Strona 1 z 1

e36 325tds - nie chce jechać szybciej, brak mocy

: 15 lis 2010, 13:20
autor: mas1o
To ja mam pytanko, co by nowego tematu nie zakładać.

Chciałem sprawdzić ile się da pojechać moim autkiem i jest problem. Do 140-160 ładnie się rozpędza, a powyżej to juz musiał bym mieć kilka km prostej żeby dojść do 200. Dwa razy mi się udało do 180 ale to chyba nie jest max tego samochodu?

Do setki rozpędza się ładnie, trochę pozniżej 11 sekund, dokładnie nie mam jak zmierzyć. Biegi przerzucam jak dochodzi wskazówka do 4k obrotów.
Potem wrzucam 5ty bieg i już idzie jak żółw. Tak powinno być?

Ekstremalna jazda TDS'em

: 15 lis 2010, 13:56
autor: siudek
Hm, było na forum poruszany temat "niska prędkość maksymalna" czy "brak mocy na wyższych biegach", zależy od wielu czynników, więc trzeba sprecyzować nieco.

Jakie masz opony (kwestia spasowania kół i licznika, do tego zawyżenie licznika fabrycznie o 8km/h)? Kiedy wymieniałeś filtr powietrza i paliwa? Jakie lejesz paliwo? Jak pracuje turbina w swoich zakresach i jakie ciśnienie ma? Jaki stan rozrządu (szczególnie chodzi mi o ostatnią regulację wałka - koło zębate dokręcane do wałka się reguluje, według Niemców kontrola powinna być co 20kkm, ale wiadomo jak to u nas...)?
mas1o pisze:Potem wrzucam 5ty bieg i już idzie jak żółw. Tak powinno być?
Zależy co znaczą Twoje odczucia - to jednak TDS, nie będziesz miał wgniecenia w fotel przy 5tce. :D Przy jakiej prędkości Ci się wydaje że już muli, przy 160km/h? Najłatwiej by było wsiąść w innego zdrowego TDSa i samemu porównać, bo może się okazać, że po prostu potrzebujesz mocniejszego auta. ;]

Pozdro.

Ekstremalna jazda TDS'em

: 18 lis 2010, 23:36
autor: mas1o
Opony r17 205 50. Sprawdzałem na gpsie i licznik przekłamuje o 4-5km. Filtr powietrza jest nowy, ze dwa miesiące temu wymieniany, a paliwa nie wiem. Paliwo to zwykły olej na orlenie. Co do rozrządu to nie mam chyba możliwości żeby go sprawdzić.


Ostatnio bylem podłączyć auto do komputera u papwila.
Wyszło że turbo daje 0.8bara. Potem wymienił mi wężyki przelewowe i od kolektora do czujnika cisnienia.
Potem chcieliśmy zwiększyć nastawnikiem dawkę paliwa (komputer pokazywal cos ~5-6 ale nie wiem czy dobrze zapamiętałem), ale jak tylko poluzował jedną śrubkę zaczął sikać olej, wiec teraz będziemy wymieniać uszczelki.

No i tak - do 160 na piątce idzie tak okej, a potem do 180 pełźnie. I ma przy tym 4000 obrotów i chyba juz więcej nie wejdzie. Na czwórce i na trójce dociąga do czerwonego pola.

Czy można podłączyć nanometr na trójniku pomiędzy kolektorem ssącym a czujnikiem ciśnienia - i czy to pokaże prawdziwe sprężanie turbiny?

Ekstremalna jazda TDS'em

: 19 lis 2010, 0:00
autor: papwil
dla scislosci dawke masz miedzy 6-7mg

map sensor czyli oryginalny czujnik cisnienia doladowania pokazuje jak najbardziej rzeczywiste doladowanie. zreszta mam u siebie zamontowany dodatkowy wskaznik cisnienia i jego wskazania pokrywaja sie w 100% z odczytem z komputera

a i rozrzad nie daje powodow do niepokoju - kat wtrysku nie ma szczegolnych wahań

poczekaj az zrobimy to co mamy do zrobienia, sprawdzisz czy sie poprawilo a jak nie to bedziemy dalej myslec i rzezbic

pozdr!

Ekstremalna jazda TDS'em

: 19 lis 2010, 0:26
autor: siudek
Koledzy, po pierwsze przenieście się z tym do nowego tematu. Po drugie tak jak Papwil pisze, wpierw zróbcie co trzeba. Po trzecie - czemu taka wysoka dawka paliwa, tosz on jest zalany!!?? ;] Do nowego wątku proszę...

Pzdr.

