e34 tds zimny nie ma mocy
Moderator: Moderatorzy
- CHRIS591
- Świeżak

- Posty: 8
- Rejestracja: 20 lis 2010, 7:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIALYSTOK
e34 tds zimny nie ma mocy
szukalem wszedzie byc moze slabo chozi mi o to ze moj 525tds e34 pierwszy problem to na zimnym czy cieplym odpala super jak 2 lata temu wwymienilem pompe po regeneracji i od tej pory nie mam peoblemu z odpalaniem tylko troszeczke faluje czasami ale po odpaleniu do pelnej temperatury (wskazowka na srodku od temperatury) na zimnym jakos brakuje mocy wiem ze to diezel i nie mozna go deptac na zimnym ale czsami delikatnie potrzeba przycisnac pedal gazu inic jedzie jak by na trujce nie na jedynce czyscilem egr i jest oki tylko zauwazylem ze wogule nie dochodzi prad do tego elektrowlacznika od sterowanioa egr jak przepne kostke od sterowania zeluzja chlodnicy to elektrowlacznik i egr dziala czy to ma z tym cos wspulnego ten egr z moca silnika a jak nie to co moze byc jeszcze
Dodano: 22 Lis 2010 06:42
witam ponownie odnoszac sie do tego pytania czy to jeszcze moze jest zwiazane z tym ze rura egr jest peknieta
Dodano: 22 Lis 2010 06:42
witam ponownie odnoszac sie do tego pytania czy to jeszcze moze jest zwiazane z tym ze rura egr jest peknieta
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
"Samochód mi się przechyla na jedną stronę, czy to może być wina pękniętej opony? " - tak w ramach żartu.
Diesel potrzebuje paliwa, powietrza i kompresji żeby pracował. Im lepsze proporcje tym lepiej chodzi:) więc rurkę musisz wymienić, bo powietrze ucieka Ci bokiem a do kolektora trafia zimne z ulicy. Sprawdź jeszcze dawkę paliwa, jeśli objaw nie ustąpi.
Diesel potrzebuje paliwa, powietrza i kompresji żeby pracował. Im lepsze proporcje tym lepiej chodzi:) więc rurkę musisz wymienić, bo powietrze ucieka Ci bokiem a do kolektora trafia zimne z ulicy. Sprawdź jeszcze dawkę paliwa, jeśli objaw nie ustąpi.
Ekspert to ktoś, kto popełnił już wszystkie błędy.
Zupełnie jak TDS
Zupełnie jak TDS
- CHRIS591
- Świeżak

- Posty: 8
- Rejestracja: 20 lis 2010, 7:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIALYSTOK
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
rurke wymienilem ale ja pewnie zaraz wypli bo nie otwiera egru poniewaz nie dochodzi prad do tego elektro wlacznika co otwiera podcisnienie do egr sam zawor dziala poniewaz podlaczalem ta kostke od zeluzji chlodnicy, czy moze ten egr ktos kiedys w jakis sposob mogl odlaczyc ten doplyw pradu? jeszcze dodam ze brakuje dwa przekazniki jeden maly prostokatny i ten kwadratowy. I dzieki za odpowiedz a zart byl spoko 
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
Jeśli się nie mylę to zawór EGR na zimnym silniku podaje gorące spaliny (z nie dopalonym paliwem) do kolektora dolotowego, co powoduje ogrzanie powietrza wlatującego i dopalenie spalin (że niby dla ekologii
). Więc może mieć niższą moc gdy dostaje zbyt zimne powietrze.
Ktoś mógł kombinować z elektryką, a co do brakujących przekaźników to najlepiej wstaw zdjęcie, to Ci powiem, czego brakuje.
Jeszcze kwestia dawkowania paliwa w zależności co pokaże czujnik temp. powietrza (jak jest uszkodzony to pokazuje -40stC), ale to na kompie trzeba by sprawdzić.
Ktoś mógł kombinować z elektryką, a co do brakujących przekaźników to najlepiej wstaw zdjęcie, to Ci powiem, czego brakuje.
Jeszcze kwestia dawkowania paliwa w zależności co pokaże czujnik temp. powietrza (jak jest uszkodzony to pokazuje -40stC), ale to na kompie trzeba by sprawdzić.
Ekspert to ktoś, kto popełnił już wszystkie błędy.
Zupełnie jak TDS
Zupełnie jak TDS
- CHRIS591
- Świeżak

