e36 tds Turbo,pompa a może coś innego?
: 20 paź 2010, 22:04
Witam,dziś odwiedził mnie kolega sowją e36 i jest w niej taki problem...
Podczas jazdy buja się tylko do 4tys a na 5biegu nie wyrzej jak 3tys dodatkowo ma ekonomizeże przy 140km/h pokazuje ok 15l przy pedale w podłodze a jak przekroczy 150 jest wrażenie jak by silnik przygasł/zadławił się i na eko spada do 10l i nic więcej się nie podnosi...(dodam że pompa wt była robiona jakiś czas temu i teraz jak jej się przysadzi to powyżej 4tys strasznie sadzi na czarno z komina)
Dodatkowo gdzieś znika olej ok 250ml na miesiąc...
Po rozkręceniu obudowy filtra widac że jest on lekko zaolejony na samym wlocie powietrza od jego wewnętrznej strony(tak jak by olej sadziło z odmy lub pszez turbo spowrotem w dolot...)
Następnie zostały zdjęte przewody dolotowe z turba na wirniku były znikome ślady oleju,a wirnik sztywni i nieruszał się na boki...Po odpaleniu silnika przy 900 obrotach pszyłożyłem ręke do wlotu turbiny,(zaciąga powietrze dość omcno) po ok 2s zatkanego dolotu turba silnik zgasł...
Poskładałem wszystko i odpaliłem ponownie silnik.
Po odkręceniu korka wlewu oleju zauważyłem iż z silnika z wlewu oleju wydobywa się mała smużka dymu(na zimnym silniku)Czy to normalne?
Następnie odkręciłem przewód dolotowy przy samem kolektoże, obroty silnika 900
a z przewodu też wydobywało się troche białebo dymku(po zatkaniu go dłonią niebyło czuć żadnej zmiany ciśnienia )
dodatkowo w kolektorze dolotowym znalazłem śloady oleju z silnika jak i w całych przewodach od ic...
Co dalej z tym zrobić?Czy przyczyną tego stanu rzeczy może być zbyt duża dawka paliwa?
Co robić od czego zacząć?
Podczas jazdy buja się tylko do 4tys a na 5biegu nie wyrzej jak 3tys dodatkowo ma ekonomizeże przy 140km/h pokazuje ok 15l przy pedale w podłodze a jak przekroczy 150 jest wrażenie jak by silnik przygasł/zadławił się i na eko spada do 10l i nic więcej się nie podnosi...(dodam że pompa wt była robiona jakiś czas temu i teraz jak jej się przysadzi to powyżej 4tys strasznie sadzi na czarno z komina)
Dodatkowo gdzieś znika olej ok 250ml na miesiąc...
Po rozkręceniu obudowy filtra widac że jest on lekko zaolejony na samym wlocie powietrza od jego wewnętrznej strony(tak jak by olej sadziło z odmy lub pszez turbo spowrotem w dolot...)
Następnie zostały zdjęte przewody dolotowe z turba na wirniku były znikome ślady oleju,a wirnik sztywni i nieruszał się na boki...Po odpaleniu silnika przy 900 obrotach pszyłożyłem ręke do wlotu turbiny,(zaciąga powietrze dość omcno) po ok 2s zatkanego dolotu turba silnik zgasł...
Poskładałem wszystko i odpaliłem ponownie silnik.
Po odkręceniu korka wlewu oleju zauważyłem iż z silnika z wlewu oleju wydobywa się mała smużka dymu(na zimnym silniku)Czy to normalne?
Następnie odkręciłem przewód dolotowy przy samem kolektoże, obroty silnika 900
a z przewodu też wydobywało się troche białebo dymku(po zatkaniu go dłonią niebyło czuć żadnej zmiany ciśnienia )
dodatkowo w kolektorze dolotowym znalazłem śloady oleju z silnika jak i w całych przewodach od ic...
Co dalej z tym zrobić?Czy przyczyną tego stanu rzeczy może być zbyt duża dawka paliwa?
Co robić od czego zacząć?