[E39] 520d czasem nie odpala
: 08 gru 2011, 19:18
Witam wszystkich!
Mam pewien problem ze swoją e39 otóż zaczęło się niewinnie. Raz w wakacje dojechałem na totalnej rezerwie do stacji zatankowałem do pełna i nie odpaliłem, paliwo wężyki normalnie podawały, bo grzebałem pod maską. W końcu pchnąłem ją i odpaliłem. Stwierdziłem, że pewnie się mocno zapowietrzyła. I był spokój.
W październiku zgasiłem samochód po krótkiej jeździe max 20km, wracam za godzinę i nic nie odpaliłem, nawet nie łapała. Znów na pych i odpaliła od razu. Stwierdziłem, że może coś nie gra z czujnikiem położenia wału, ale komputer nie wykazał żadnych błędów, wszystko jest w normie na odczytach. Wczoraj przejechałem 10km zgasiłem, wracam za 2h i znów to co kiedyś, i kolejny raz na pych. Dodam, że zmieniłem świece, przekaźnik sprawny od świec, filtry zmienione, paliwo zawsze lane to samo.
Od czego zacząć w czym może być przyczyna?
Mam pewien problem ze swoją e39 otóż zaczęło się niewinnie. Raz w wakacje dojechałem na totalnej rezerwie do stacji zatankowałem do pełna i nie odpaliłem, paliwo wężyki normalnie podawały, bo grzebałem pod maską. W końcu pchnąłem ją i odpaliłem. Stwierdziłem, że pewnie się mocno zapowietrzyła. I był spokój.
W październiku zgasiłem samochód po krótkiej jeździe max 20km, wracam za godzinę i nic nie odpaliłem, nawet nie łapała. Znów na pych i odpaliła od razu. Stwierdziłem, że może coś nie gra z czujnikiem położenia wału, ale komputer nie wykazał żadnych błędów, wszystko jest w normie na odczytach. Wczoraj przejechałem 10km zgasiłem, wracam za 2h i znów to co kiedyś, i kolejny raz na pych. Dodam, że zmieniłem świece, przekaźnik sprawny od świec, filtry zmienione, paliwo zawsze lane to samo.
Od czego zacząć w czym może być przyczyna?