e34 - przerywanie + falujace obroty + czarny dym
: 01 cze 2010, 18:27
WITAM WSZYSTKICH UZYTKOWNIKOW!!!:)
od niedawna posiadam dosc uporczywy problem z moim tdsem.. pojechalem z 2 tygodnie temu do mechanika na ustawienie konta wtrysku i uszczelnienie pompy bo juz zbierala sie ropka delikatnie od spodu wiec trzeba bylo to zrobic. gdy odebralem samochod po danym zabiegu calkiem inne autko:) lepiej sie zbieralo nie falowalo i nie przygasal! moj problem zaczol sie w niedziele jadac samochod zaczol prxerywac.. takie dziwne szczaly jakby nie dopalal ropy i za mnna ciemna chmura dymu. skrzynia odrazu w tryb awaryjny wskoczyla, wiec odrazu na pobocze zgasilem samochod. po zgaszeniu odpalilem od szczala skrzynia wskoczyła w normalny tryb i pojechalem dalej:) wczoraj rano jadac do pracy wszystko ok. po wyjsciu z pracy odpalam od sczala i jest ok. po przejechaniu 300m znwu to samo.. lecz po prubie zgaszenia i ponownego odpalenia dalej to samo.. dotoczylem sie jakos do domku lecz niestety problem pozostal.. dodam ze samochod pali na cieplym jak i na zimnym na pol kluczuczyka lecz jak jest zimny to strasznie zuca buda a jak cieply troszke mniej.. jeszcze te szczaly mnie troszke dziwia i ten dym po sczale ciemny.. Panowie moze ktos ma jakies pomysly no to?? bo dzwonilem do szcpeca i powiedzial ze jakis paproch mogl podejsc pod nastawnik.. a jeszcze dodam ze pare razy wlaczyla mi sie kontrolka od wtrysku. przy zabiegu byly wymieniane wszystkie filtry oraz olej! i nie kupowalem zadnych tanich zamienikow tylko manna filtry. prosze o jakies opinie na ten temat. z gory dziekuje wszystkim!
MOD: Poprawiłem temat, poszło ostrzeżenie. siudek
od niedawna posiadam dosc uporczywy problem z moim tdsem.. pojechalem z 2 tygodnie temu do mechanika na ustawienie konta wtrysku i uszczelnienie pompy bo juz zbierala sie ropka delikatnie od spodu wiec trzeba bylo to zrobic. gdy odebralem samochod po danym zabiegu calkiem inne autko:) lepiej sie zbieralo nie falowalo i nie przygasal! moj problem zaczol sie w niedziele jadac samochod zaczol prxerywac.. takie dziwne szczaly jakby nie dopalal ropy i za mnna ciemna chmura dymu. skrzynia odrazu w tryb awaryjny wskoczyla, wiec odrazu na pobocze zgasilem samochod. po zgaszeniu odpalilem od szczala skrzynia wskoczyła w normalny tryb i pojechalem dalej:) wczoraj rano jadac do pracy wszystko ok. po wyjsciu z pracy odpalam od sczala i jest ok. po przejechaniu 300m znwu to samo.. lecz po prubie zgaszenia i ponownego odpalenia dalej to samo.. dotoczylem sie jakos do domku lecz niestety problem pozostal.. dodam ze samochod pali na cieplym jak i na zimnym na pol kluczuczyka lecz jak jest zimny to strasznie zuca buda a jak cieply troszke mniej.. jeszcze te szczaly mnie troszke dziwia i ten dym po sczale ciemny.. Panowie moze ktos ma jakies pomysly no to?? bo dzwonilem do szcpeca i powiedzial ze jakis paproch mogl podejsc pod nastawnik.. a jeszcze dodam ze pare razy wlaczyla mi sie kontrolka od wtrysku. przy zabiegu byly wymieniane wszystkie filtry oraz olej! i nie kupowalem zadnych tanich zamienikow tylko manna filtry. prosze o jakies opinie na ten temat. z gory dziekuje wszystkim!
MOD: Poprawiłem temat, poszło ostrzeżenie. siudek