Strona 1 z 1

E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 02 sty 2012, 11:50
autor: Zwierzu
Witam, mój pierwszy post. Do tej pory radziłem sobie ze wszystkim czytając tutaj posty innych ale teraz nie mogę znaleźć podpowiedzi - jakby ktoś mógł mi pomóc.

Problem jest taki: na ciepłym silniku (po jeździe - jak ostyga) auto nie chce zapalić. Ostygnie - zapala bez problemu.
Film:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=g67Ypsqx ... e=youtu.be[/youtube]
Jest tak że odpala zaczyna łapać obroty - ale nie łapie tych tam powiedzmy 600 i zaczynają spadać. W tym czasie pedał gazu nie reaguje w ogóle (pierwsze odpalenie po zgaszeniu na tym filmie). Potem jeśli osiągnie te 600 (2gie odpalenie) to wszystko działa, reaguje na dodawanie gazu bez problemu wszystko ok, obroty nie falują nic się nie dzieje.

Wymieniałem teraz pompe wtryskową razem z nastawnikiem (z allegro, miała wydruki że jest niby ok. ale to używka). Wymieniałem też wałek rozrządu, popychacze - bo coś tam, tak uznał zaprzyjaźniony mechanik. Tamten wcześniejszy był pęknięty czy coś w tym stylu. Jak auto jeździ to nic się nie dzieje obroty nie falują (tak jak wcześniej), nie kopci, odzyskało moc. ale zdarzyło mi się już to 2gi raz że auto ma taki problem z odpaleniem.
Dziękuje za pomoc.

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 02 sty 2012, 14:48
autor: GuLuN
Po pierwsze to obroty są niskie za niskie TDS powinien mieć 727 na wolnych.
Podepnij pod kompa bo to wróżenie z fusów będzie zobacz bez przepływki może ona robi szopki lub czujnik obrotów wału się już gubi.

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 02 sty 2012, 19:29
autor: grancz
Widać że za małe są obroty.
Pewnie pompiarz złożył z kilku jedną i tyle i wsadził nastawnik ta żeby tylko był.
Jak byś kupił z samochodu który chodził itd to możesz szukać przyczyny w czymś innym
Na Twoim miejscu bym podjechał na GT1 a jak nikt nie ma no to nawet na CDIF-a

Tak po za tym to twój pseudo mechanik widać że zna się na podstawowych pojęciach.

Wałka się nie wymienia bo po co? wytarł się na krzywkach?
Jak zmieniamy to dajemy z głowicą do szlifu itd...

Popychacze można sprawdzić czy są dobre w jaki sposób napiszę niżej
Bierzesz dwa kawałki drewka i imadło
Jeden kawałek opierasz na tej części co chodzą krzywki a drugi tam gdzie opiera się na zaworze i wyciskasz olej.
Później wduszasz palcem czy odbija jeżeli odbija to zawór jest dobry
Jeżeli CI wpadnie i nie odbija to znaczy że już swoje wychodził

Jak byś nie wiedział może zapomniał to dawka powinna być 4,75 mg- 7 mg (w tym przedziale testuj)

ładnie ktoś licznik cofnął do tyłu:):)

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 10 sty 2012, 19:48
autor: fryc
witam.obroty bardzo za małe.powinno być około 750(około) i jak już ustawisz obroty to jak przygazujesz obroty powinny przy spadaniu na 1500 obrotów lekko wychamowac i wolniej opadać do ustawionych najniższych 750.a na zimnym lepiej pali bo zwiększa się dawka paliwa.pozdrawiam.

