Strona 1 z 1
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 29 paź 2011, 21:02
autor: skroczek1
raven_1983 pisze:hadesmat - 200 złotych z jednej strony mało... a patrząc na ilośc elementów które kosztują 200 lub mniej mozna by pół samochodu wymienić... nie prościej sprawdzić czy to rzeczywiście ten element? jeżeli przesmarowanie + rozruszanie = lepiej to warto wymienić, chyba, że problemem jest samo WG a nie grucha.
Powiedz mi Reven Co może byc nie tak....
Dziś sobie sprawdziłem jak kopci moja furka z miejsca do odcinki (zrobiłem tak samo jak carlos na tych filmikach)
I w tyle okazało sie chmura czarnego dymu i na asfalcie został slad czarnej Ścieszki dokąd go cisnolem...
Zrobiłem tak z 2 razy i ku mojemu zdziwieniu silnik zaczol inaczej pracować tak twardo...
Przejechałem sie po tym i cos go pościło bo zaczol szybciej sie wkręcać na obroty , miał lepszego kopa... ALe jeszcze po kilku takich spr. wyglądało to jak by coś hamowało i poszczało w granicy 3 a 4 tys (nie odcinka paliwa tylko przyspieszał raz szybciej a raz wolniej) .... co to może być??
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 29 paź 2011, 21:49
autor: Pikun
Dieslem takie rzeczy ?

nie było lepiej pośmigać 170 km/h np. ?
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 30 paź 2011, 6:58
autor: skroczek1
Pikun pisze:Dieslem takie rzeczy ?

nie było lepiej pośmigać 170 km/h np. ?
Ja tak nie jeżdżę ,szkoda mi autka bo dbam o niego... Ale mam ten sam chip co carlos zamówił od bagora chip do większego doładowania , nie wiem czy widziałeś jego 2 filmiki i u niego fess kopcił przy szybkim ruszeniu w podłogę

a ja tez chciałem zobaczyć czy u mnie tak samo będzie...
I tak jak wyżej opisałem w poście moja brykę cos trzyma wkręca sie na obr. ale nie tak szybko

i po takim zrobieniu co opisałem to ku zdziwieniu silnik zaczol tak jak by inaczej pracować tak twardo (ładny dźwięk) i lepiej się wkręcał... Tak jak by ten nagar co został taki czarny pasek na asfalcie wypluł i lepiej się wkręcał... Nie ma KATA... i po kilku przyspieszeniach znów coś go blokowało i puszczało... co to może być dziwnego??
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 30 paź 2011, 7:55
autor: Pikun
hmm a długo masz to auto ? Może przed Tobą jeździł ktoś kto nie wkręcał go więcej niż 2 tys. obrotów... wiesz o co mi chodzi .. na głowicy jest tyle nagaru, że nie daje z siebie wszystkiego.
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 30 paź 2011, 19:18
autor: raven_1983
Nie dławi się przypadkiem turbo na WG?
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 31 paź 2011, 6:36
autor: skroczek1
Pikun pisze:hmm a długo masz to auto ? Może przed Tobą jeździł ktoś kto nie wkręcał go więcej niż 2 tys. obrotów... wiesz o co mi chodzi .. na głowicy jest tyle nagaru, że nie daje z siebie wszystkiego.
Autko mam ok 5 lat... ja raczej jezdze spokojnie wlasnie i malo kiedy go dociskam do 3 tys np. obr. Co zrobic jak by bylo duzo nagaru??
raven_1983 pisze:Nie dławi się przypadkiem turbo na WG?
Hmm... Dlawi znaczy w jakim sensie?? a jak by sie dlawilo to co zrobic zeby tak nie bylo??
Bede chcial wypiaskowac kolektor wydechowy i zastanawiam sie wlasnie czy tez nie wypiaskowac srodka przy turbie gdzie jest ta klapka...
Jest sens to zrobic czy tylko sam kolektor??
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 31 paź 2011, 13:15
autor: Pikun
Jak by było dużo nagaru to masz głowicę do remontu. Tego Ci nie życzę, ale autko mógł byś czasem trochę przegonić. Kiedyś w jakimś programie telewizyjnym było coś na ten temat i mowa była o tym, że auto raz na jakiś czas do odcięcia trzeba pociągnąć. Wtedy wypluwa niepotrzebny nagar i ładnie wszystko chodzi. Da się takie coś zauważyć na moim przykładzie gdy jeżdżę np. z 1,5 miesiąca w mieście bez wyjazdów poza granice miasta to auto wkońcu jakby nie było tak żwawe. Wyjadę tylko w trasę i auto się przepali (czasem 170km/h jest na liczydle) i auto po powrocie odrazu inaczej chodzi

takie moje spostrzeżenie na moim modelu

Pozdro

Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 31 paź 2011, 14:20
autor: raven_1983
Dławienie na WG w takim sensie, że sprawdź ciśnienie doładowania. Może WG uchyla przedwcześnie kanał upustowy.
A owe przepalanie... da tyle, że wydmucha sadzę z wydechu...
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 03 lis 2011, 22:36
autor: mas1o
To mam pytanko w temacie. Dziś wszedłem pod samochód i tam od turbo idzie taki patyczek metalowy który wygląda jak by powinien się ruszać - ale jak kolega dodał gazu nawet do 5k obrotów to on nawet drgnął. To źle czy dobrze? Bo dalej próbuję dojść czemu nie jedzie więcej niż 180 :)
Re: e34 525tds - problem z tzw "gruszką" od turbo
: 03 lis 2011, 22:46
autor: carl0s
na postoju możesz kręcić do zmiany geometrii tłoków, a aktuator nie musi się poruszać. Dopiero pod obciążeniem (droga, rolki) turbo pompuje z pełną wydajnością, czyli z takim ciśnieniem, żeby poruszyć aktuatorem.