- Posty: 8
- Rejestracja: 20 lis 2010, 7:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIALYSTOK
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
dzieki za pomoc na kompa to bede musial sie wybrac bo tak czy inaczej zawsze jakies bledy sie znajda tylko podpowiedz co to za przekazniki z gory dzieki wielkie
Dodano: 08 Gru 2010 13:20
jeszcze cos zapytam jak rozpoznac dany model silnika
Dodano: 08 Gru 2010 13:20
jeszcze cos zapytam jak rozpoznac dany model silnika
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
Co to znaczy, o jaki model silnika chodzi? Przed i po lifcie, td a tds?
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- CHRIS591
- Świeżak

- Posty: 8
- Rejestracja: 20 lis 2010, 7:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIALYSTOK
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
witam to jest jeszcze przed liftem e34 525tds 143 km 1993 i wlasnie nie wiem gdzie i jak moge znalezdz dokladny model silnika nie posiadam pelnych dokumentow tego auta tylko wiem tyle co mam w dowodzie wpisane 
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
Ale ja w dalszym ciągu pytam, CZEGO Ty chcesz się dowiedzieć? Model Twojego silnika to M51, 2,5l TDS, 143KM i tyle, pompę masz starą z nastawnikiem potencjometrycznym EDC (pierwsza wersja z 3). Po co i do czego chcesz wiedzieć więcej? Nie ma innych dostępnych oznaczeń, a fabryczne nie są do niczego potrzebne.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- CHRIS591
- Świeżak

- Posty: 8
- Rejestracja: 20 lis 2010, 7:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIALYSTOK
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
chodzi o to do czego sluza te brakujace przekazniki na fotce i czy sa potrzebne pytam o to dlatego bo mi prad nie dochodzi do elektro wlacznika ktory steruje podcisnieniem EGR i czy ten EGR ma zwiazek z brakiem mocy na zimnym silniku co codzi o odpalanie to na zimnym czy cieplym jest oki startuje super
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
Brakuje Ci przekaźnika od dodatkowej pompy obiegu płynu chłodzącego (K8)


Ekspert to ktoś, kto popełnił już wszystkie błędy.
Zupełnie jak TDS
Zupełnie jak TDS
- CHRIS591
- Świeżak

