Strona 1 z 1

"Kangur" poniżej 1000 obrotów

: 20 maja 2010, 9:07
autor: Rafal525
Witam. Mam taki problem ze swoim TDSem. Toczę się na dwójce bez gazu to auto przez chwilę dostaje kangura i za chwilę jest normalnie. Denerwujące to jest szczególnie gdy zjeżdżam z garbów na drodze, póki nie przekroczy 1000 obrotów to tak jakby mu brakowało paliwa i właśnie dostaje czkawki. Powyżej 1000 obrotów wszystko jest w porządku. Drugim problemem jest to że jak stoję w korku pod dosyć ostrą górkę to naprawdę muszę się pilnować przy ruszaniu aby auto się nie stoczyło, tak jakby zupełnie nie miało siły podjechać. Założyłem temat w dziale z pompą wtryskową ale wątpię żeby to było to bo przełożyłem ją z auta w którym wszystko było ok. Nie wiem czy to przypadkiem nie jest turbo. Proszę o jakieś sugestie. TDS przy zmianie z jedynki na dwójkę jest w stanie sam jechać bez problemu i czuć jak skrzynia ciągnie go sama do przodu. U mnie jest tak jakby go coś przyhamowywało.

"Kangur" poniżej 1000 obrotów

: 03 cze 2010, 16:40
autor: Przemo
Czy "kangurkuje" na pół sprzęgle czy jak całkowicie puścisz sprzęgło? Bo jeśli podczas puszczania ze sprzęgła to czeka Cie jego wymiana. I to lepiej jak najszybciej żebyś nie zabił koła dwu masowego. O ile w ogóle jeszcze żyje...

"Kangur" poniżej 1000 obrotów

: 04 cze 2010, 12:01
autor: Rafal525
Przemo pisze:Czy "kangurkuje" na pół sprzęgle czy jak całkowicie puścisz sprzęgło? Bo jeśli podczas puszczania ze sprzęgła to czeka Cie jego wymiana. I to lepiej jak najszybciej żebyś nie zabił koła dwu masowego. O ile w ogóle jeszcze żyje...
"kanguruje" po tym jak sprzęgło jest całkowicie puszczone, wystarczy lekko wcisnąć i problemu nie ma. Dwumas jest ok a sprzęgło rzeczywiście nie za mocne bo bierze już dość wysoko.