e46 problem z elektryką w czasie ja
: 09 sie 2010, 23:32
Witam wszystkich forumowiczów, to moje pierwsze kroki w tym miejscu;) przyjechałem przedwczoraj zakupioną w Niemczech fajną e46 320d z 98r., ale podczas jazdy zaobserwowałem powtarzające się sygnalizowanie na desce rozdzielczej włączanie i wyłączanie tylnych świateł, naprzemiennie, czasem obie naraz. Ale to chyba tylko sygnalizacja, bo światła są chyba cały czas. Dodatkowo z kierunkowskazami na początku jak się je włączy robi się "choinka", tzn szybko migoczą przez chwilę, a później jest normalnie. Miałem tak przez 1200km, więc to nie jednostkowy przypadek. Dodatkowo raz w środku ulewy na autostradzie wyłączyły mi się samoczynnie wycieraczki i tempomat, no i miałem problem i mało to bezpieczne. Byłem w marco serwis, ale doradzili, żebym sprawdził prąd ładowania - i jest chyba ok, bo było cały czas ładowanie ok 14,1 volta. Jak myślicie, co z tym poradzić? Podpinać się pod komputer, może jest jakiś błąd (choć oprócz tego nic nie świeci)? czy może jakieś zwarcie w jakiejś kostce lub coś nie łączy? czy wybrać się do jakiegoś elektryka i ewentualnie jakiego? gdzie szukać?
Nie działa mi również otwieranie i zamykanie w kluczyku - wymieniłem płaską baterię i nic, może się rozkodował? poradźcie, co zrobić.
Troszkę przydługi post, ale tak to jest na początku - od razu chce się naprawić wszelkie usterki;) pozdrawiam i czekam na porady.
Nie działa mi również otwieranie i zamykanie w kluczyku - wymieniłem płaską baterię i nic, może się rozkodował? poradźcie, co zrobić.
Troszkę przydługi post, ale tak to jest na początku - od razu chce się naprawić wszelkie usterki;) pozdrawiam i czekam na porady.