Strona 1 z 1

Zawor EGR

: 12 gru 2010, 18:06
autor: edi122
Witam!Co daje zaslepiony zawor egr i jak to zrobic w e34?

Zawor EGR

: 12 gru 2010, 20:42
autor: młody87
co daję zaślepiony zawór?? oto odpowiedź.mniej dymi auto a zaślepić można przez dopasowanie odpowiedniego pręcika i trzeba go wsunąć w przewód co wsuwasz na EGR przed czym musisz ten pręcik(może być ucięty kawałek gwoździa ok 1 cm)przesmarować silikonem aby było szczelne i możesz go (wężyk) wsunąć z powrotem na króciec od EGR.Mam tak u siebie zrobione i BMW dużo mniej dymi niż przed zaślepieniem. 8)

Zawor EGR

: 12 gru 2010, 21:12
autor: siudek
Po pierwsze jest na forum opcja "Szukaj", wystarczy kliknąć na nią i w pole wyszukiwania wpisać np. "EGR". Przykładowo:

http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=11&t=1235

Po drugie: dlaczego chcesz zaślepić EGR? :] Generalnie zaślepienie zaworu aby mniej kopcił uważam za dziwny półśrodek (skoro kopci, należy sprawdzić przyczynę - myślisz, że jak ktoś kiedyś kupował nowe e34 ze sprawnym EGR to mu kopcił przez to??). Skoro Ci kopci, może EGR jest brudny? Wyczyść go. Może EGR w ogóle nie pracuje, jest niesprawny, nie ma ciśnienia?? Generalnie przyczyn kopcenia jest dużo i szukałbym powodów. Bzdurą jest też pogląd, że EGR dusi silnik - powyżej 2000rpm i tak się zamyka (!), więc silnik ma czyste świeżutkie powietrze do użytku. Inżynierowie BMW to nie chłopaki ze stodoły, myśleli jak projektują!

Ale co do zaślepienia EGR również sporo na forum, więc polecam poszukać! Pozdrawiam.

Zawor EGR

: 12 gru 2010, 22:01
autor: marasek73
Według mnie zaślepienie EGR nie daje nic, może poza efektem placebo :lol: Zaślepienie ma sens kiedy EGR jest uszkodzony, tak jak u mnie kiedy się nie domykał.
Jakiś czas jeździłem z zaślepionym zaworem egr i po wymianie na sprawny nie zauważyłem żadnej zmiany. To tyle z doświadczenia.
Tak jak kolega wyżej pisze wyczyść EGR, przy okazji układ dolotowy i może przy odrobinie chęci kolektor ssący. Natomiast nic nie zaślepiaj. Pozdrawiam 8)

Zawor EGR

: 12 gru 2010, 22:32
autor: rexman
Przykro mi to mówić, ale kilka miesięcy temu dzwonił do mnie kolo, który nabył odemnie e34 TDS. Jeżdził nim przez rok.
Samochód był po chipie, więc scigał się nim nawet z "Subarakami". :lol:
Kilka miesięcy wcześniej pompa wtryskowa była regenerowana jeszcze "za mnie".
Jak wspomnial, samochód zaczął dymić, więc wywalił na poczatek zawór EGR. :mrgreen: Skutek był jednak marny. Następnie pod "lupę" poszły wtryskiwacze. Niestety po ukręceniu dwóch, mechanik sobie odpuścił resztę. Jakoś "polekowali" te uszkodzone.
Następnie został wywalony katalizator. Niestety auto nie przestalo kopcić. O ile dobrze pamietam, pompą też kręcili. Kopcenie nie ustało. Miała trafić na stół. :mrgreen:
Planowali jeszcze "przyjrzeć" się turbinie i intercoolerowi, ale "mechanik" w końcu doszedł do wniosku, ze tego ruszać nie bedą, bo auto moc swoją jednak ma.
Aha... kopmplet opon też zdążył zedrzeć! :lol:
Na moje pytanie, dlaczego nie sprawdził w książce serwisowej, co było robione, a co nie, nic nie odpowiedział. No bo kto by tam książkę przegladał, skoro samochód miał niezłego "kopa".
Okazało się też, że nie przyszło mu do głowy nawet profilaktycznie podjechać na komputer i ustawić dawkę paliwa. Zwłaszcza, że mu mówiłem o nastawniku, który wymaga częstej korekcji dawki paliwa, albo wymiany na nowy, bo autko poszarpuje przy 1800obr/min.
No, ale kto by tam wszystko spamiętał przy zakupie samochodu.
Rzecz działa się w IRL.


Wspomniany powyżej TDS, był kupiony przeze nmnie w DE.
W książce serwisowej ostatnia obsługa serwisowa, była przeprowadzona kilka miesięcy przed sprzedaniem. Ale i był wpis, że silnik zostal wymieniony na nowy przy przebiegu 98tys.km.
Kupując tę beemkę, stan licznika wynosił ok. 160tys.km. :D (zachipowana była, a nie wiedziałem :wink: )
Sprzedając ją , stan licznika wynosił 225tys.km. Wszystkie naprawy i kupione części odnotowywałem skrupulatnie w owej książce sam.
Okazało się, ze koleś rzucił okiem na wpisy w tej książce, tylko w dniu zakupu auta. :mrgreen: :lol:

A wystarczyło dopilnować podstawowych (rutynowych) czynności, trochę kosmetyki, odrobina zdrowego rozsądku... :wink:

Zawor EGR

: 13 gru 2010, 10:22
autor: pietrek525
Właśnie rexman i taki koleś kupi auto,wytłucze je na maxa,potem sprzeda i niech kto inny się martwi. Żal mi takich za przeproszeniem oszołomków bo porządne fury się przez takich marnują.