Strona 1 z 1
[E34] Pomocy co to wali...???
: 05 lip 2008, 19:34
autor: HoodY
Ludzie co to moze byc ze przy Hamowaniu wali przednie lewe koło tarcze nowe klocki nowe amorki wahacze dolne górne nowe gumy na stabilizatorach nowe końcówki tez wsumie to wymieniłem cały przód a tu nadal wali co to moze byc...??? juz zajoooob mnie bierze tyle wsadziłem pieniedzy i czasu a tu nadal to samo zadnych skotków.

: 06 lip 2008, 11:03
autor: Adam_E34
wystarczy ze za szybko za mocno zahamowales albo po trasie pojechales na myjnie i moglo powykrzywiac tarcze to raz , dwa to sprawdz czy felgi sa proste a jesli sa to czy maja pierscienie centrujace
: 06 lip 2008, 11:11
autor: BuDrYs
To raczej nie to. Mam ten sam problem i juz wymieniłem elementy gumowe wachaczy,tarcze i klocki i nic! Pare osob powiedzialo ze to amor ale wątpie w to bo te walenie nie jest na wybojacha a przy chamowaniu. Wczoraj zaobserwowałem że podczas deszcu jest wszystko ok.
: 06 lip 2008, 11:15
autor: Adam_E34
polecam poliuretanowe elementy zawieszenia niesa drogie a latam na nich ponad 2 lata i nic wczesniej tez mialem takie problemy jak Wy
: 06 lip 2008, 11:30
autor: BuDrYs
Nie bardzo rozumiem... problem jest w tym ze nie wiemy co wali podczas hamowania, ktore elementy wymieniłeś? Moze choć jeden z nas dotrze do usterki w ten sposob.
: 06 lip 2008, 13:36
autor: HoodY
Felgi mam proste w 100% bo mam serwis ogumienia takze wywazone i proste sa napewno mecze sie z tym problemem moze od roku i niewiem juz co to tak wali i dziwne bo to tylko podczas hamowania i tylko lewym kole no chyba ze drgania przenosza z prawego sam juz niewiem ale luzow niemam nigdzie tarcze wymieniłem na brembo i klocki bodajze ferodo i jak juz kolega pisał wyzej jezeli pada deszcz to tego walenia niema noi hamulce tak jakby lepsze..
: 06 lip 2008, 15:52
autor: BuDrYs
No a po deszczu i dzis jest ok, mimo ze juz nie pada a samochód jest juz suchy. Trzy osoby które znają się lepiej niz ja nie mogą okreslic co to jest. Jak kupiłem samochód to czasem bylo to jedno ale konkretne uderzenie teraz jest ich kilka, częsciej i są słabsze. A i jeszcze podczas hamowania silnikiem są słabsze lub w ogóle ich nie ma.
: 06 lip 2008, 19:41
autor: Bociek
podłączam się pod temat, mi coś 'stuka' w lewym kole na łukach w prawo, tylko przy prędkościach powyżej 60km/h, generalnie podobnie jak uwas, zero luzów w zawieszeniu, hamulce ok, koła prościutkie wyważone, czy to może być łożysko ?? (nie ma luzów na kole-sprawdzałem).
: 06 lip 2008, 23:45
autor: Adam_E34
na jakiej podstawie piszecie ze hamulce ok?? ja kupilem nowe tarcze brambo i fabrycznie byly krzywe. wszystkie gumy w zawieszeniu wymienilem na polietureny przedwczoraj pojechalem na ogledzina auta i fachofcy kupujacego odemnie auto byli w szoku stanem zawieszenia
: 07 lip 2008, 20:53
autor: leinad80
Mysle ze kola jesli masz alu załóz blachy i zrób testa a jak pierscienie centrujace sa
: 08 lip 2008, 0:01
autor: BuDrYs
Mam dwa kąplety alu 15" i17" obydwa są ok. dopiero co jestem po wymianie tarcz i klocków i nie ma różnicy między starym towarem a nowym waliło tak samo. Ale dalej po deszczu nic nie wali!!! jestem w szoku i czekam aż się odezwie a potem jade jeszcze na stacje djagnozy co zawieche wsytelepie moze oni cos jeszcze stwierdzą

