Słabo kręci, traci moc, dławi się e36 2,5 tds!
: 26 kwie 2010, 0:06
Dzień dobry. Mam problem jak w temacie.
1.
Co do odpalania to nawet jak jest ciepło to ciężko kręci przez 6-7 sekund i odpala jakby nie na wszystkie gary. Przez jakiś czas pracuje nierówno chyba, że lekko mu przygazuje.Świece nowe, nie pomaga kilkukrotne grzanie i zaworek zwrotny, filtry nowe.
2.
Moc- to przy moich czestych trasach PL-NL to udreka. Jade do 130 (ekonomia) ale jak juz mam wjechać przy 80-100 na 5 lub przy 60-90 na 4 to auto w ogóle nie ma kopa. A jak stoje na światłach to ruszenie z 1 wymaga większego wdepnięcia w gaz bo ruszenie normalne (synchroncznie gaz lekko i sprzeglo lekko) najczesciej konczy sie ponownym rozruchem gdyż auto się dławi i kupa. Nigdy tak nie miałem dopiero teraz.
3.
Dławi się. Tak jak wyżej - w trasie - czasami ma tak, że dławi się przy wciśniętym pedale gazu. Żeby bylo prosciej to jest taki sam objaw jak w maluchu przy złej mieszance maluch przyspieszal nieplynnie czyli chwilke dobrze a chwile w ogole nie przyspieszal (przy max gaz) tutaj tak samo. Zapalaja sie wtryski. Wciskam sprzeglo - auto gasnie, puszzam, lapie na 5 i dalej sie dlawi. Musze stanąć, poczekać chwile, wyl i wl zaplon bo gdy staje to z silnika wydobywa się dzwiek taki alarmowy - takie brzęczenie dwutonowe. Najgorzej rano po piewszym rozruchu, dlawi się przy zmianie begu. Wyglada to tak. Jade na 1 do 2000rpm, sprzeglo i wtym momenciie albo czekam az obroty spadna do 400 rpm i wroca do 650 albo odrazu dwojka puszczam sprzeglo i w tym momencie auto tak jakby hamuje silnikiem przez 1sek i dopiero reaguje na to ze wcisniety jest pedal gazu.
Dodam, że pompa w baku w ogóle jest niesłyszalna. Przy 10 litrach w baku dluzej kreci.
Wtryski, pompa? Panowie z czym mam sie liczyc przy tych objawach?
1.
Co do odpalania to nawet jak jest ciepło to ciężko kręci przez 6-7 sekund i odpala jakby nie na wszystkie gary. Przez jakiś czas pracuje nierówno chyba, że lekko mu przygazuje.Świece nowe, nie pomaga kilkukrotne grzanie i zaworek zwrotny, filtry nowe.
2.
Moc- to przy moich czestych trasach PL-NL to udreka. Jade do 130 (ekonomia) ale jak juz mam wjechać przy 80-100 na 5 lub przy 60-90 na 4 to auto w ogóle nie ma kopa. A jak stoje na światłach to ruszenie z 1 wymaga większego wdepnięcia w gaz bo ruszenie normalne (synchroncznie gaz lekko i sprzeglo lekko) najczesciej konczy sie ponownym rozruchem gdyż auto się dławi i kupa. Nigdy tak nie miałem dopiero teraz.
3.
Dławi się. Tak jak wyżej - w trasie - czasami ma tak, że dławi się przy wciśniętym pedale gazu. Żeby bylo prosciej to jest taki sam objaw jak w maluchu przy złej mieszance maluch przyspieszal nieplynnie czyli chwilke dobrze a chwile w ogole nie przyspieszal (przy max gaz) tutaj tak samo. Zapalaja sie wtryski. Wciskam sprzeglo - auto gasnie, puszzam, lapie na 5 i dalej sie dlawi. Musze stanąć, poczekać chwile, wyl i wl zaplon bo gdy staje to z silnika wydobywa się dzwiek taki alarmowy - takie brzęczenie dwutonowe. Najgorzej rano po piewszym rozruchu, dlawi się przy zmianie begu. Wyglada to tak. Jade na 1 do 2000rpm, sprzeglo i wtym momenciie albo czekam az obroty spadna do 400 rpm i wroca do 650 albo odrazu dwojka puszczam sprzeglo i w tym momencie auto tak jakby hamuje silnikiem przez 1sek i dopiero reaguje na to ze wcisniety jest pedal gazu.
Dodam, że pompa w baku w ogóle jest niesłyszalna. Przy 10 litrach w baku dluzej kreci.
Wtryski, pompa? Panowie z czym mam sie liczyc przy tych objawach?