi :oczy:
mam dziwny problem z samochodem a do 7.04 nie ma szans, żebym odwiedził mechanika.
W każdym bądź razie zauważyłem niepokojące zachowanie.. przy zwiększaniu poboru mocy w samochodzie tzn. przy włączeniu wentylatora na "4" stopień albo przy włączeniu świateł mijania lub otwieraniu i zamykaniu elektrycznych szyb zauważyć można nagły, bardzo duży spadek obrotów.
Obroty spadają nagle nawet do 450-500obr/min po czym wracaja na 700-750... Czasem się zdarzy, że samochód zgaśnie np na skrzyżowaniu kiedy chcę otworzyć szybę..
Nie wiem co może być..
elektryka .. ale konkretniej w czym szukać przyczyny..
idzie wiosna a mi wychodzą różne kwiatki z Bunią :O
dzisiaj wyszedł mi nowy kwiatek w drodze do pracy.
Auto bardzo dziwnie zachowywało się na biegu jałowym, jakby cyklicznie co 3-4 sek szarpało całą budą. Moje odczucie było takie jakby w pewnym momencie (na ułapki sekund )traciło obroty chodź wskazówka obrotów nie drgała.
W pewnym momencie zaobserwowałem bardzo dziwną rzecz.
Wrzuciłem luz i dojeżdżałem do świateł i tak jak zawsze ,wskazówka spalania powoli zaczęła się podnosił ale miała gwałtowne drgania o 2-4 litry w górę. Kiedy już stanełem w miejscu jak zwykle wskazówka zatrzymała się na ok. 22l/100 km po czym zaczęła skakać to o 2 litry w górę to o 2 litry w dół, a całym samochodem szarpało :zly: :O
Będę wdzięczny za rady, pomysły i inne :11:
Nie mam bojęcia o co chodzi :oczy: