Sprężarkę klimatyzacji załącza sterownik silnika - robi to poprzez przekaźnik sprężarki klimatyzacji.
Jeśli chcesz sprawdzić co i jak sam to po kolei, na wyłączonym silniku (po sprawdzeniu przywróć stan zastany, tj. usuń mostek i wsadź przekaźnik na miejsce):
0. włączyć zapłon, włączyć nawiew na 1 lub na minimalny nawiew dla klimatronika, włączyć "śnieżynkę".
1. w skrzynce bezpieczników wyjąć przekaźnik klimy i zmostować - sprzęgło powinno kliknąć dość wyraźnie
2. wyjąć przekaźnik pierwszego biegu wentylatora i zmostować - wentylator powinien sobie zacząć pracować
3. odpiąć od presostatu jedną wtyczkę (niech będzie, że białą... ale nigdy nie pamiętam która jest która...) zewrzeć na chwilę wtyczkę z żeńskimi gniazdami. Jeżeli to wtyczka niskiego ciśnienia to powinien się załączyć na niskie obroty wiatrak, jeżeli wysokiego to zacznie wiać jak szalony, jeśli drugie to przejść do punktu 4, jak pierwsze to do 5.
4. Wybrana wtyczka była od wysokiego ciśnienia, spiąć ją na miejsce, odpiąć drugą, zmostować, jeżeli wentylator załączy się na niskie obroty to należy podejrzewać brak czynnika w układzie
5. Jeżeli zmostowanie wtyczki niskiego ciśnienia spowodowało załączenie wentylatora na pierwszy bieg to prawdopodobnie brak czynnikia. Odkręcić kapturek z grubego przewodu i delikatnie wcisnąć zaworek. Jeśli stawia opór to jakieś śladowe ciśnienie w układzie może być i nacisnąć nieco mocniej i sprawdzić czy zrobi "pss" natychmiast odpuścić. Jeżeli było "pss" to układ jest szczelny, jeśli zaworek bez szczególnego oporu dał się wcisnąć i cisza to układ pusty.
6. ręką zakręcić ośką sprężarki klimatyzacji, jeśli kręci się lekko ale z wyczuwalnym przeskokiem to sprężarka ma szanse być jak najbardziej sprawna. Jeśli sprężarka nie daje się obrócić lub kręci się ciężko to zatarta.
Tyle co można zrobić z diagnostyki w warunkach parkingowych bez azotu i narzędzi.
Ewentualnie możesz jeszcze zamiast naciskania zaworka ścisnąć palcami wąż od sprężarki - jak się daje ścisnąć to wysoce prawdopodobne, że nie ma czynnika.
Jeśli wszystkie powyższe punkty są "ok" i w układzie było śladowe ciśnienie czynnika chłodzącego to śmigaj do jakiegoś zakładu zrobić typowy "serwis" tj. wypompowanie reszty czynnika, próżnia, nabicie i powinno być ok.
Kontrolnie po odzyskaniu czynnika nabił bym układ azotem i sprawdził czy trzyma szczelność.
Jeżeli wszystko ok, to dla świętego spokoju wymienił bym również osuszacz - to element numer 6 (filtr odwadniający) z podanego przez Ciebie linka. Raczej nie kupował bym w ASO... można dostać nowy dużo taniej.
Najgorszy wariant to przypadek w którym nie jesteś w stanie obrócić ręką ośki sprężarki - nie łudził bym się w to, że jest zablokowana zbyt wysokim ciśnieniem czynnika
