Strona 1 z 1

e36 325tds - Nie odpala -opis usterki - rozwiązany

: 20 lut 2012, 22:39
autor: tomekwiniar
Udało się naprawić
Opis post niżej

Witajcie .Przedwczoraj zabrakło mi paliwa ,nie zauważyłem bo komputer obc pokazywałmi 3,7l.Myslałem ,że dojadę do stacji cpn.Po zgaszeniu i odpaleniu nie odpalił.Próbowałem tak kilka razy zanim zorientowałem się ,że pusto w wężykach.Wczoraj dolałem mu 11litów ,ale już niesłyszalem jak pracuje pomka paliwowa .Próbowałem odpalić -poluzowałem nakrętki na wtryskach -poszło paliwo.Odpalił i wjechałem do garażu.Po 3 godz próbowałem odpalić ale nic z tego.Układ był nadal zapowietrzony .Próbowałem ,próbowałem odpalić na darmo.Dziś wyjołem pompke z baku sprawdziłem na sucho i chodziła.Rozebrałem ją wirnik ok ,szczotki ok.Załozylem do auta i nadal nić nie słyszałem jak paliwo się przelewa.Godzine temu dolałem kolejne 11litrów,wymienilem fitr na nowy -oczywiscie zalałem go przed.NO I NAJWAŻNIEJSZE po kilku próbach odpalania nie odpalił,ZAUWAŻYŁEM wyciek paliwa z dołu pompy wtryskowej TZN dolna częśc bloku była w paliwie pod króccami wyjsiowymi pompy wtryskowej..Ten oring wymieniałem w lato z tyłu pompy .Moje pytanie -CZY pompa mogła się uszkodzić -czy tylko puścił oring i układ się zapowietrza???????.Proszę o pomoc

Re: Zabrakło paliwa -uszkodzona pompa wtryskowa?

: 20 lut 2012, 22:42
autor: biernus
Moim zdaniem to ta uszczelka po prostu łapie powietrze. A w wężyku ok? Pytanie: czemu tak "dziadujesz" po 11 litrów ;D. Wiem, że paliwo drogie ale zalej z 50 litrów niech chociaż pompa w baku się zamoczy...

Re: Zabrakło paliwa -uszkodzona pompa wtryskowa?

: 20 lut 2012, 22:46
autor: tomekwiniar
Wężyk za filtrem paliwa jest zapowietrzony jest ropa i pęcherz powietrza.Mam teraz 20litrów paliwa

Dodano: 20 Lut 2012 23:40
Moje pytanie brzmi ,czy pompa wtryskowa w takiej sytuacji ,mogła się uszkodzić.Jak brakło paliwa i chodziła na sucho??
Dobrze będę edytować

MOD: Post pod postem po raz kolejny - używaj opcji "edytuj" w prawym górnym rogu Twojego postu, masz na to 72h.
Koledzy sukces :D :D
Winowajcą był któryś z przewodów do komputera.Wyciągnołem go odpiołem i przewody z kompem położyłem na silniku.Odpalił za 1 razem ale chmura dymu była.Na tyle kręcenia aż 3 razy akumulator ładowałem.
Moje spostrzerzenia po 3 dniach walki
1-pompka paliwaw baku dostawała napięcie ,działała tylko przez chwilę i wyglądało jakby była już na wykończeniu-a tu coś nie łączyło na pinie do komputera.Najwidoczniej komputer steruje ją po chwili odpalania auta.
2-Zrobiony test z butelki -paliwo nie zaciągała pompa wtryskowa z takim ciśnieniem jak powinna.po odkręceniu nakrętek wtryskiwaczy ,paliwo szło ,ale nadal nie ubywało z butelki,wyglądało to na nieszczelność w układzie,układ nadal zapowietrzony -winowajcą był brak napięcia na sterowniku pompy tak mi się wydaje.
Naszczęście nie cieknie z pompy jak narazie,ale to się sprawdzi po kilku dniach , paliwo na bloku pod pompą wtryskową nie wiem skąd się wzieło,jak odkręcałem kapturki zabezpieczłem szmatami dokładnie.To mnie martwi co się działo podczas prób odpalania w pompie wtryskowej z tym dziwnym uszkodzeniem.
Jesli ktoś wie co nie łączyło w kompie niech podpowie na przyszłość -zaoszczędzi to komuś dużooo czasu i nerwów.

Re: Zabrakło paliwa -uszkodzona pompa wtryskowa?

: 21 lut 2012, 6:48
autor: raven_1983
Odpowiem ogólnie, nie wnikając w temat...

Paliwo jest jedynym czynnikiem smarnym dla pompy... wymień uszczelkę, zatankuj paliwo, jak nie chcesz tankować to zasil z butelki.

Re: Zabrakło paliwa -uszkodzona pompa wtryskowa?

: 21 lut 2012, 8:22
autor: GuLuN
Fakt zrób test butelki podłącz za filtrem już butle od razu do pompy i sprawdź końcówki filtra może jakiś oring puszcza po tych mrozach ja musiałem wymienić wszystkie.

Re: Zabrakło paliwa -uszkodzona pompa wtryskowa?

: 21 lut 2012, 13:50
autor: Dimo
biernus pisze:Moim zdaniem to ta uszczelka po prostu łapie powietrze.
Ten oring (uszczelniający głowiczke tłokorozdzielacza) nie złapie powietrza-w pompie jest nadciśnienie.

Re: Zabrakło paliwa -uszkodzona pompa wtryskowa?

: 21 lut 2012, 17:02
autor: grancz
Jeżeli jest wyciek tam gdzie wchodzi głowiczka to słabo będzie po nocy odpalał.
Najlepiej zrób tak jak koledzy wyżej napisali:)

Re: e36 325tds - Nie odpala -opis usterki

: 22 lut 2012, 8:06
autor: Dimo
Tomekwiniar-fajnie że problem rozwiązany-choc nieco chaotycznie opisałeś swoje zwyciestwo i niepotrzebnie w tym przypadku edytowałeś posta.
Grancz-u mnie wyciek był dośc spory i po nocy palił na dotyk. A ewentualne słabe odpalanie przy takiej nieszczelności wynika bardziej z ubytku ciśnienia w pompie wtr.z powodu tego oringu,a nie zaciągniecie powietrza przez niego. Takie wycieki najbardziej są widoczne po przekreceniu stacyjki w pozycje ZAPŁON-kiedy pracuje pompka w zbiorniku.