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 10 sty 2012, 20:22
autor: siudek
Jak już Gulun napisał, obroty dla m51 powinny wynosić 727rpm (i jeśli wszystko jest sprawne, przy takich pracuje idealnie), skoro są takie spore różnice w odpalaniu zimny/ciepły a pompa niby "ok" to podaj proszę jaką masz wartość kąta wyprzedzenia wtrysku. Jeszcze jakieś inne niepokojące stuki czy zachowania? Krótko mówiąc nie ma paniki, skoro właśnie wymieniałeś pompę i teraz masz takie problemy - ustawić pompę trzeba porządnie. :]

Nie ma co się więcej rozwodzić, poczekajmy z tymi nowymi poradami aż kolega wróci na forum i coś nam więcej napisze, bo póki co od 2 stycznia go nie ma. Też ciekawi mnie dlaczego wymieniany był wałek, bo sądząc po stanie licznika... to jakiś wałek. ;] Ciekawi mnie też czy Pan mechanik wymieniając pompę rozpinał rozrząd.

Pzdr.

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 14 sty 2012, 11:57
autor: Zwierzu
Nie, problemów nie mam żadnych po za tym odpalaniem. Na pewno nie takie jakie miałem zanim to zrobiłem. Jak pojadę zwiększyć dawkę i podkręcić te obroty to dam znać. Aktualnie nie mam po prostu na to czasu;) - sesja i siędzę na studiach ;).

Wałek był pękniety ale tak jeździł długo. Z tym że to jazda z bombą o opóźnionym zapłonie wiec go wymienili jak tylko to zobaczyli. Co do przebiegu to nawet nie mam złudzeń więc spokojnie ;). Tak samo jak nie mam złudzeń że jest to auto bezwypadkowe bo i rocznik już nie pierwszej świeżości, no i auto jak na stan to kupiłem za pieniądze iście parszywe. Skóre, climatronic 2strefowy itd. Ale jeździ prosto zostawia nawet 2 ślady i to nie szersze, geometrie trzyma więc jeżdżę nim sobie dopóki nie zgnije;).
Dzięki za pomoc dam znać jak tam dalej będzie.

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 14 sty 2012, 13:11
autor: siudek
Mi w sumie nie chodziło o to, czy masz złudzenia co do przebiegu ;] tylko o to czemu ktoś tak sakramencko cofnął przebieg, a w historii jest wymiana wałka. To niezbyt przyjemna informacja, ale cóż - oby karoseria była prosta i bezpieczna, z silnikiem prędzej czy później jakoś dojdziesz do ładu (lub go wymienisz). Daj znać jak już znajdziesz czas i coś ustalisz lub chociaż sprawdzisz.

Tymczasem powodzenia na sesji. Pzdr.

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 30 sty 2012, 22:19
autor: Ermce
ewidentnie trzeba przyjrzec sie nastawnikowi. Gdyby czujnik obr byl walniety to by tylko zakrecil, obr wskoczyly by na jakies tam b. wysokie i zaraz gasl. Podjedz do porzadnego pompiarza, niech sprawdzi nastawnik, jesli nie pomoze sama regulacja na komputerze. A najlepiej wymontuj pompe i daj do sprawdzenia na stole-gwarantowane ze bedzie dzialac, badz powie cipompiarz co jest nie halo

Re: E36 2.5 tds 97r - zapala i gaśnie

: 30 sty 2012, 22:58
autor: siudek
Ermce - ja nie pisałem nic o czujniku obrotowym tylko o wartości kąta wyprzedzenia (a do tego masz nie tylko czujnik ale i wtrysk sterujący). Zależnie od stanu silnika czasem wystarczy lekko przyśpieszyć kąt wtrysku i odpalanie na zimnym będzie przebiegać o niebo lepiej. Nie wiem jak na to się zapatrujesz technicznie - ja sam tak kiedyś zrobiłem, z rezultatów byłem zadowolony, praktycznie do dziś jestem.

Poza tym nie wiem czy czujnik temperatury paliwa w nastawniku w tym wypadku może mieć jakiś wpływ. Bo jeśli nie ten czujnik to co oprócz regulacji? Tak czy inaczej czekamy na odzew autora, bo od ostatniego postu nie było go na forum.
Ermce pisze:cipompiarz
:lol: A kto to? ;]

Pzdr.