Strona 1 z 1

Ciekawa różnica między B100 a ON

: 07 sty 2012, 16:53
autor: clubGRANT
Nie do wiary, ale nie uwierzycie w to że mój 2,5 TDS pali 0,5 l/100km B100 mniej niż ON - może to i nic,ale zawsze coś przy tych cenach.
Dotychczas jeździłem na B100, ale ze względu na porę zimową i także na zerową różnice w cenie zakupu zalałem pełny bak ON na Orlenie Bliska.
Zmiana paliwa miała oczywiście skutki uboczne w pokazywaniu średniego spalania, które do pierwszych 100km pokazywał 18 litrów przy jeździe w trasie, im ekonomiczniej jechałem tym więcej pokazywał, a przy dynamiczniejszej jeździe średnie spadało :shock: .
Po wypaleniu pół baku pokazuje już średnio 7,2 l/100 a po wejściu do funkcji l/h pokazuje 1,2 l/h ON na jałowym,gdzie na B100 pokazywał średnio 6,5 l/100 i często 0,6 l/h. na jałowym.
Wracam do B100 ponieważ przez półtora roku lepiej się sprawował na tym niż na ON oraz dla i tu proszę o nie komentowanie tej uwagi bo to moje odczucie "zapachu" ponieważ zanim to wjadę do garażu - otwieram go i jestem w środku to smród z ON gryzie w płuca, z B100 tak niema.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 07 sty 2012, 18:22
autor: Mecenas
i nic ci sie nie dzieje z pompa czy z wtryskami?

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 07 sty 2012, 19:05
autor: kmx
kazdy robi jak uwaza.... ja dla tych peru groszy roznicy w cenie nie bede ryzykowal pompy i wtryskow... pomijam sprawe wymiany filtrow dosc czestych szczegolnie jak zimno

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 08 sty 2012, 10:57
autor: clubGRANT
Ani z pompom ani z wtryskami nic się nie dzieje, fakt każdy robi tak jak uważa.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 08 sty 2012, 11:20
autor: dudi_e39
clubGRANT pisze:Ani z pompom ani z wtryskami nic się nie dzieje, fakt każdy robi tak jak uważa.
Może za krótko jeździsz na tym B100? Ja słyszałem że rozpuszcza uszczelki, a nasze auta nie są nowe.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 08 sty 2012, 12:20
autor: GuLuN
A widzisz to ciekawe ja miałem odwrotnie zalałem bio na Orlenie ale zrobiłem na nim mniej klocków niż na ON co ciekawe bio w Toruniu kosztuje tyle co zwykła ON LOL
Jedynym plusem była sporo cichsza praca silnika.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 08 sty 2012, 12:27
autor: Mecenas
ja jeszcze tego nie lalem :wink:

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 08 sty 2012, 17:25
autor: clubGRANT
Paliwo jak każde inne do diesla, skoro jest dopuszczone do sprzedaży to można śmiało używać, tyle że w skrajnych przypadkach np. silnik CR ze sporym przebiegiem to na pewno mu zaszkodzi.
Szkoda, że nikt nie przeprowadził testów na fabrycznie nowym pojeździe z silnikiem CR, może by się i okazało że od początku stosowania lepiej się sprawdza niż ON :)
No i ta cena - zero różnicy między ON to chyba znaczy że jest to dobre paliwo.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 08 sty 2012, 22:07
autor: paszczak
Myślę że takie stare diesle jak nasze przepalą dużo różnych wynalazków i naprawdę nie są wybredne na paliwo. A ewentualne naprawy w tym wieku i przy zwykle nie do końca znanym przebiegu to normalna sprawa. Ja przejechałem 30 tyś na jeszcze innym z wymienionych paliwie, które wszyscy dobrze znają i dużo osób nim pogardza, i nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów i nie musiałem nic naprawiać (odpukać żeby nie zapeszyć) na liczniku mam 300 tyś i nie wiem na ile jest on prawdziwy. Średnie spalanie przy naprawdę oszczędnej jeździe rzadko przekracza mi 6 l. a latem wychodzi poniżej 5.5 na najdłuższej trasie 70 km. a zwykle to jazdy po 20 km koło komina. Pompa sucha, na ciepłym muszę pokręcić z 10 sek. a na zimnym z 3 sek, a jak diagnosta zobaczył wyniki z dymomierza to stwierdził, że wynik jest lepiej niż rewelacyjny. ( Na świstku mam jakąś średnią 0,8 a za chol..ę nie wiem jaka powinna być).
Więc lejmy najtańsze paliwo byle było sprawdzone i z dobrego źródła.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 08 sty 2012, 22:34
autor: Mecenas
paszczak pisze:Myślę że takie stare diesle jak nasze przepalą dużo różnych wynalazków i naprawdę nie są wybredne na paliwo. A ewentualne naprawy w tym wieku i przy zwykle nie do końca znanym przebiegu to normalna sprawa. Ja przejechałem 30 tyś na jeszcze innym z wymienionych paliwie, które wszyscy dobrze znają i dużo osób nim pogardza, i nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów i nie musiałem nic naprawiać (odpukać żeby nie zapeszyć) na liczniku mam 300 tyś i nie wiem na ile jest on prawdziwy. Średnie spalanie przy naprawdę oszczędnej jeździe rzadko przekracza mi 6 l. a latem wychodzi poniżej 5.5 na najdłuższej trasie 70 km. a zwykle to jazdy po 20 km koło komina. Pompa sucha, na ciepłym muszę pokręcić z 10 sek. a na zimnym z 3 sek, a jak diagnosta zobaczył wyniki z dymomierza to stwierdził, że wynik jest lepiej niż rewelacyjny. ( Na świstku mam jakąś średnią 0,8 a za chol..ę nie wiem jaka powinna być).
Więc lejmy najtańsze paliwo byle było sprawdzone i z dobrego źródła.
czyli co lales? Ja mam na mysli opal czy dobrze zrozumialem?

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 09 sty 2012, 12:33
autor: siudek
clubGRANT pisze:Paliwo jak każde inne do diesla, skoro jest dopuszczone do sprzedaży to można śmiało używać, tyle że w skrajnych przypadkach np. silnik CR ze sporym przebiegiem to na pewno mu zaszkodzi.
Widzę, że ponownie podejmujemy tą dyskusję. Jeśli pozwolisz, włączę się również. To nie jest "jak każde inne" tylko to określony typ paliwa do określonych zastosowań. Dopuszczone do sprzedaży jest również w określonych ramach - trutkę na szczury też każdy może kupić, co nie oznacza że instrukcja na niej nie ma znaczenia. ;] Nikt nie twierdzi przecież, że BIO100 to szmelc do psucia silników, stąd samo istnieje go na stacji nie jest żadnym argumentem w tej dyskusji. Jedna sprawa to lobby motoryzacyjne, które w instrukcji obsługi Twojego samochodu każe pisać, żeby "nie stosować bio-estrów". Inna sprawa, że są pojazdy odpowiednio FABRYCZNIE lub samodzielnie przystosowane do jazdy na BIO100, i dla takich pojazdów również jest ono na stacjach (tak jak i LPG). Daleko nie szukać - samo BMW oferuje w nowych silnikach pakiet przystosowania do rzepaku (jak to nazywa Dominik, np. S201A). Podgrzewacze paliwa, dodatkowe pompki, inne wtryski i przewody, inne uszczelki i elementy z tworzywa, czasami inna pompa (zależnie od auta), inny bak paliwa (tzn. pokrycie wewnętrzne baku) - między innymi takie przeróbki składają się na te instalacje, z jazdą na oleju po frytkach włącznie. ;]