- Posty: 8
- Rejestracja: 20 lis 2010, 7:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIALYSTOK
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
dzieki ale jak rozumiem u mnie tej pompy nie ma
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
bmw e34 tds zimny nie ma mocy
Czy jest czy nie ma sprawdź sobie, skąd mamy wiedzieć - pompka jest przy elektrozaworach ogrzewania, pod maską przy kierowcy, są dokładne opisy na forum. Więc masz odpowiedź - ta pompka nie jest do niczego niezbędna, to opcja. Co do modelu silnika - model to m51 i tyle, nie masz co szukać dalej bo nic innego nie istnieje, stąd starałem się Ci to uświadomić. Wyposażenie i wersje z fabryki sprawdzasz sobie po numerze VIN pojazdu. Sprawdź czy do EGRu podpięte jest podciśnienie, sprawdź czy nie jest zatkany olejem/sadzą. Skoro nie dochodzi prąd do elektrozaworków to sprawdź czemu (bezpieczniki, same kable, styki i wtyczki). Trochę o tożsamych problemach jest tutaj:
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=12&t=2864
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=10&t=792
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=12&t=1905
Resztę sobie poszukaj. I jeszcze jedno - Pisz poprawnie po polsku, z użyciem znaków interpunkcji i wielkich liter!
Pozdrawiam.
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=12&t=2864
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=10&t=792
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=12&t=1905
Resztę sobie poszukaj. I jeszcze jedno - Pisz poprawnie po polsku, z użyciem znaków interpunkcji i wielkich liter!
Pozdrawiam.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
-
marcin0690
- Bywalec
- Posty: 23
- Rejestracja: 07 wrz 2010, 20:00
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
Re: e34 tds zimny nie ma mocy
panowie a ja mam pytani co by się stało w momencie przepalenia blaszki który była zamontowana przy zaworze egr ??
znajomy zaślepił blaszką z puszki po piwie i nie sprawdzał czy mu przepaliła się czy nie
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Re: e34 tds zimny nie ma mocy
Eh, widzę że sprawa z SB i jakoś nikt nie wypowiedział się do tej pory, zatem napiszę tak jak obiecałem. Komentować samego pomysłu nie będę... niech sobie każdy skomentuje zastosowanie blaszki z puszki po piwie na wejściu rurki z kolektora wydechowego. Ciekawe dlaczego z takiej blaszki nie robią układów wydechowych? 
Wpierw zobacz jak to działa - metalową rurką idą gorące spaliny z kolektora wydechowego w celu recyrkulacji do zaworu AGR. Stąd idzie to prosto do kolektora ssącego (w momencie otworzenia tłoczka w zaworze) - wypaliłeś blaszkę na wejściu do zaworu, zatem jeśli cokolwiek z niej zostało (o ile zostało, ale zazwyczaj jakieś szczątki mogą się oderwać) to albo "lata" obecnie w metalowej rurce od kolektora wydechowego (optymistyczna wersja), albo jeśli przecisnęło się przez tłoczek to dawno poszło do kolektora ssącego (pesymistyczna wersja). :/ Ja z racji wrodzonej ciekawości bym zdjął rurkę kolektor-zawór i sprawdził czy nic tam nie ma (na końcu jest kryza, poza tym ciśnienie nie pozwoliłoby czemukolwiek raczej wylecieć z powrotem do kolektora wydechowego). Jeśli pusto, to zdejmuj kolektor i sprawdź wpierw zawór, kolektor (jakieś zakamarki) a następnie zajrzyj do wlotów silnika - może się gdzieś zatrzymało (nie wiem, na zaworach?).
W teorii? Taka blaszka jest na tyle cienka i miękka, że nie powinna zakłócić pracy silnika, jednak może trochę narobić spustoszenia w komorze na gładzi cylindrów i tłoków (o ile zawór ją wpuści lub poharata trzonek zaworka - zależnie od wielkości). Czyste aluminium ma temperaturę topnienia jakieś 670stopni Celsjusza, nie wiem jak stopy z puszek, zatem teoretycznie jest szansa że się stopi jeszcze w miejscu mocowania (temperatura spalin w kolektorze wydechowym to jakieś 700-800stopni, w rurze do AGR już mniej) lub w komorze w fazie wybuchu (powietrze w komorze w fazie zapłonu to ok. 500-750stopni, temperatury spalania ON przy wybuchu to 1900-2200stopni Celsjusza). Podsumowując - prawdopodobieństwo że z blaszki finalnie nic nie zostało jest spore, pytanie co zdążyła naszkodzić zanim "zniknęła" (np. w fazie sprężania).
Tyle teorii, w praktyce nie mam pojęcia i raczej nikt tego nie określi - kwestia szczęścia. Następnym razem proponuję nie wyczyniać takich cudów w miejscach, gdzie to co kombinujecie może mieć bezpośredni dostęp do wnętrza silnika.
Pzdr.
Wpierw zobacz jak to działa - metalową rurką idą gorące spaliny z kolektora wydechowego w celu recyrkulacji do zaworu AGR. Stąd idzie to prosto do kolektora ssącego (w momencie otworzenia tłoczka w zaworze) - wypaliłeś blaszkę na wejściu do zaworu, zatem jeśli cokolwiek z niej zostało (o ile zostało, ale zazwyczaj jakieś szczątki mogą się oderwać) to albo "lata" obecnie w metalowej rurce od kolektora wydechowego (optymistyczna wersja), albo jeśli przecisnęło się przez tłoczek to dawno poszło do kolektora ssącego (pesymistyczna wersja). :/ Ja z racji wrodzonej ciekawości bym zdjął rurkę kolektor-zawór i sprawdził czy nic tam nie ma (na końcu jest kryza, poza tym ciśnienie nie pozwoliłoby czemukolwiek raczej wylecieć z powrotem do kolektora wydechowego). Jeśli pusto, to zdejmuj kolektor i sprawdź wpierw zawór, kolektor (jakieś zakamarki) a następnie zajrzyj do wlotów silnika - może się gdzieś zatrzymało (nie wiem, na zaworach?).
W teorii? Taka blaszka jest na tyle cienka i miękka, że nie powinna zakłócić pracy silnika, jednak może trochę narobić spustoszenia w komorze na gładzi cylindrów i tłoków (o ile zawór ją wpuści lub poharata trzonek zaworka - zależnie od wielkości). Czyste aluminium ma temperaturę topnienia jakieś 670stopni Celsjusza, nie wiem jak stopy z puszek, zatem teoretycznie jest szansa że się stopi jeszcze w miejscu mocowania (temperatura spalin w kolektorze wydechowym to jakieś 700-800stopni, w rurze do AGR już mniej) lub w komorze w fazie wybuchu (powietrze w komorze w fazie zapłonu to ok. 500-750stopni, temperatury spalania ON przy wybuchu to 1900-2200stopni Celsjusza). Podsumowując - prawdopodobieństwo że z blaszki finalnie nic nie zostało jest spore, pytanie co zdążyła naszkodzić zanim "zniknęła" (np. w fazie sprężania).
Tyle teorii, w praktyce nie mam pojęcia i raczej nikt tego nie określi - kwestia szczęścia. Następnym razem proponuję nie wyczyniać takich cudów w miejscach, gdzie to co kombinujecie może mieć bezpośredni dostęp do wnętrza silnika.
Pzdr.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- GuLuN
- Bywalec Gadulec
- Posty: 551
- Rejestracja: 15 mar 2010, 20:18
- Seria: E60-61
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525d
- Rocznik: 2005
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Kujawsko-pomorskie
- Lokalizacja: Toruń
Re: e34 tds zimny nie ma mocy
Ja powiem inaczej dobra zassało ją może się spaliła może nie.
Znam podobny przypadek gdzie kolega w przypływie potęgi geniuszu zrobił z takiej blaszki zawór sterujący do dwusówa blaszka wpadła w dolot została sprasowana w kostkę i wbiła się między tłok i okno wydechowe robiąc spory bałagan zatrzymując tłok.
Wiem tds to nie motorynka ale zawór klepiąc tą blaszke może ją sprasować w kulkę czy kostkę potem taki myk poleci w turbine i tam narobi bałaganu na wirniku.
Bo o ile takie syfki słupek przeżyje to turbina najmniejszych zanieczyszczeń nie trawi.
Znam podobny przypadek gdzie kolega w przypływie potęgi geniuszu zrobił z takiej blaszki zawór sterujący do dwusówa blaszka wpadła w dolot została sprasowana w kostkę i wbiła się między tłok i okno wydechowe robiąc spory bałagan zatrzymując tłok.
Wiem tds to nie motorynka ale zawór klepiąc tą blaszke może ją sprasować w kulkę czy kostkę potem taki myk poleci w turbine i tam narobi bałaganu na wirniku.
Bo o ile takie syfki słupek przeżyje to turbina najmniejszych zanieczyszczeń nie trawi.

