[e39] falowanie na wolnych obrotach
: 01 lip 2010, 12:25
Witam Wszystkich,
Jestem na tym forum nowy choć mam BMW od 5 lat.
Ostatnio mam problem z falującymi obrotami.
Bez względu na to czy silnik jest gorący czy zimny falują obroty ma biegu jałowym. Falowanie jest w zakresie 730-750. Temperatura otoczenia nie ma żadnego znaczenia, faluje w upał i chłodno. Teraz w czasie upałów które mamy zauważyłem jeszcze jeden objaw. Po dłuższej jeździe w korku kiedy silnik jest naprawdę rozgrzany do "czerwoności" traci moc do tego stopnia, że spod świateł wyprzedzają mnie dostawczaki. Ale jak go przycisnę i pociągnę ponad 2500 obr moc ma. Pojechałem na diagnostykę. Nie wykazało nic.
Przeczyściłem zaworki podciśnienia od turbo i od EGR oraz sam EGR. Jest trochę lepiej ale tylko trochę.
Miałem problem z falującymi obrotami w zeszłym roku i wtedy zatankowanie V-powera rozwiązało sprawę.
Więc moje pierwsze podejrzenia kierują się w stronę paliwa. Wyjeżdżę zbiornik od końca i zaleję jakiegoś BP ultimate albo V-powera.
Ktoś mi podpowiedział, ponieważ że samochód jest eksploatowany na bardzo krótkich trasach w mieście to może sie "zapchał". Jutro jadę w małą traskę poza miasto zobaczę czy to pomoże.
Następne moje podejrzenia to czujnik wałka rozrządu i czujnik wału korbowego. Ale jak zaznaczyłem diagnostyka nic nie wykazała więc nie wiem który wymienić najpierw a nie ukrywam, że ze względu na cenę chciałbym "trafić" za pierwszym razem.
Czy może ktoś miał podobny problem i może coś podpowiedzieć
Pozdrawiam
M
Jestem na tym forum nowy choć mam BMW od 5 lat.
Ostatnio mam problem z falującymi obrotami.
Bez względu na to czy silnik jest gorący czy zimny falują obroty ma biegu jałowym. Falowanie jest w zakresie 730-750. Temperatura otoczenia nie ma żadnego znaczenia, faluje w upał i chłodno. Teraz w czasie upałów które mamy zauważyłem jeszcze jeden objaw. Po dłuższej jeździe w korku kiedy silnik jest naprawdę rozgrzany do "czerwoności" traci moc do tego stopnia, że spod świateł wyprzedzają mnie dostawczaki. Ale jak go przycisnę i pociągnę ponad 2500 obr moc ma. Pojechałem na diagnostykę. Nie wykazało nic.
Przeczyściłem zaworki podciśnienia od turbo i od EGR oraz sam EGR. Jest trochę lepiej ale tylko trochę.
Miałem problem z falującymi obrotami w zeszłym roku i wtedy zatankowanie V-powera rozwiązało sprawę.
Więc moje pierwsze podejrzenia kierują się w stronę paliwa. Wyjeżdżę zbiornik od końca i zaleję jakiegoś BP ultimate albo V-powera.
Ktoś mi podpowiedział, ponieważ że samochód jest eksploatowany na bardzo krótkich trasach w mieście to może sie "zapchał". Jutro jadę w małą traskę poza miasto zobaczę czy to pomoże.
Następne moje podejrzenia to czujnik wałka rozrządu i czujnik wału korbowego. Ale jak zaznaczyłem diagnostyka nic nie wykazała więc nie wiem który wymienić najpierw a nie ukrywam, że ze względu na cenę chciałbym "trafić" za pierwszym razem.
Czy może ktoś miał podobny problem i może coś podpowiedzieć
Pozdrawiam
M