Stukanie w okolicy lewarka na "duszonym" silniku e36 325 TD
: 18 maja 2010, 9:16
witam,
ostatnio uczac dziewczyne jezdzic, uslyszalem dziwne stuki. Sprawa wyglada nastepujaco: Auto jedzie na 3ce z obrotami 1700-2000 .... wszystko jest idealnie, rusza swietnie, nic nie buja, nic nie stuka. Dziewczyna jednak przydusila silnik i obroty na 3 biegu spadly do okolo 700-800, wtedy wlasnie uslyszlalem dziwne pukanie, jakby w okolicy lewarka, moze pod nagrzewnica .... potem sam powtorzylem to na 4 biegu ... i znowu takie jakby puknie, silnik sie dlawi jakby cos bylo rozklekocone. Zaznaczam ze auto nie wpada w drgania, nic nie szumi, ostatnio zwiekszalem obroty na luzie na postoju, i ladnie przechodzi przez skale 700 do 2000 ... robilem to z wyczuciem powoli i nic nie bujalo, nic nie stukalo ... przy ruszaniu nie szarpie, ciagnie od razu. Co powinienem sprawdzic ?? Moze to nieszczesny dwumas?? JEszcze jedna cenna uwaga, kumpel ostatnio wsiadl do bawarki i na jedynce ruszal z lekkim gazem, obciazal silnik i od razu wciskal sprzeglo i wtedy tez bylo slychac ten dzwiek. Przy normalnej jezdzie nie ma tych stukow. Od czego zaczac ?? Sprawdzalem tez sposob taki ze rozpedzam sie na 2 z obrtami do 3 tysiecy i puszczam gwaltownie gaz - u mnie jest cisza, To samo robilem na 1 .... obroty do 2 tysiecy i noga z gazu ...auto silnikiem hamuje gwaltownie ale nic nie stuka ..
ostatnio uczac dziewczyne jezdzic, uslyszalem dziwne stuki. Sprawa wyglada nastepujaco: Auto jedzie na 3ce z obrotami 1700-2000 .... wszystko jest idealnie, rusza swietnie, nic nie buja, nic nie stuka. Dziewczyna jednak przydusila silnik i obroty na 3 biegu spadly do okolo 700-800, wtedy wlasnie uslyszlalem dziwne pukanie, jakby w okolicy lewarka, moze pod nagrzewnica .... potem sam powtorzylem to na 4 biegu ... i znowu takie jakby puknie, silnik sie dlawi jakby cos bylo rozklekocone. Zaznaczam ze auto nie wpada w drgania, nic nie szumi, ostatnio zwiekszalem obroty na luzie na postoju, i ladnie przechodzi przez skale 700 do 2000 ... robilem to z wyczuciem powoli i nic nie bujalo, nic nie stukalo ... przy ruszaniu nie szarpie, ciagnie od razu. Co powinienem sprawdzic ?? Moze to nieszczesny dwumas?? JEszcze jedna cenna uwaga, kumpel ostatnio wsiadl do bawarki i na jedynce ruszal z lekkim gazem, obciazal silnik i od razu wciskal sprzeglo i wtedy tez bylo slychac ten dzwiek. Przy normalnej jezdzie nie ma tych stukow. Od czego zaczac ?? Sprawdzalem tez sposob taki ze rozpedzam sie na 2 z obrtami do 3 tysiecy i puszczam gwaltownie gaz - u mnie jest cisza, To samo robilem na 1 .... obroty do 2 tysiecy i noga z gazu ...auto silnikiem hamuje gwaltownie ale nic nie stuka ..