zajoba już powoli z tym dostaje!
: 08 lip 2008, 8:41
autor: HoodY
Na stacje sie nie opłaca ja pojechałem i oni wszyscy maja to samo gadane jeden powiedział ze dolny wahacz do wymiany wymieniłem po tygodniu pojechałem na ta sama stacje ale był inny gosciu i stwierdził ze wachacz który wymieniłem tydzień temu jest do wymiany bo na nim są straszne luzy śmiechu warte. I tez juz powoli mnie nerwica bierze bo te walenie to nie do wytrzymania noi zaraz wytrzepie wszystko pokoleji.
: 07 sie 2008, 13:47
autor: aniabmw525
U mnie takie same objawy (jedynie z tym deszczem się nie zgadza) ale np hamowanie silnikiem to znaczna poprawa, mniejsze szarpanie, wydaje mi się jednak że to w tylnym zawieszeniu a nie w przednich wahaczach mimo że takie jest odczucie, kupiłam już te największe tuleje metalowo gumowe na tył, jeszcze nie wymieniłam bo nie wiem jak się do tego zabrać, czy bez specjalistycznego sprzętu (ściągacza dam radę czy muszę cały tył demontować, łącznie z odłączeniem wału? nie wiem może któryś z was to robił? A jeśli to nie to , to też mnie "coś" weźmie, to bicie i szarpanie na prawdę denerwuje mówiąc bardzo, bardzo delikatnie

- aż strach hamować, ale moje doświadczenia są też takie że przy ostrym depnięciu w gaz - gwałtownym przyspieszaniu dzieje się podobnie, dlatego myślę że to nie ma związku z hamulcami, koła wyważone, zmieniane z 15 na 17 i dzieje się tak samo.
Więc co???
Ania
: 07 sie 2008, 15:50
autor: pele78
sprawdzaliście drążek poprzeczny?
: 08 sie 2008, 9:50
autor: aniabmw525
Sprawdzę!!! choć mam pewne wątpliwości czy to to , "to" jest tak męczące że niczego nie ominę aby się z "tego" uwolnić.
Ania
: 08 sie 2008, 14:15
autor: Pavlick
"Zero luzów w zawieszeniu" - jak sprawdzasz luz?
Wybitych poduszek nie da się sprawdzić bez wyjęcia mcphersona...
Dzisiaj mija tydzień odkąd odebrałem auto po kompleksowej naprawie zawieszenia
Wymienione zostało WSZYSTKO za wyjątkiem: maglownicy.
Wstawiłem auto na wymianę amortyzatorów i sprężyn tył, skończyło się na generalnym remoncie

Włąśnie dlatego, że pewnych rzeczy nie da się zdiagnozować "na aucie".
Z przodu miałem spory luz na wsporniku drążka kierowniczego (typowa bolączka w E34) do tego stopnia, że skubany zacierał się i piszczał, skrzypiał jak wściekły. Przy demontażu kolejnych elementów szczęka opadała mi coraz bardziej: cieknie amortyzator, rozwalone odboje, wybite poduszki... masakra

ale jezdził prosto, hamował ok, oczywiście stukał na dziurach ale bez przesady.
Kolego, polecam wybrać się na szarpaki (np. stacja diagnostyczna) wyłączyć silnik i osobiście dokładnie osłuchać furę, najlepiej za pomocą stetoskopu.
: 10 sie 2008, 15:18
autor: HoodY
A Wiec usterka zlokalizowana sciągnełem rozbitego tds-a z 95r zamieniłem maglownice i bicia niemam czasem jeszcze stuknie ale to wina końcówek drązków bo na starej maglownicy zdązyło je wybic takze dalsze postepowania napisze po wymianie końcówek drązkow i lewego dolnego wahacza...

: 18 sie 2008, 21:34
autor: BuDrYs
U mnie to były sfożenie z tylu, już jest wszystko ok... dzięx!