Strona 1 z 1

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 18 kwie 2010, 18:21
autor: dj_tygrys
Witam mam pytanie, ostatnio spotkałem się z dość dziwnym zjawiskiem, otóż czy podczas gdy silnik jest ciepły i na chodzie, odkręcimy korek od oleju to czy go wyrzuca ?

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 18 kwie 2010, 18:43
autor: marcellchen
tak, wyrzuca, bo przeciez jest tam lancuszek ktory krazy i jest caly w oleju ....

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 18 kwie 2010, 18:50
autor: dj_tygrys
No właśnie na logikę tak jest, ale spotkałem się ze stwierdzeniem że nie powinno wyrzucać co mnie osobiście trochę rozśmieszyło ... przyjechał gość oglądać auto i odkreca korek i pojawia się olej na co powiedział że jego znajomy ma TDS i jemu nie wyrzuca wiec na sto procent jest coś nie tak ... hmmm dziwni ludzie :)

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 18 kwie 2010, 19:53
autor: Jawor
To taki sam znawca jak Ci co myślą że w teście zegarów sprawdzą przebieg rzeczywisty auta.

Nie zapytałeś przypadkiem ile ten jego znajomy ma oleju na bagnecie? :mrgreen:

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 18 kwie 2010, 20:26
autor: dj_tygrys
Daj spokój masakra wystawiłem auto za grosze ... bo to co w nie włożyłem to nawet nie połowa ceny a ludzie jak przychodzą oglądać to myślą że nie wiadomo co, co do silnika to daje sobie rękę obciąć że jest w porządku to jeszcze ci taki łoś powie że wyrzuca olej jak silnik chodzi i korek zdjęty i to jest coś nie tak ... bo jego znajomemu nie wyrzuca, albo ma zero oleju albo ciśnienie jak w benzyniaku dorżniętym ... Wiecie co wam powiem jak mam oddać za grosze auto takim baranom to chyba sobie podaruje tą sprzedaż i albo ją na czesci pogonie albo w niej kury zamieszkają bo to normalnie żal.

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 19 kwie 2010, 0:07
autor: rexman
dj_tygrys pisze:Daj spokój masakra wystawiłem auto za grosze ... bo to co w nie włożyłem to nawet nie połowa ceny a ludzie jak przychodzą oglądać to myślą że nie wiadomo co, co do silnika to daje sobie rękę obciąć że jest w porządku to jeszcze ci taki łoś powie że wyrzuca olej jak silnik chodzi i korek zdjęty i to jest coś nie tak ... bo jego znajomemu nie wyrzuca, albo ma zero oleju albo ciśnienie jak w benzyniaku dorżniętym ... Wiecie co wam powiem jak mam oddać za grosze auto takim baranom to chyba sobie podaruje tą sprzedaż i albo ją na czesci pogonie albo w niej kury zamieszkają bo to normalnie żal.
Że tam komuś nie chlapie, to zwykła ściema i brak rozeznania w temacie. Poza tym w takich przypadkach nie odkręca się korka, tylko bagnet wyciąga.

Miałem identyczny przypadek. Żadne tłumaczenia nie trafiały do przekonania. Powiedziałem w końcu, że autko nie na takich klientów czekało.

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 19 kwie 2010, 0:18
autor: dj_tygrys
No ja pierwszy raz widziałem żeby ktoś na ciepłym chodzącym silniku korek odkręcał ... dziś 2 osoby oglądały i drugi gość "wirażka" znawca bmw też odkręcał korek ja nie wiem co ci ludzie pod korkiem oleju widzą no ale to nic, najlepsze było to że owy znawca wywalił wielkie oczy na widok aku w bagażniku i z oburzeniem stwierdził że jego e36 316 tak nie ma ... Już pomijam fakt że na dzien dobry miał jakieś aluzje że rdza wychodzi ... no sory 18 letnie auto, ale nie ważne że silnik odpala git i nie kopci spytał czy robiłem pomiar cisnienia na cylindrach, nie robiłem i nie widze takiej potrzeby by robić skoro auto chodzi dobrze równo, nie wiem jak ja mam oddać auto na które ponad 2 lata chuchałem i dmuchałem jakiemuś burakowi to aż sie serce kraje. Myślałem że mam mniejszy sentyment do tego samochodu, teraz wiem jedno że żadna cena nie odpłaci mi użytkowania tego samochodu.

Edit:
I jeszcze mnie taka refleksja dotknęła, rozmawiałem z kobietą która przyjechała oglądać auto z jednym z dzisiejszych oglądajacych o ich nowym nabytku którym przyjechali, że dali 5.000 i na dzień dobry 2.000 wsadzili i są w czarnej d... bo jeszcze wahacze i jakieś tam jeszcze p****** hmmm człowiek oferuje auto w którym szczerze było zrobione masę rzeczy, za grosze to jest źle lepiej kupić z super blacharką (w co też w sumie wątpie) padlinę i ładować kasę, polski rynek wtórny to coś wspaniałego, ile ludzi jest zadowolonych że sprzedaje swoje padliny innym, a ci co kupili dopiero są zadowoleni bo wstyd się przyznać przed kumplami że lipe kupili, tylko potem cierpią tacy którzy rzeczywiście dbali i ktoś przyjeżdża auto oglądać i od razu załącza "znawce ure bure" i odkręca korek na chodzącym silniku myśląc że to mu da jakieś punkty respektu czy obniży cene o 400 zł bo on się ZNA !


