Pompa vacum - prośba o pomoc w demontażu i montażu
: 18 lis 2010, 13:52
Witam serdecznie wszystkich, z racji że to mój pierwszy post tutaj. 
Ja co prawda jestem posiadaczem Omegi 2.5TD ale z racji że jest to bliźniaczy silnik do TDSa (tylko wykastrowany troszkę
)
Ale teraz do sedna... mam olbrzymi problem z moim silnikiem. Parę dni temu czyściłem sobie InterCooler, wszystko elegancko poskładałem do kupy, w IC nic nie zostało, węże skręcone. Później jeszcze pobawiłem się klapką zamkniętego obiegu powietrza (w omedze jest sterowana z podciśnienia) bez włączania silnika tylko na samym zapłonie. No i zacząłem odpalanie, silnik najpierw zaskoczył na 2 sek. z oporem strasznym i odgłos był taki jakby coś metalowego tłukło po silniku od środka.
Później przy 2 rozruchu silnik kręcił jakby ze znacznym oporem (coś tak jak aku jest słabe).
Po 3 zapalił normalnie bez oporów wkręcił się na 1000obr/min. ale nadal tak w nim tłukło że się wystraszyłem i od razu zgasiłem, silnik po przekręceniu stacyjki schodził z 1,5sek. z obrotów i zgasł.
W ogóle od 2 dni zauważyłem efekt bardzo słabych hamulców, twardnieje mi pedał hamulca, auto jechało dopiero powyżej 3tys. obr/min. wcześniej muł nie z tej ziemii. Wszystko wskazuje mi na vacu pompę. Auto zostawiłem u rodziców, nei mam teraz jak podejrzeć montażu tej pompy, ale czy ktoś mógłby mi powiedzieć w jaki sposób krok po kroku to dziadostwo zdemontować, jakie klucze będą potrzebne do demontażu ? No i czy trzeba rozrząd ustawiać (bo to na wałku siedzi, prawda ?)
Z góry dzięki ! Aha, silnik jest z 96r. bez przepływki.
Ja co prawda jestem posiadaczem Omegi 2.5TD ale z racji że jest to bliźniaczy silnik do TDSa (tylko wykastrowany troszkę
Ale teraz do sedna... mam olbrzymi problem z moim silnikiem. Parę dni temu czyściłem sobie InterCooler, wszystko elegancko poskładałem do kupy, w IC nic nie zostało, węże skręcone. Później jeszcze pobawiłem się klapką zamkniętego obiegu powietrza (w omedze jest sterowana z podciśnienia) bez włączania silnika tylko na samym zapłonie. No i zacząłem odpalanie, silnik najpierw zaskoczył na 2 sek. z oporem strasznym i odgłos był taki jakby coś metalowego tłukło po silniku od środka.
Później przy 2 rozruchu silnik kręcił jakby ze znacznym oporem (coś tak jak aku jest słabe).
Po 3 zapalił normalnie bez oporów wkręcił się na 1000obr/min. ale nadal tak w nim tłukło że się wystraszyłem i od razu zgasiłem, silnik po przekręceniu stacyjki schodził z 1,5sek. z obrotów i zgasł.
W ogóle od 2 dni zauważyłem efekt bardzo słabych hamulców, twardnieje mi pedał hamulca, auto jechało dopiero powyżej 3tys. obr/min. wcześniej muł nie z tej ziemii. Wszystko wskazuje mi na vacu pompę. Auto zostawiłem u rodziców, nei mam teraz jak podejrzeć montażu tej pompy, ale czy ktoś mógłby mi powiedzieć w jaki sposób krok po kroku to dziadostwo zdemontować, jakie klucze będą potrzebne do demontażu ? No i czy trzeba rozrząd ustawiać (bo to na wałku siedzi, prawda ?)
Z góry dzięki ! Aha, silnik jest z 96r. bez przepływki.