Ekstremalna jazda TDS'em

: 19 lis 2010, 0:41
autor: papwil
siudek pisze:czemu taka wysoka dawka paliwa, tosz on jest zalany!!?? ;]
zakladam ze ogarniasz temat i traktuje to jako sarkazm/pytanie retoryczne i pozostawiam bez odpowiedzi ;) ale chłopak jest swiezy w temacie i trzesie sie o swoj samochod (jak kazdy) wiec go nie strasz...!

Koniec OT z mojej strony

Ekstremalna jazda TDS'em

: 19 lis 2010, 12:38
autor: Waski
Z mojej strony, proponuje ustawić ciśnienie na turbo do właściwej wartości, czyli 1bar, bo tyle powinien pompować TDS ( spr. w serwisówce Haynes czy bentley, nie pamiętam). swoją drogą, zdrowy tadek pompuje ok 1,15-1,2bara (bez przeróbek), a Turbo na regulacji akuratorem jest wstanie podać do ok 1,35bara (samo turbo wydoli ponad 2, ale to już inny patent). Regulacja to 10 min kanału/podnośnika i kluczyk 10. Oczywiście dobrze mieć zegar do spr. ustawionego ciśnienia, ale zwiększenie z 1,2 do 1,3 bara to 15 obrotów cięgnem akuratora.
Jak ustawisz właściwe ciśnienie (proponuje od razu 1,2bara), auto na pewno dostanie więcej mocy i momentu.
Ucinając ew. spekulacje że takie ciśnienie zrobi jakąś krzywdę w silniku, podkreślę że 1,2bara pompuje auto ze przeróbek. Ja miałem od 1,5 do 2 bar ze żadnych usterek.
Pozdrawiam

Ekstremalna jazda TDS'em

: 19 lis 2010, 16:04
autor: papwil
ja mam u siebie MBC ustawione na 1,5 bara zeby map sensor byl podpiety bo powyzej tej wartosci ECU odcina paliwo. wyjsciowo mialem 0,85 i szczerze powiem ze nie odczulem przyrostow mocy czy momentu, a podlany jest paliwem solidnie. praktycznie blizniacza sytuacja jest u ravena - on rowniez twierdzi ze nie przynioslo to odczuwalnych rezultatow.

Ekstremalna jazda TDS'em

: 19 lis 2010, 19:18
autor: Waski
Ok, ale mierzyliście auto po zmianach czy to Twoja sugestia "na oko", ja bylem na hamowni V-tech. Zmiana o 0,15 bara bez zmiany czegokolwiek poza tym dala + 15Nm momentu oraz to ze max dostępny był przy niższych obrotach. Moim zdaniem jest to różnica, czy nie??
Swoją drogą, u mnie turbo dawało nawet 2 bary z podpiętą elektroniką i nie odcinało wachy!!! Ale tu trzeba by zapytać Bagora czy coś z tym zmieniał.

Ekstremalna jazda TDS'em

: 19 lis 2010, 21:19
autor: mas1o
Sprawdzę jeszcze w przyszłym tygodniu szczelność układu wydechowego, może coś puszcza pomiędzy turbo a silnikiem.

edit.
1)Gdzie jest ten akurator?

Obrazek

2) Czy jak odłączę wężyk od kolektora do czujnika ciśnienia i podłącze go do manometru to mi pokaże ciśnienie doładowania?

Ekstremalna jazda TDS'em

: 20 lis 2010, 0:29
autor: Waski
1. Akurator to ta gruszka do której idzie wężyk. a cięgno to wystający z niej pręt. na zdjęciu akurat nie widoczne bo z tyłu
2. tak pokaże Ci prawdziwe ciśnienie doładowania, najlepiej zrób to trójnikiem tak aby kolektor był nadal połączony z czujnikiem ciśnienia, bo jak go odepniesz silnik nie będzie wiedział jakie ciśnienie jest w układzie.

Ekstremalna jazda TDS'em

: 22 lis 2010, 13:13
autor: mas1o
Jest pęknięty wąż od turbo do intercoolera i z niego dmucha. Jak znajdę to powiem czy się poprawiło.

Dodano: Nie Lis 28, 2010 8:25 pm

Po wymianie nic się nie zmieniło. Dalej jedzie 180. A jak było trochę oleju w wężu na ścianach to znaczy że turbo dogorywa?

Ekstremalna jazda TDS'em

: 05 gru 2010, 23:25
autor: rexman
mas1o pisze: Po wymianie nic się nie zmieniło. Dalej jedzie 180. A jak było trochę oleju w wężu na ścianach to znaczy że turbo dogorywa?
Norma! :wink: Jakoś nie przypominam sobie, żeby ktoś chwalił się suchymi przewodami wiodącymi z turbo- sprężarki. Szczególnie w dieslach.