Brutal!!!Metal!!!Warrior!!!
-
Tomek 85
- Bywalec Gadulec
- Posty: 479
- Rejestracja: 02 sty 2009, 23:57
- Seria: E39
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: małopolska
Re: e34 tds zimny nie ma mocy
Moim zdaniem tragedii nie ma, blaszka została wypalona-przepalona, jeśli nawet coś dostało się do kolektora to już dawno się utleniło. Taka blaszka nawet jak podejdzie pod zawór i ten się nie domyka to dość szybko ją poprostu stopi. Zresztą co tu gdybać jak przepaliło załóż nową 

- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Re: e34 tds zimny nie ma mocy
GuLuN, po pierwsze Ty mówisz o silniku z zapłonem iskrowym - bierz pod uwagę różnicę ciśnień i temperatur. Po drugie u Ciebie blaszka w całości odpadła tak? No tu się wypaliła, zatem co najwyżej jakieś resztki jej bierzemy pod uwagę. Naprawdę uważasz, że pomimo tych wszystkich temperatur to "coś" co pozostanie z tej blaszki (o ile to JEST) przeciśnie się przez 2 zawory i dojdzie do turbosprężarki?
Ale co do zatkania AGRu to czy naprawdę nie ma lepszych sposobów, jeśli już koniecznie chcecie to zrobić? ;]
Pzdr.
Ale co do zatkania AGRu to czy naprawdę nie ma lepszych sposobów, jeśli już koniecznie chcecie to zrobić? ;]
Pzdr.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!