Strona 1 z 1

COŚ INNEGO

: 11 sie 2008, 9:36
autor: matti-525
Witam wszystkich.

Szukałem na forum, ale nic na ten temat nie znalazlem, wiec wpiołem mój problem tutaj. A mianowicie. Wczoraj zauważyłem, że cieknie mi ropa z korka spustowego przy filtrze paliwa, przyczyną było brak gumowej uszczelki. nastepnie musiałem pokręcić troche silnikiem zeby napompopwać ropy, odpaliła chodziła pięknie, miekko, równiutko trzymała obroty, turbinka pięknie gwizdała, i wszystko było pieknie do pierwszego zgaszenia, potem dalej chodziła troche głosniej, jakoś inaczej, dodam ze zrobilem 40 km i bylem zachwycony z jazdy i nie wiem gdzie lezy przyczyna. czasem jest tak, przynajmniej tak mi sie wydaje ze jak jest mniej ropy w baku, to chodzi lepiej. Dodam jeszcze ze wszystkie filtry wymienione, świece żar wymienione, wtrysk sterujący uszczelniony, buma była sprawdzona na kompie, żadnych błędów prócz tego od tempomatu, niby standardowego dla wersji z manualna skrzynia biegów, prosze o pomoc. Dodam, że jest to bmw e34 2.5 td z 1993 r z manualna skrzynią biegów.

Pozdrawiam wszytskich.

: 16 sie 2008, 0:37
autor: arcabuz
Trochę "głośniej chodziła" dziwne, może ci się wydaje kolego. Ciężko stwierdzić o co ci chodzi.

: 20 sie 2008, 21:13
autor: matti-525
w ogóle jest tak ze jakis czas temu wymienilem swiece zarowe poniewaz nie chciala palic z rana, a jak juz zapalila to przez chwile nie chodzila na wszystkie garki, przed wymina okazalo sie ze z 6 swiec, dwie stracily dusze, a reszta jest na wykonczeniu, po wymianie, z rana proba, grzanka, slysze pompe w baku jak brzęczy, kontrolka zgasla i ..... i wielka lipa, rozczarowanie totalne, dno... pali tak samo jak palila, dodam ze wymienilem wszystkie swiece na nowe firmy BOSCH, bezpieczniki swiec sa cale. wtryski byly sprawdzone git, kat wtrysku git, turbinka git, wtrysk sterujacy uszczelniony bo cieklo z niego git, oleju nie bierze, wiec w akcie desperacji wygenerowalem kody blyskowe, wyszlo mi " czujnik przy filtrze paliwa", oraz" prezkażnik czasowego grzania swiec zarowych" i ten nieszczesny blad tempomatu, malo tego raz ma taka cype ze moglaby asfalt zwijac na dwa kolka, a raz chodzi glosno jak jakis jelcz i przy gaszeniu telepie strasznie cala buda, i jest mul bardzo prosze o pomoc, bo juz trace cierpliwosc, a tym bardziej ze to nie jest tds tylko td.
szukalem wszedzie i nic konkretnego nie znalazlem, a pompiarz mi powiedzial, ze jak ja sprawdzal na kompie to nie miala zadnych bledow, dodam ze gdy wrocila od pompiarza to szla jak rakieta, az znowu do pierwszego zgaszenia, tak jak napisalem to we wczesniejszym poscie. pozdrawiam wszytskich

[ Dodano: Pią Sie 22, 2008 9:21 am ]
witam ponownie. czyżby nikt sie nie spotkał z podobnym problemem, czy raczej nikt nie chce mi pomóc :evil: rozmawialem z mechanikiem i powiedzial, zebym sprawdził wszystkie przewody cisnieniowe, bo moze byc ktorys natpekniety, lub przyczyna moze byc czujnik powietrza doładowującego.... . co o tym myślicie? pozdro

[ Dodano: Pon Sie 25, 2008 9:51 pm ]
Widze, że nikt nie potrafił rozwiązać mojego problemu, lecz mi udało sie go rozwiazać. wywaliłem stary przewód igielitowy na łączeniu filtra paliwa i pomy wtryskowej i zastapołem go przewodem pirelli, dodatkowo zakładajac zaworek zwrotny, problem z ciężkim odpalaniem znikł. wyczysciłem czujnik znajdujący sie od spodu na kolektorze ssącym i moc powróciła. Miałem równiez taką przypadłość, że raz na jakis czas lubiły mi falować obroty, szczególnie po ostrej jeździe i przy kreceniu kierownica, problem ten tez został zarzegnany, a mianowicie. wykręciłem osłone na pedałami, jak sie dokłdnie przyjrzymy do pedał gazu łączy sie metalowym ciegiełkiem z potencjometrem pedału gazu, a dodatkowo od pedału gazu jest poprowadzone metalowe cięgło na długości wszystkich pedałow, gdzie właśnie na srodku tego ciegła jest sprężyna która powoduje odbijanie pedału gazu, a koniec tego ciegła opera się o podstawe blaszki w którym jest wywiercony otwór i ten otwór mnie właśnie zaciekawił czemu i dlaczego on ma tu miejsce, pomyslałem ze w tym otworze powinien byc gumowy odbojnik który zapobiegałby cofaniu sie pedału gazu do zbyt duzej granicy, wiec w ten otwór wkreciłem śrubke na 10 kluczyk z trzema podkładkami i ... i obroty trzymaja sie równiutko, zero wariowania obrotów, nawet przy włączonym ogrzewaniu tylnej szyby czy kreceniu kierownica. mam nadzieje ze mój przypadek pomorze innym posiadaczom td i tds-ów, pozdrawiam. :wink:

[ Dodano: Nie Wrz 07, 2008 10:47 pm ]
Witam. jestem ciekaw czy ktos spotkal sie z podobnym problemem jak ja? i czy komus moje rozwiazanie pomogło? pozdrawiam