[E34] TDS odpalanie zimnego
: 13 lut 2012, 10:39
witam, pozwolilem sobie zalozyc nowy temat, otoz w moim aucie sprawdzilem grzanie swiec 2 razy, kazda swieca wykrecona i sprawdzona na prostowniku, wszystkie nagrzewaja sie rownomiernie i tak samo, uklad paliwowy sprawdzony tez pare razy i nie ma w nim ani jednego babelka ktory swiadczyl by o nieszczelnosci, rozrusznik, wykrecony i sprawdzony, akumulator nowka i sprawny, doszedlem do innych wnioskow dlaczego moj TDS nie odpala na zimnym, bynajmniej w temp ponizej 0. otoz zostawiajac auto na noc rano nie odpale chocbym niewiem ile krecil i grzal swiece, auto wpycham do garazu, tam puszczam cieple powietrze farelka pod przednim zderzakiem tak zeby lecialo w komore silnika. po ok 30 min, efekt jest taki ze auto pali od strzala, zaobserwowalem po grzaniu farelka jak przekrece na zaplon wskazowka od temperatury delikatnie sie podnosi, kiedy auto stoi pod chmurka wskazowka nie podnosi sie, wiadomo bo zimniej, jednak po tym eksperymencie nasowa mi sie wniosek. zimne nie odpali bo pewnie uwalony jest ktorys z czujnikow, z tego co wiem w pompie wtryskowej jest czujnik temp ale paliwa, w kadym badz razie ktorys jest chyba uwalony i tak zmienia dawke paliwa ( na moje oko za bardzo wzbogaca) ze auto nie odpali, co sadzicie o tym? jest to dobry kierunek? ile jest tych czujnikow od temp i czy to co napisalem ma prawo bytu? pozdrawiam i licze na wypowiedz bardziej doswiadczonych. pozdrawiam
