Strona 1 z 1

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 01 wrz 2010, 21:25
autor: siudek
Witam.

Koledzy, jak w temacie. Tchnęło mnie, gdyż ostatnio robię trochę tras, teraz szykuje mi się dłuższa i chcę wziąć lodówkę. Kiedyś kupiłem zaślepkę tylnego tunelu środkowego z gniazdem zapalniczki (oryginał). Mam gniazdo, mam zapalniczkę, pytanie jak to połączyć, aby było jak w oryginale (lub lepiej :D)? Nie mogę znaleźć nic o tym, podejrzewam, że kable wystarczą 1,5-2mm2. Zapalniczka z tyłu będzie też wykorzystywana np. do laptopa, ale teraz montuję ją dla lodówki. :] Jakieś sugestie?

Pozdrawiam.

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 01 wrz 2010, 22:05
autor: raven_1983
Fabrycznie gniazdko zapalniczki jest (przynajmniej tak mi się coś o czaszkę obija...) na przewodach 2.5 mm2.

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 01 wrz 2010, 22:35
autor: siudek
Hmm...nie wyglądają mi na takie, ale mogę takie użyć. Bardziej mnie interesuje jak rozwiązana była instalacja oryginalnie, gdzie szły kable z tyłu od gniazdka? Bo ani schematu nie znalazłem ani nic innego. Wujek Google nie chce pomóc po raz pierwszy. :D

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 02 wrz 2010, 19:39
autor: raven_1983
Przewody idą pod wykładziną na tunelu nad skrzynią skrzyni biegów, z tyłu jest kostka do której podpina się gniazdko zapalniczki.

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 02 wrz 2010, 19:53
autor: siudek
...tak jest w oryginale jak instalacja jest, wtyczka i tyle. ;] Tymczasem u mnie jeśli nie ma, muszę zrobić sam - stąd pytam skąd idą te przewody? Podłączyć się pod zapalniczkę przednią po prostu (tam jest solidny bezpiecznik, więc może będzie dobrze)? Czy może lepiej kombinować inaczej albo od aku bezpośrednio?

Kupiłem 3m kabla 2.5 i złączkę na bezpiecznik samochodowy, w weekend będę działał zobaczymy.

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 02 wrz 2010, 20:42
autor: suley
mam nadzieje że porada znajdzie się w "sam naprawiam" po udanej modyfikacji. Sam chcę też coś takiego wykombinować bo fabryczne gniazdo jest w niezbyt udanym miejscu - niby nic nie wadzi o drążek ale pewien dyskomfort bałaganu kablowego jest. Gniazdo z tyłu zdecydowanie było by wygodniejsze tylko czas będę miał dopiero z kilka tygodni.

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 02 wrz 2010, 21:26
autor: raven_1983
Z racji bliskości akumulatora... mojego wrodzonego lenistwa... i możliwości posiadania czystego źródła zasilania...

Pociągnął bym przewody do komory akumulatora i przez bezpiecznik podpiął się bezpośrednio pod aku.

Czasem fabrykę naprawdę można poprawić 8)

[E34] Montaż gniazda zapalniczki z tyłu

: 02 wrz 2010, 21:34
autor: siudek
...jak miałbym się kierować lenistwem to nie wiem co bym wybrał - demontaż tunelu i pociągnięcie do zapalniczki, czy kombinacje z tapicerką żeby puścić pod kanapę. :D Fakt, że w ten sposób mam niezależne źródło zasilania ograniczone jedynie grubością przewodów i bezpiecznikiem, ale nie wiem czy to będzie lepsze. ;]

Jak zabiorę się za to postaram się zrobić kilka fotek.

Dodano: 20 Wrz 2010 11:11

Witajcie.

Wróciłem z urlopu, zapalniczka zdała egzamin i okazała się nieoceniona. ;] Niestety fotek nie zrobiłem, bo wszystko na szybkiego przed wyjazdem, ale łatwo to opisać. :] Nie jest to trudny zabieg, nie wiem czemu tak długo się do tego zabierałem. :D

Potrzeba:
- gniazdko zapalniczki z zaślepką
- 1,2m przewodu 2x2,5 (http://www.tme.eu/html/PL/kable-glosnik ... pelny.html)
- gniazdko bezpiecznika samochodowego (http://www.tme.eu/html/PL/gniazda-bezpi ... pelny.html)
- bezpiecznik samochodowy 30A
- wsuwki (konektory płaskie) blaszane na kable 2szt. (http://www.tme.eu/html/PL/konektory-pla ... pelny.html)
- konektory płaskie okrągłe na śrubę 2szt. (http://www.tme.eu/html/PL/koncowki-oczk ... pelny.html)
- kawałek sztywnego drutu (tak z 0,5m)

Zapalniczkę podłączyłem jednak pod akumulator, tyle kabla to zapas w sam raz, ja kupiłem 3m głośnikowego i zostało mi dokładnie 180cm. Gniazdko zapalniczki już dawno kupiłem na Alledrogo, oryginalne razem z zaślepką tunelu. Drut nam będzie niezwykle pomocny do przeciągnięcia przewodów bez demontażu tapicerki. Do bezpiecznika kupiłem złączkę zamykaną z tworzywa z przewodem - rozciąć trzeba przewód (akurat tylko takie były faken...). Ja niestety nie kupiłem okrągłych konektorów, bo już czasu nie miałem i połączyłem "prowizorycznie", ale jak znajdę chwilkę to to zrobię jak trzeba. :]

