Strona 1 z 1

E34 Touring TDS - elektryczne zagwozdki x2

: 28 sie 2010, 8:26
autor: bieniek
Witojcie!

Otóż towarzysze, sprawy nie są łatwe ani przyjemne.

Od czasu gdy byłem na emigracji przez trzy miesiące zimowe - do kwietnia zaczęło mi się dziać coś dziwnego z podświetleniem deski rozdzielczej, ale całej deski, nie tylko zegarów[chociaż na nich oczywiście najbardziej widać problem.]
Problem wygląda następująco: odpalam auto, włączam światła, które się zapalą, ale już podświetlenie deski po paru sekundach Później podczas jazdy samo mryga lub się wyłącza ale zazwyczaj na krótkie momenty.
Obczaiłem, że jak czasami podświetlenie zgaśnie, włączę kierunkowska i powraca. To samo z długimi światłami.
Zauważyłem też, że pierwsze chwile po rozruchu nie reagują wycieraczki. Albo zadziałają, ale wpół drogi na chwilę się zawieszą.

Co z tym zrobiłem do tej pory?

- zacząłem dochodzić przyczyny. doszedłem do pojemników z przekaźnikami pod kanapą, i tak w RM - czarnym pudełku gdy występuje mryganie podświetlenia - któryś z przekaźników sie spawa. Myślę sobie - wymienię to, sprawa załatwiona. Sprawdzałem już trzy kolejne moduły - na każdym to samo.

- wyjąłem i rozebrałem przełącznik od świateł.

- wyjąłem i rozebrałem styki od zegarów

- sprawdziłem stan kabli w progu od strony kierowcy - nie ma tam wilgoci i kable czyste jak nowe. oryginalne osłony na miejscu i widać, że nigdy, do teraz, nie ruszane.

- przełożyłem prztyczek-czujnik zamknięcia drzwi znajdujący się w ryglu z innym

- pomyślałem że problem może tkwić w manetkach, zdjąłem osłonę zatem, ale tam czyściutko a manetek na podmianę nie mam. Poza tym wszystkie funkcje obsługują.

- aku jest nowe boscha

- alternator jest nowy, kupiony w Belgii - czy powinienem sprawdzić jak ładuje?

No i teraz wymiękam. Przeczytałem gdzieś na elektrodzie bodajże, że to właśnie tam w progu są kostki, i lubią pod wpływem wilgoci śniedzieć, ale żadnych kostek znaleźć nie mogłem...
Ktoś ma jakiś pomysł ??

Sprawa #2
Postanowiłem ostatnio zawojować podgrzewanie tylnej szyby. Na poważnie. Wziąłem więc wyciągnąłem osłone gumową z lewej strony szyby, odpiąłem konektory, wyczyściłem, wyjąłem piny z wtyczek, wyczyściłem, zarobiłem z nowymi przewodami, założyłem na miejsce, i tutaj zonk:
Prąd - 11.50 V - przy wyłączonym silniku jest na lini cały czas. Analogicznie przy włączonym silniku daje 13.50 V, ale napięcie jest na linii non stop, niezależnie czy dioda na przycisku się świeci[on] czy nie[off].
NATOMIAST gdy podepnę szybę pod to napięcie ono ginie do zera. Szyba ma opornośc 1.5 kohm, ale rezystor o oporności 200 ohm nie nagrzewa się podłączony tam.

Czy to możliwe, że obydwa problemy mają wspólną przyczynę - słabą masę?

Pomożecie?

E34 Touring TDS - elektryczne zagwozdki x2

: 28 sie 2010, 10:29
autor: raven_1983
Sprawdź kostki znajdujące się - jak to zwykle na elektrodzie... prawie w progu... ktoś coś wiedział... prawie napisał co wiedział... niestety prawie wiedział.

Kostki znajdują się za oparciem stopy na plastiku przy nogach kierowcy.

Demontujesz panel z głośnikiem, odchylasz gumowo/piankowe wygłuszenie i za nim są duże wtyczki... biała i żółta o ile pamiętam.

E34 Touring TDS - elektryczne zagwozdki x2

: 28 sie 2010, 11:49
autor: bieniek
OK, idę walczyć. W sumie mogłem się domyślić, że to może być tam... zwłaszcza że miejsce w blasze newralgiczne...

A co sądzisz o tej szybie?