Strona 1 z 1

e34 tds dziwne braki mocy

: 19 sie 2010, 20:44
autor: tomek
witam
mam problem z mocą kiedy rano odpalę jadę do pracy to nie ma mocy po kilku kilometrach jak silnik sie już rozgrzeje wciskamprawie do oporu a tu przez pare sekund przyspiesza tragicznie i nagle odzyskuje power i już jest wszystko ok
co ciekawe zawsze tak się dzieje jak postoi przez noc, bo jak wracam z roboty to przeciez też stoi te 8 godzin a zawsze przyspiesza dobrze
może ma ktoś pomysł co to może być? byłem nawet u jednego magika ale jape rozdziawił i jedyne co mu przyszło do głowy że może coś z wężykami od podcisniena
z góry dzięki za pomoc
pozdrawiam wszystkich :D

e34 tds dziwne braki mocy

: 20 sie 2010, 18:53
autor: raven_1983
Wysil się troszkę... o wężykach (przez "mistrzów" nazywanych podciśnieniowymi... jak na przewody nadciśnieniowe przystało) było wiele...

Trop masz dobry.

e34 tds dziwne braki mocy

: 23 sie 2010, 22:57
autor: ANDRU
Jesli dobrze Cie rozumiem to nie dziwne braki mocy tylko na zimnym silniku w 4 tadeuszach zauwazylem ten sam objaw.Nie wiem czy to sterownik na zimnym silniku blokuje by nie leciec odrazu ogniem a po lekkim rozgrzaniu jest git czy to silnik ma wieksze opory pracy ale moje 3 tak pracowaly i kumpla tak samo.

e34 tds dziwne braki mocy

: 27 sie 2010, 23:44
autor: tl
Ostatnio zauwazylem u mnie to samo, wczesniej albo tego nie bylo albo nie odczulem tego...

Mam pare opcji w glowie skad to sie moze brac (zweryfikuje na dniach), ale moze faktycznie jest to jakis tryb ochronny dla silnika ;)

EDIT:
Bzdrura - nie ma rzadnego trybu ochronnego gdzie fura nie "idzie", tzn. jest tylko troche slabszy silnik ze wzgl. na inny kat wtrysku.

Zaslepilem EGR i auto rowno ciagnie od samego dolu, podejrzewam, ze padl mi EGR (caly czas byl otwarty) i spaliny dusily silnik.

Pozdrawiam.

e34 tds dziwne braki mocy

: 15 gru 2010, 18:24
autor: siudek
Po dłuższym czasie pragnę jedynie dodać dla tych, co będą przeglądać temat i ciągle pytają o to samo:

Zawór EGR to recylkulacja spalin i nie jest głupim wymysłem psującym silnik, a za to jak każda inna część w aucie jak jest zepsuty, to nie działa lub źle działa. :D Zawór również nie dusi silnika, gdyż powyżej ustalonych obrotów JAK JEST SPRAWNY to się zamyka i silnik ma do dyspozycji czyste świeże powietrze, a nie spaliny. Zaślepienie EGR'a jest nie tylko szkodą dla środowisko ale też i efektem placebo, CHYBA że akurat mieliście go uszkodzonego - tak jak kolega wyżej. Logiczne jest, że kiedyś kupując nową limuzynę BMW klasy wyższej, Klient nie kupował auta które dymi lub się dusi - jeśli u Ciebie tak jest to znaczy, że coś jest uszkodzone i należy to naprawić. Sam EGR jest sterowany elektrozaworkiem, który również może się zepsuć. Instalacja jest połączona grubymi przewodami ciśnieniowymi (transportujące) oraz cienkimi przewodami PODCIŚNIENIOWYMI (sterujące). I nie jest również prawdą, że aby nazwać je prawidłowo trzeba być magikiem, ponieważ one nie "dmuchają" a "ssą", co z resztą jest oczywiste skoro pompa "vacum" zwana po polsku "pompą podciśnienia" jak na odkurzacz przystało, ssie a nie dmucha. Gdyby były to nadciśnieniowe przewody lub wysokiego ciśnienia, byłyby inaczej zabezpieczone na króćcach. Wystarczy z resztą sprawdzić ten schemat:

http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=11&fg=40

Dziękuję, mam nadzieję, że następne dywagacje na te tematy będą bardziej merytoryczne i zaczną się od zastanowienia, CO TO JEST ten cały zawór EGR.