Sorki za off topic, ale dzisiaj zrozumiałem wszystkich pasjonatów którzy sprzedawali swoje auta, tak dopiero dzisiaj bo ja kupując samochody nigdy nie traktowałem sprzedającego tak jak mnie dziś potraktowano, przeliczałem sobie jaka cena jaki rocznik i dzieliłem to sobie przez stan auta (silnika) i wychodzi piękny wynik kupować czy nie, widać niektórzy mają swoje obliczenia i potem właśnie dokładają siano :)

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 19 kwie 2010, 6:47
autor: raven_1983
Niestety osoby przychodzące do Ciebie są średnią esencją naszego narodu...

Mało to wie, mało się zna, ale będzie błyszczeć czego to nie wie i udowadniać że wujkowi cioci jego brata, i jego wujkowi też nic takiego się nie dzieje.

A każdy argument będą używać aby kupić auto taniej... Już od dłuższego czasu przy okazji różnych rozmów na te tematy powtarzam jak mantrę:

Kursy PJ są ZBYT TANIE, ZBYT KRÓTKIE a egzamin ZBYT ŁATWO zdać.

Skończyły się czasy gdy trzeba było wylosować kartkę na zakup samochodu, a padlinę nadającą się tylko na złom można kupić za grosze.

Z prawem jazdy trochę jak ze studiami - każdy "MUSI" ukończyć... przynajmniej takie jest obyczajowe przekonanie.

Warto się zastanowić kto na ogół robi prawo jazdy - dziwnym trafem młodzi ludzie jak tylko mogą to lecą...
Mają samochód? nie.
Potrzebują prawa jazdy do pracy zarobkowej? nie.
Mogą jeździć komunikacją miejską? mogą (przykład z dużego miasta, wiem, że na "wsi" jest inaczej i autobusy jeżdżą bardzo rzadko lub ich brak)

Więc po co robią prawo jazdy? Bo kolega X już ma prawko i nie chcą być gorsi... a, że kolega X ma 17 letnie przerdzewiałe i sypiące się w każdym miejscu auto... to nic... bo on jest gość - ma furę.

Jako naród jeszcze bardzo daleko nam do cywilizacji... może kiedyś skończy się mania posiadania różnych rzeczy w celu błyszczenia przed sąsiadem... a zaczniemy posiadać auto bo jest naprawdę potrzebne do pracy.

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 19 kwie 2010, 13:43
autor: dj_tygrys
Dokładnie Raven podzielam Twoje zdanie, takie są realia u nas w kraju i niestety nie wiem czy na dłuższą metę jest to dobre ale wydaje mi się że nie bo rośnie stado baranów którzy jak wsiądą do samochodu to będzie tragedia.

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 19 kwie 2010, 15:03
autor: Ermce
a ja sie z wami nie zgodze :!: do pracy mam jakis 1 km ale chodze piechota, bo szkoda mojej niuni odpalac, bo sie nawet nie rozgrzeje i bede musial gasic. Mam auto dla swojej przyjemnosci, zeby sobie (chociazby jak wczoraj) na spacer za miasto wyskoczyc, pojechac nad morze i sie nie prosic o pozyczenie mi auta.

Szanuje je jak tylko umiem, bo to moje malenstwo (choc ma prawie 5m :mrgreen: ) sasiedzi maja swoje auta, bo jezdza nimi do pracy ale nie dbaja o nie i dziwia sie ze ja tyle kasy wkladam w tak stare auto i ze mi sie to nie wroci, ale ludzie!!! ja kupilem moje auto nie po to by zarobic na nim, nic nie wlozyc i je sprzedac, ale po to by sie nim cieszyc, by wyskoczyc sobie po pracy na zakupki do wiekszego miasta, zeby patrzec codzien na nie jak stoi na podworku i tylko czeka zeby wsiasc i pojechac sobie gdzies.

Nie kazdy traktuje samochod jak wozidlo, majace przewiesc nas z punktu A do punktu B....

Sory za OT ale nie moglem sie powstrzymac :oops:

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 19 kwie 2010, 17:18
autor: raven_1983
Nie zgodzisz się a praktycznie idealnie potwierdziłeś to co napisałem...

Kupiłeś samochód żeby mieć na wyjazdy i o niego dbasz... a większość kupuje strucle w których olaboga w ogóle trzeba na paliwo coś wydawać... i jeżdżą wszędzie i zawsze... bo przecież nie po to mają auto aby chodzić piechotą...

[e36] Wyrzuca olej korkiem ?

: 19 kwie 2010, 21:13
autor: d56
Sorry za of !!! Macie rację do auta trzeba mieć serce...