Strona 1 z 1

Przerywanie silnika - czyzby nieszczelnosc w ukladzie

: 03 paź 2010, 16:44
autor: ded
Od kilku miesiecy mam nastepujacy problem. Zapalam auto i jade z rowna predkoscia 2000 obr. Zanim temp dojdzie do pionu to 2 albo 3 razy mam taki efekt przerywania silnika. Z tego co zaobserwowalem to czuc wyrazne dziukniecie (jakbym pyknal w hamulec na ulamek sekundy- gdy akurat przyspieszam bardziej to czuc, gdy tocze sie rowno to mniej). Zwykle jest to krotki ale wkurzajace. Zdarza sie zawsze na zimnym silniku i mam 2-3 takie dziukniecie zanim silnik sie nagrzeje czyli w ciagu pierwszych 5 min pracy. Raz jechalem na bardzo niskich obrotach to nawet mrugnela kontrolka wtrysku. Doszedlem do wniosku ze jest to zapowietrzanie ukladu ale nie mam problemu z zapalaniem na zimnym, pompa jest po regeneracji, wtryski sprawdzone przez pompiarza, sterujacy uszczelniony a przelewy nowe. Wg mnie jest to bombelek powietrza ktory gromadzi sie w jakims zagieciu rurki do gory i w pewnym momencie leci do wtryskow. Czy ktos mial juz cos podobnego? Gdzie zaczac szukac nieszczelnosci, z tego co patrzylem to nic nie cieknie. Dodam ze jak mialem nieszczelny sterujacy to zapowietrzalo sie konkretnie i byl duzy problem z rozruchem- teraz nie ma takiego efektu. Wszystko trwa od maja- ale zaczelo sie od jednego "dziukniecia" tygodniowo- teraz mam 2-3 takie akcje po pierwszym zapaleniu auta danego dnia i jak sporo postoi to dziuknie jeszcze raz.

Przerywanie silnika - czyzby nieszczelnosc w ukladzie

: 03 paź 2010, 16:48
autor: błażej21
Sprawdź czy nie masz syfu w baku i na pompce w baku i kiedy ostatnio zmieniałeś filtr paliwowy ??

Przerywanie silnika - czyzby nieszczelnosc w ukladzie

: 03 paź 2010, 17:11
autor: Tomek 85
ded warto by się było pokusić o sprawdzenie czy aby w paliwie nie ma wody, spuść wszystko z filtra przez odwadniacz do jakiegoś naczynia i sprawdź.

Przerywanie silnika - czyzby nieszczelnosc w ukladzie

: 03 paź 2010, 21:14
autor: ded
Co do paliwa to pompke wyciagalem 2 razy od czasu gdy pojawil sie problem- filtr czysty. W baku bylo czysto, wkladalem reke do dna i zadnego osadu, drobnych pylkow itp. Chcialem spuscic wszystko ale znajomy ktory ma wiecej doswiadczenia stwierdzil ze bak jest czysty. Moge dolac denaturatu, ponoc wiaze wode, zobacze czy bedzie poprawa. Filtr paliwa zmienialem jakies 2-3 tygodnie temu (mann, wczesniej mialem bosha) i problem nie ustapil. Nie bedzie to tez raczej woda w odstojniku bo na nowym filtrze od poczatu dzialo sie to samo.

Dodano: 24 Lis 2010 14:50

Podbije temat to problem sie nasila. Jestem niemal pewien ze problemem jest lapanie powietrza do ukladu. Charakterystyczne gwaltowne spadanie z obrotow jest najintensywniejsze zaraz po rozruchu. Mialem podobnie jak sterujacy ciekl tylko wtedy musialem dlugo krecic bo zapowietrzal sie uklad na wtryskach i listwie. Teraz jakby szlo paliwo razem z powietrzem. Ostatnio dochodzi do tego ze gdy stoje na wolnych obrotach to auto potrafi zgasnac. Wczesniej objacy przechodzily po nagrzaniu, teraz potrafi to trwac z przerwami nawet przez 10 min jazdy.

Ostatnio mialem problem z nowa pompka w baku wiec zalozylem stara. Rurka ktora lacze pompke nie dolega idealnie do krocca pompki ale przy pelnym baku problem tez wystepuje wiec raczej to nie to. Jesli dobrze rozumuje to powinienem szukac nieszczelnosci ale nie pomiedzy filtrem a pompka (paliwo za kazdym razem zostaje przepchniete w tym ukladzie podczas nagrzewania swiec) ale pomiedzy filtrem a wtryskami. Pompka jest sucha, zaworek zwrotny zaloze ale nie sadze zeby to duzo zmienilo. Jak macie jeszcze jakies pomysly to piszcie.