Strona 1 z 1

[e34]524TD 1991r Brak mocy po zmianie rozrządu

: 16 sty 2012, 21:03
autor: metyl
Witam wszystkich użytkowników forum. Jestem tutaj nowy. Przeszukałem forum w celu znalezienia rozwiązania na mój problem i nici.
Otóż zmieniłem niedawno rozrząd w moim bmw no i pojawiły się problemy. Auto straciło całą moc, tak jakby na jeden gar nie chodził silnik. Pompa była wielokrotnie przestawiana i nic to nie daje. Nie kopci, pali za strzał, na wolnych obrotach elegancko lata silnik a jak zaczynam jechać to brakuje dużo mocy, obroty powolutku idą do góry.
Sprawdzałem wydajność pompy i niby mi fachowcy powiedzieli, że jest okej. Wstawiłem auto do innego mechanika, ponoć lepszego, ustawiał rozrząd po swojemu i gada, że nigdy się nie spotkał z czymś takim. Wszystko ustawione jak należy, a przed zmianą rozrządu samochód normalnie jeździł. Dodam, że auto ma uszkodzony nastawnik chyba. Na wolnych obrotach od początku dziwnie chodziło, ale nie przeszkadza mi to zbytnio. Chciałbym jakoś je po prostu doprowadzić do stanu jazdy. Może spotkał się ktoś z Was z czymś takim? Jeśli tak to proszę o pomoc
Pozdrawiam

Re: [e34]524TD 1991r Brak mocy po zmianie rozrządu

: 16 sty 2012, 21:41
autor: pawlo1982
odczep przewód paliwowy i sprawdź czy idzie paliwo podające z pomki choć to nie będzie raczej to
odczep czujniki temperatury i sprawdź czy auto lepiej sie zbiera
odczep czujnik w pompie od dołu powinien być na dwa piny o ile pamiętam chyba były w tych pompach , może zbytnio cofa zapłon
wykręć czujnik położenia wału pod rozrusznikiem przeczyść go i wkręć ponownie , może coś nie czyta jak należy
poza tym to już będzie raczej na pewno pompa , spotkałem sie z czymś takim ze tam w elektromagnesie zbierają sie opiłki i rdzewieją uniemożliwiając sprawne poruszanie sie nastawnika ,a no i najwazniejsze PRZECZYSC FILTR PALIWA :wink:

Re: [e34]524TD 1991r Brak mocy po zmianie rozrządu

: 17 sty 2012, 17:49
autor: metyl
w pompie od dołu jest zaślepka, niema żadnych pinów ani żadnego przewodu. paliwo z pompki podającej idzie. czujnik temperatury jest chyba tylko jeden w okolicach termostatu - jutro go sprawdzę. tak samo jutro postaram się wyciągnąć czujnik położenia wału - może jest jakiś pomysł jak można sprawdzić czy jest dobry? także jutro sprawdzę stan filtra paliwa. mogę dodać tylko tyle, że auto ma przebłyski i na ciepłym silniku 150-200metrów normalnie się da jechać, następnie obroty spadają i nie wiadomo co się dzieje - spada moc i ledwo się jedzie. jak odpocznie kilka minut to znów zaczyna jechać normalnie a następnie to samo - spadek mocy. obrotomierz nie działa jeżeli to coś może mieć wspólnego

Re: [e34]524TD 1991r Brak mocy po zmianie rozrządu

: 17 sty 2012, 18:12
autor: pawlo1982
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=6949
tu masz ten elektrozawór
słuchaj jaki z ciebie typ aghahaha
obroty liczy czujnik położenia wału ,jak nie zlicza obrotów to nie będzie chodził
odłącz go i sprawdź jak chodzi w tds po wypięciu auto wchodzi w obroty na max ,nie wiem jak w 2,4
ale nie wykluczone ze czujnik jest ścięty przez wypustki na kole odłacz go i odpal sprawdź jak chodzi ,z wyjęciem nie będzie łatwo bo sie klinuje polej wd40 i odczekaj ,teoretycznie czujnik posiadający nawet rezystancje nie gwarantuje swojej sprawności

Re: [e34]524TD 1991r Brak mocy po zmianie rozrządu

: 18 sty 2012, 16:16
autor: metyl
pompka paliwa podaje paliwo, odłączałem przewód i odpalałem na krótko i niby działa
czujnik położenia wału sprawdzony, jest okej, bo sprawdzałem na dwóch czujnikach
nastawnik ustawił mi fachowiec, teraz ładnie pracuje na wolnych obrotach - nie rzuca kierownicą, nie telepie i równo chodzi. fachura gadał, że pompa wtryskowa ponoć w dobrym stanie, wydajność ma w normie.
filtr paliwa sprawdzony, jest w dobrym stanie.
sprawa wygląda tak, że jak się zaczyna jechać to dymi mocno na czarno i bardzo powoli się wkręca na obroty. jak wduszę sprzęgło, przygazuję i włączam jedynkę to ruszam dość żwawo i nie dymi nic. tak samo jest
z dwójką - jak chce z jedynki wrzucić 2 to muszę na jedynce dobrze przeciągnąć albo wdusić sprzęgło i dobrze przygazować. auto wtedy zbiera się wręcz wyśmienicie. w trakcie jazdy na 1 czy też 2 biegu jak obroty się obniżą to auto traci całą moc. do wyższych biegów nie doszedłem nawet.
oprócz tego zdarzyło się, że auto o dziwo nie reaguje na gaz. jechałem tak 200 metrów i się rozblokowało samo.
może ktoś ma jakiś pomysł?