[E36] 318 tds - nie odpaliła rano (od razu) :(
: 12 gru 2011, 19:31
Witam.
Jestem posiadaczem mojej buni od około pół roku i do dzisiaj nie było najmniejszego problemu.
Napiszę tak.
Niedziela rano odpalam (od razu jak zawsze), wyjeżdżam autem z podjazdu i ustawiam pod domem.
Poniedziałek rano (wyjazd do pracy) przekręcam kluczyk, kontrolka świec gaśnie i odpalam, a tu zonk.
Rozrusznik kręci elegancko ale żadnej reakcji (jakby paliwa nie było, ani nie pyrknął). Więc jeszcze raz i nic.
Otwieram maskę: paliwo w węzyku jest, pęcherzyków powietrza nie ma. Więc jeszcze jedna próba i nic.
Rozrusznik kręci ale silnik ani myśli ruszyć. Ewidentnie paliwo nie dociera. Ale mówię sobie jeszcze raz i
jak nie chwyci dzwonię że do pracy nie przyjeżdżam. Aż tu nagle piąte podejście i odpala jak zwykle
od razu, bez zadymienia. Chodzi normalnie bez jakichś objawów osłabienia. Po odpaleniu jeszcze dwa
razy gasiłem i odpalałem i było ok. Po pracy ok. 17 wsiadam i odpala od razu. Zobacze jutro rano czy
to był jakiś foch, czy znowu nie zaskoczy.
Spotkał się ktoś z czymś takim?
Jestem posiadaczem mojej buni od około pół roku i do dzisiaj nie było najmniejszego problemu.
Napiszę tak.
Niedziela rano odpalam (od razu jak zawsze), wyjeżdżam autem z podjazdu i ustawiam pod domem.
Poniedziałek rano (wyjazd do pracy) przekręcam kluczyk, kontrolka świec gaśnie i odpalam, a tu zonk.
Rozrusznik kręci elegancko ale żadnej reakcji (jakby paliwa nie było, ani nie pyrknął). Więc jeszcze raz i nic.
Otwieram maskę: paliwo w węzyku jest, pęcherzyków powietrza nie ma. Więc jeszcze jedna próba i nic.
Rozrusznik kręci ale silnik ani myśli ruszyć. Ewidentnie paliwo nie dociera. Ale mówię sobie jeszcze raz i
jak nie chwyci dzwonię że do pracy nie przyjeżdżam. Aż tu nagle piąte podejście i odpala jak zwykle
od razu, bez zadymienia. Chodzi normalnie bez jakichś objawów osłabienia. Po odpaleniu jeszcze dwa
razy gasiłem i odpalałem i było ok. Po pracy ok. 17 wsiadam i odpala od razu. Zobacze jutro rano czy
to był jakiś foch, czy znowu nie zaskoczy.
Spotkał się ktoś z czymś takim?
