Strona 1 z 1
[e46] - Zgasł i więcej niechce odpalić.
: 01 sie 2010, 19:30
autor: Amer
Witajcie. To mój pierwszy post na forum, ale systematycznie je czytam. Szukałem odpowiedzi na moje pytanie, ale nie uzyskałem konkretnej odpowiedzi.
Chodzi mianowicie o to, że wczoraj podjechałem pod blok zatrzymałem sie włączyłem klime i po ok. 5 sekundach auto zgasło. Zgasło tak, że sie już niechce włączyć. Pompe w zbiorniku słychać. Kontrolki wszystkie ok. W progu jedynie słychać jak tłoczone jest paliwo i tak jakby było w nim powietrze. Filtr paliwa wymieniłem. Kurcze co to może być ? Nowy temat bo kilka jest podobnych, ale w żadnym nie ma mowy o klimie, a może to ma znaczenie.
Pozdrawiam i czekam na jakieś wskazówki
Dodano: Wto Sie 03, 2010 10:11 am
diagnoza: Sterownik pompy wtryskowej Teraz czekam na informacje w sprawie kosztów naprawy...

Re: [e46] - Zgasł i więcej niechce odpalić.
: 19 gru 2012, 20:49
autor: krisztof2000
to jest e46 2000 rok 136km wiec nie ma pompy cr tylko wtryskową i normalne wtryski.
te pompy w e46 dość często padają podobne sa w oplach i audi 2,5tdi. na allegro jest firma co je regeneruje koszt zabawy 2100zł
tylko nie polecał bym samodzielnego montażu bo ta pompa nie ma klina i musi byc na stole ustawiona i zablokowana.
Re: [e46] - Zgasł i więcej niechce odpalić.
: 31 gru 2012, 13:05
autor: mario1981
Sprawdź progówkę

Re: [e46] - Zgasł i więcej niechce odpalić.
: 31 gru 2012, 16:32
autor: ROBERT2309
Witam koledzy jeśli moge wysunąć jakąś teze ,to jeśli to jest M47 to tak sie dzieje ze sterownikami pompy VP 44 ,też mnie spotkalo coś takiego dojeżdżając do świateł auto spokojnie się toczylo ,staneło i nagle zgasło i koniec nie do odpalenia . Diagnoza -streownik pompy zakończył życie
W M47 nie ma pompy progowej.
Re: [e46] - Zgasł i więcej niechce odpalić.
: 25 lut 2013, 19:07
autor: piotrpom
Dołączę się do tematu bo mój niestety zwiadomych przyczyn został usunięty
Witam, mam taki problem, ostatnio jechałem z pracy i zgasł mi samochód na trasie, stwierdziłem że to padła pompa paliwa. Wyciągnołem tą pompę podłączyłem wtyczkę, przekręciłem stacyjkę i nie włączyła się . Włączyła się jak dostała młotkiem ze 2 razy ale później znowu nie chciała się włączyć. No to zakupiłem drugą - używaną ale oryginał. Jak się przekręciło kluczyk to pompa pracowała. Ale niestety w filtrze nie przybywało paliwa. Myślałem że jest zapowietrzony i dlatego nie podaje. Z rozrusznika nie chciał odpalić. Zapaliłem auto na popych. Zapalił odrazu. Pojeżdziłem w weekend ok 40 km- wszystko było ok. Dziś rano odpalam przejechałem jakieś 3 km i znowu zgasł. Odkręcam filtr, włączam zapłon i znowu nie podaje. Macie jakieś pomysły, czy mogła znowu pompa paść ( pompka słychać że pracuje) - jest możliwość że jakieś przewody są przypchane i pompa nie ma siły podać paliwa??? Co mogę sprawdzić i jak.
I drugie pytanie. Mam stary typ przepływomierza, taki do którego nie trzeba robić nowego softu. Chciałbym sobie chipa zapodać ale czytałem gdzieś że jeśli padnie mi przepływomierz i kupię ten nowego typu to po wgraniu softa stracę chiptunning - czy mogę do starego przepływomierza zapodać nowy soft. Nie chcę narazie zmieniać starego bo fajnie działa.
Oki więc sprawa wygląda tam, paliwo pobierane jest z komory w której znajduję się pompa przelewowa, w wejściu pompy jest przewód który jest doprowadzony do filtra paliwa. Odkręciłem dziś obie pokrywy w obu komorach. W tej z pompką przelewową nie ma paliwa, natomiast w tej drugiej jest dużo. Wnioski - pompa przelewowa pompuje paliwo z jednej komory do drugiej, ale nie jest wyrównywany jej poziom. Tylko że oglądam te schematy i nic mi do głowy nie przychodzi dlaczego to paliwo się nie wyrównuje
320d 136km