Co do CR, to nie jest to "w skrajnych przypadkach" tylko z racji konstrukcji. Wypowiadasz się na własnym doświadczeniu - i któryś raz już pytam czy masz takie samo w przypadku CR? Bo to, że Twój TDS jeździ "jakoś" na BIO100 nie oznacza, że to samo tyczy się układów na CR. Wynika to chociażby z samej konstrukcji układu paliwowego w obu tych silnikach.
clubGRANT pisze:Szkoda, że nikt nie przeprowadził testów na fabrycznie nowym pojeździe z silnikiem CR, może by się i okazało że od początku stosowania lepiej się sprawdza niż ON :)
Hmmm. Wystarczy poszukać, testów jak i opinii:
http://www.biofuelsforum.com/
http://www.vegetableoildiesel.co.uk/forum/index.php
paszczak pisze:Myślę że takie stare diesle jak nasze przepalą dużo różnych wynalazków i naprawdę nie są wybredne na paliwo.
W pewnym zakresie zgadza się. I to jest pewien fakt, który powtarzany jest tutaj do znudzenia, a mimo to zawsze znajdzie się ktoś, kto nagle na to wpada. ;] Wiadomo z praktyki jak i z teorii, że nasz TDS jest znacznie mniej wrażliwy na jakość paliwa niż nowe konstrukcje na CR (chociażby przykład kolegi który jeździ i Dominika, który po zalaniu tego momentalnie miał cyrk z korekcjami wtrysków). No i tak jak sami koledzy zauważyliście, paliwo paliwie nie równe. Pamiętajmy też, że pomijając nowe dyrektywy EU to PKN w standardowym swoim paliwie dodaje znacznie więcej bio-komponentów niż np. LOTOS. Taka polityka, takie receptury.
paszczak pisze: Pompa sucha, na ciepłym muszę pokręcić z 10 sek. a na zimnym z 3 sek
:D No to nie pisz, że wszystko jest idealnie, tylko że już się przyzwyczaiłeś do tego jak jest i Ci nie przeszkadza. :] Jeśli różnica w starcie silnika pomiędzy ciepłym a zimnym jest spora na niekorzyść ciepłego, znaczy się pompa niestety ma już problemy, lub zaczyna je mieć. Wcale nie musi się z niej lać strumieniami (bo wtedy miałbyś problemy z odpalanie również na zimno, zapowietrzony układ). Polecam poczytać forum na ten temat.
paszczak pisze:Więc lejmy najtańsze paliwo byle było sprawdzone i z dobrego źródła.
No i to jest dobry wniosek - lejmy najtańsze dobre i ze sprawdzonej stacji, a nie "byle jakie byle tanie". Oszczędzi nam to nerwów i wydatków, niewspółmiernie do oszczędności. ;] Inna sprawa, że ostatnie ceny BIO100 już raczej nie zachęcają do "oszczędności", zatem jeśli ktoś dopiero planuje zacząć jeździć na tym, to chyba się nieco spóźnił. Niestety, tendencja raczej będzie stała, chyba że zabrniemy dalej w odnawialne źródła dla paliw i bardziej je upowszechnimy. Mnie osobiście bardziej interesuje wodór. :]

Jakiś czas temu w zeszłym roku, nasz kolega Roger-Nysa na forum bmw-sport napisał spory temat o BIO i porównaniach, z testami samego paliwa włącznie. Polecam, bo warto się kilku faktów dowiedzieć zanim wdamy się w dyskusję.
http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=10&t=93259

A oprócz tego zachęcam przypomnieć sobie ten temat:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=19&t=6124

A tak poza stawką clubGRANT, mam dwa pytania, związane również z Twoją przygodą z BIO100 - w połowie zeszłego roku robiłeś pompę (zdiagnozowali Ci tłokorozdzielacz do wymiany) oraz szukałeś sposobu zrobienia "cud-pudełka" na odpalanie z Allegro. Czy moduł grzania miał być lub jest jakimś elementem dodatkowym Twojego układu paliwowego? Druga sprawa to jak wyglądała pompa po tym paliwie?

Pzdr.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 09 sty 2012, 20:52
autor: paszczak
siudek pisze:No to nie pisz, że wszystko jest idealnie, tylko że już się przyzwyczaiłeś do tego jak jest i Ci nie przeszkadza. :] Jeśli różnica w starcie silnika pomiędzy ciepłym a zimnym jest spora na niekorzyść ciepłego, znaczy się pompa niestety ma już problemy, lub zaczyna je mieć.
Przy przebiegu 300 tyś to chyba większość tutejszych forumowiczów ma podobny przypadek i jeżdżą tylko jak fabryka przykazała na ON. No i nie trierdzę że to jest idealnie, ale czytając forum to można nazwać że to nawet taka kolej rzeczy w znacznej większości TDS