1. Wyciągamy kratkę nawiewu tylnego (podważamy z jednej strony płaskim śrubokrętem i delikatnie wyciągamy, trzyma się na dwóch bolcach po bokach). Dzięki temu mamy dostęp do otworów na śruby trzymające tunel z tyłu. Delikatnie wypychamy zaślepkę pod tymi kratkami (trzyma się na zatrzaskach, żeby nie połamać można również delikatnie podważyć od góry i powoli wyciągać).
2. Odkręcamy dwie śruby krzyżakowe pod spodem, luzuje się tunel. Tunel trzyma się jeszcze na 2 śrubach - jedna pod zaślepką w tym wgłębieniu po prawej od dźwigni ręcznego, druga pod mieszkiem dźwigni ręcznego. Osłonę dźwigni wyciąga się prosto - dobrze sobie też podważyć od przodu, łatwiej wyjdzie, i tak niech zostanie podwinięta. Nie trzeba niczego zdejmować czy rozmontowywać - wystarczy że sobie podniesiemy tak tunel i zablokujemy pomiędzy fotelami.
3. Wyjmujemy kanapę tylną (mocniejsze szarpnięcie, dwa zatrzaski metalowe z przodu)
4. Po prawej na boku kanapy jest czarna zaślepka - śrubokrętem podważamy i wyciągamy, pod spodem jest śruba nasadowa, odkręcamy i wyciągamy plastikowe mocowanie (nie pomylimy się, inaczej włożyć się nie da ;]). Teraz mamy luźną część tapicerki podłogi z prawej strony, pomoże nam to przeprowadzić kable.
5. Jak widać wiązka przewodów idzie sobie po lewej stronie akumulatora przez dziurę w karoserii (otoczona osłonką czarną) i idzie pod tapicerką szczytem tunelu. Tam też wpychamy sobie nasz kabelek i przeciągamy. Następnie mocujemy sobie koniec przewodu do końca drutu, końcówkę dobrze zabezpieczyć taśmą izolacyjną - podnosimy sobie tapicerkę i przepychamy przewód pod tapicerką tam gdzie wiązka tak, aby koniec złapać przez wycięte otwory pod osłoną tunelu (można wyciągnąć tam gdzie wychodzą przewody, można też tam gdzie blacha od mocowania dwóch tylnych śrub, dowolnie gdzie łatwiej złapać). Tapicerka ma wyprofilowane miejsce na wiązkę, więc wszystko ładnie pasuje.
6. Robimy sobie zapas przewodu po jednej i drugiej stronie - tak żeby można było zarobić końcówki i później swobodnie manewrować. No i teraz najlepiej odłączyć akumulator. ;] Od razu włóżcie sobie bezpiecznik w gniazdko.
7. Mocujemy zasilanie do akumulatora. Ja po prostu odizolowałem przewód czerwony i końcówkę od bezpiecznika na jakieś 1,5cm, skręciłem, zalutowałem i zaizolowałem grubo taśmą. Końcówki zarabiamy z okrągłym konektorem pod śrubki. Na "+" akumulatora mam dodatkowy kabelek cienki z fajnym mocowaniem - odkręcamy go i mocujemy na śrubie nasz kabelek (albo można jak w moim przypadku, pod tą małą śrubę i podkładkę włożyłem końcówkę kabla, tak żeby zakręcając wciągnęła go śruba). Mamy plus.
8. Masę wziąłem z drugiej "komory" pod kanapą (tam gdzie są bezpieczniki i przekaźniki), kabelek poprowadziłem zagłębieniem z przodu przy tunelu i podpiąłem na takiej samej zasadzie pod masę do karoserii - tam są śruby z masą, odkręciłem jedną która nie idzie bezpośrednio pod przekaźniki i podpiąłem się.
9. Z drugiej strony przewodów końcówki zarabiamy "wsuwkami". Wsuwamy odpowiednie na blaszki gniazdka zapalniczki, finito. :] Teraz dobrze sprawdzić wszystko, podłączyć akumulator i zobaczyć czy jest napięcie. Jeśli wszystko gra - składamy do kupy. Dobrze wpierw ułożyć wszystko, zamocować z powrotem tapicerkę i zamknąć kanapę - będzie łatwiej montować tunel na siedząco. :D Zaślepkę z gniazdkiem zostawcie sobie na koniec, bo łatwiej ręką przytrzymać tunel nawiewu od dołu jak będziecie mocować kratkę. Na koniec klik zaślepka z gniazdkiem i mamy zapalniczkę z tyłu. :]

Errata: ja nie zrobiłem podświetlania z braku czasu. Aby było podświetlanie należy dopasować odpowiednią żaróweczkę z oprawką i jakiś cienki pojedynczy kabelek. Najbliżej nam do podświetlania przycisków od szyb/awaryjnych. Z stamtąd należy pociągnąć "+", masę już mamy jedną przy zapalniczce. Też to zrobię w późniejszym terminie. ;]

Pozdrawiam, siudek.