[E34] swap z tds na 2.4d oraz 2.4td
: 07 lut 2012, 19:48
witam
kupiłem jakiś czas temu e34 ze skończonym tdsem, nie było sensu go naprawiać więc zmieniłem silnik na 2.4d z e30. przeróbka bardzo prosta i silnik fajny.
Auto generalnie spełnia u mnie funkcję małego dostawczaka więc musi jeździć bez problemu. Silnik znałem z e30 którą miałem parę lat wcześniej i byłem bardzo zadowolony, okazało się że w e34 też daje radę, spalanie poniżej 6 na trasie i koło 9 przy kręceniu po mieście.
o osiągach można zapomnieć ale zawalidrogą też nie była.
160km/h przy ok 600kg w bagażniku nie stanowiło problemu
zrobiłem ponad 30000km w ciągu roku bez żadnych problemów.
Jakiś czas temu jednak z racji sporego przebiegu jak mniemam bo z pewnością ok 500000km padła uszczelka pod głowicą i silnik poszedł w odstawkę
Zamontowałem tym razem silnik 2.4td, założyłem mechaniczną pompę na linkę z wolnossącego, turbo z tdsa po dobrej regeneracji, intercooler z tdsa i ogołociłem silnik z elektroniki w którą w wydaniu bmw nie wierzę,
silnik w zasadzie ma wiązkę elektryczną z 2.4d
śmiga bardzo miło, na mrozach koło -30 były problemy z paleniem ale to ewidentnie sprawa świec których z niewiadomych przyczyn jeszcze nie zmieniłem
polecam taką przeróbkę jako lekarstwo na niesprawnego tdsa
kupiłem jakiś czas temu e34 ze skończonym tdsem, nie było sensu go naprawiać więc zmieniłem silnik na 2.4d z e30. przeróbka bardzo prosta i silnik fajny.
Auto generalnie spełnia u mnie funkcję małego dostawczaka więc musi jeździć bez problemu. Silnik znałem z e30 którą miałem parę lat wcześniej i byłem bardzo zadowolony, okazało się że w e34 też daje radę, spalanie poniżej 6 na trasie i koło 9 przy kręceniu po mieście.
o osiągach można zapomnieć ale zawalidrogą też nie była.
160km/h przy ok 600kg w bagażniku nie stanowiło problemu
zrobiłem ponad 30000km w ciągu roku bez żadnych problemów.
Jakiś czas temu jednak z racji sporego przebiegu jak mniemam bo z pewnością ok 500000km padła uszczelka pod głowicą i silnik poszedł w odstawkę
Zamontowałem tym razem silnik 2.4td, założyłem mechaniczną pompę na linkę z wolnossącego, turbo z tdsa po dobrej regeneracji, intercooler z tdsa i ogołociłem silnik z elektroniki w którą w wydaniu bmw nie wierzę,
silnik w zasadzie ma wiązkę elektryczną z 2.4d
śmiga bardzo miło, na mrozach koło -30 były problemy z paleniem ale to ewidentnie sprawa świec których z niewiadomych przyczyn jeszcze nie zmieniłem
polecam taką przeróbkę jako lekarstwo na niesprawnego tdsa