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 09 sty 2012, 22:06
autor: siudek
Na liczniku mam 265kkm i odpalanie to 1-3 obroty silnika na rozruszniku, nie wiem ile to w sekundach jest... jedna? 2, 3? Tym bardziej na ciepłym. Często przyzwyczajamy się do czegoś, co wcale nie jest prawidłowe i w efekcie uznajemy, że "jest całkiem dobrze". :] No, chyba że przesadziłeś z tymi 10 sekundami. Policz 10 sekund i powiedz, czy faktycznie aż tyle czasu kręcisz? Jeśli tak - wypadałoby się zastanowić i przyjrzeć co to, dla mnie byłoby to co najmniej irytujące. Ale oczywiście to zależy wyłącznie od właściciela auta.

Niestety masz sporo racji, gdyż większość TDSów w rzeczywistości ma nie 300 a 600kkm, sporo przejeździły bez odpowiedniego serwisu i często ich naprawy dalekie są od prawidłowości. Do tego dochodzi jakość paliwa (nie koniecznie chodzi mi o to czy to BIO czy nie). A to, że obecny właściciel jeździ "tylko jak fabryka przykazała" przez ostatnie 2 lata z 17stu przejechanych tylko przez starszego Pana niestety nie gwarantuje prawidłowej pracy. Ale w poliftowym m41 z 97 roku wcale nie musi tak koniecznie być. :]

Pzdr.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 10 sty 2012, 9:33
autor: clubGRANT
siudek pisze:A tak poza stawką clubGRANT, mam dwa pytania, związane również z Twoją przygodą z BIO100 - w połowie zeszłego roku robiłeś pompę (zdiagnozowali Ci tłokorozdzielacz do wymiany) oraz szukałeś sposobu zrobienia "cud-pudełka" na odpalanie z Allegro. Czy moduł grzania miał być lub jest jakimś elementem dodatkowym Twojego układu paliwowego? Druga sprawa to jak wyglądała pompa po tym paliwie?

Pzdr.
Co do pompy to ponad 2 lata temu była w serwisie,właśnie z powodu dłuższego kręcenia na ciepłym, wówczas wymieniono parę rzeczy ale nie tłoko-rozdzielacz i ustawiono inny kąt.
Przez jakiś czas był ok, później to wróciło (jazda TYLKO na ON), pojechałem i znowu coś pogrzebali i było ok i tak minął rok gwarancji jaki dali za robotę wartą 2500pln i powróciło znowu.
W połowie zeszłego roku pojechałem do innego speca co już nie robi TDS tylko CR to powiedział , że właśnie tłoko-rozdzielacz,zapytałem czy cudo z allegro szkodzi - odp. tylko świecom żarowym może, to już jeździłem na B100.
Zadzwoniłem do tych baranów co mi to wcześniej robili o cenę 1700pln :) za samą część plus robocizna.
Od tamtego czasu mam własnej konstrukcji cudo z allegro (2 kabelki po 2m plus przełącznik) i jeździłem na B100 i było ok, w tym czasie zrobiłem tylko wtryski i nie dla tego że od B100 je uszkodziło, a dlatego że końcówki kupiłem okazyjnie nowe, w starych zdiagnozowano 140 bar, a nowe mają mieć 150 bar.
Pompa działa poprawnie tzn. na zimnym kręci ok, natomiast na ciepłym bez cuda trzeba parę sekund dłużej ale korzystam z cuda bo szybciej i nie ma chmury dymu po tym, na razie nie mam na tyle funduszy na zrobienie tego no i odpowiedniego speca w pobliżu po za tamtymi partaczami.

Re: Ciekawa różnica między B100 a ON

: 12 sty 2012, 12:34
autor: clubGRANT
Wczoraj zatankowałem 20 l B100 na 21l ON.
Spalanie ON w l/h 1.0 - 1.1 ,a po zatankowaniu B100 w proporcji jak wyżej i przejechaniu jakiś 10 km do garażu na postoju biegu jałowego przy roboczej temp. silnika spalanie w l/h 0.9 :shock: