Strona 1 z 1

e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 02 maja 2012, 23:50
autor: 323i
Witam!
Na wstepie chciałem się po raz kolejny przywitać(miałem już kiedys uzytkownika na tym forum, ale dawno Was nie odwiedziałem i miałem problem z logowaniem, a sprawa nie moze czekać :wink: )
Jakiś czas temu posypala mi sie pompa wody(plastikowy wirnik). Temperatura poszła w górę... Po wymianie, niby wszystko w porządku. Samochód w korkach trzyma temperaturę w pionie (maksymalnie wskazówka odchyla się 1-2 mm w prawo) jak również a autostradzie goniąc tdsa nawet pod 200km\h. Zdarza mi się, po deszczu, czasem wyskoczyć na jakis plac pobawić się tylnym napędem. Przed wymianą nie zaobserwowałem, aby od takich idiotycznych zabaw rosła temperatura silnika. Niedawno długo po wymianie feralnej pompy chciałem trochę powariować ale niestety temperatura poszła w górę :( W nerwach zgasiłem silnik, pracował tylko wnetylator klimy, schłodizł silink i spokojne i wróciłe do domu (temp już była całą drogę ok). Wszystkie elementy (termostat, chłodnice, pompa wody są na 100% sprawne). W związku z tym pomyślałem o Visco. Możliwe, ze kiedy nie ma pędu powietrza, przepływajacego przez chłodnice temperatura skacze. Ostatnio zrobiłem mały test- visco przywiązałem nitką, tak aby nie moglo się obracać. Silnik pracował około 20-25min, temperatura nie poszła w górę(aczkolwiek, czuć było, że jest konkretnie nagrzany) pomimo tego visco nie sprzęgło(nie ścięło nitki, po jej zdjeciu wntylator obracał się bardzo lekko), za to załączył się wentylator od klimatyzacji(trzykrotnie). Czy może oznaczać to, że coś jest nie tak z visco?
Co byście poradzili, wymienić je? Co moze być przyczyną rosnącej temperatury podczas "wariowania w miejscu"? Dodam, ze nie jest to pałowanie przez 30 min, Kiedyś bez problemu mogłem sie tak bawić 10min(tyle mi wystarczało) a ze strony silnika nie było żadnych przeciwwskazań. Teraz po paru kółkach temperatura rośnie.
Proszę o pomoc! Pozdrawiam!

Re: e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 03 maja 2012, 14:24
autor: raven_1983
Wyłączyłeś silnik i wiatrak klimy schłodził silnik?

A obieg płynu chłodzącego zapewniło ci? dobre chęci? ;) Czy świadomie studziłeś silnik dodatkową pompką obiegu wody przez nagrzewnicę?

Podobne objawy do twoich miałem przed wymianą wiskozy, w prawdzie wskazówka się nie wychylała, ale bardzo często pracował wiatrak elektryczny... odkurzacz z kolei załączał się bardzo rzadko.

Po wymianie sytuacja się odwróciła, i wiatrak elektryczny załącza się najczęściej z powodu wzrostu ciśnienia w układzie klimy niż zagrzania silnika.

Aby nie było tak optymistycznie - zawsze mógł się zdarzyć niefart i duży fragment wirnika pompy blokuje nieznacznie przepływ wody... ale to dawało by znać o sobie też w trasie, więc raczej wiskoza.

Stojąc w miejscu na luzie, w ciepły dzień (np. 24*C w cieniu) wisko powinno zapiąć i odkurzyć komorę silnika.

Re: e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 03 maja 2012, 15:46
autor: 323i
raven_1983 pisze:Wyłączyłeś silnik i wiatrak klimy schłodził silnik?

A obieg płynu chłodzącego zapewniło ci? dobre chęci? ;) Czy świadomie studziłeś silnik dodatkową pompką obiegu wody przez nagrzewnicę?

Stojąc w miejscu na luzie, w ciepły dzień (np. 24*C w cieniu) wisko powinno zapiąć i odkurzyć komorę silnika.
Oczywiście zapłon włączony, ogrzewanie jak i dmuchawa na maksa- obieg płynu był zapewniony :D
Wczoraj testując visco termometr pokazywał 25,5*C, silnik pracował(wczesniej juz zagrzany) przeszło 25min a samo visco nie zapięło.
Generalnie pamiętam, ze jeszcze jakoś rok temu po ostrej jeździ otworzyłem maskę, to podmuch powietrza z visca prawie mnie powalił :) a teraz jego pracę odczuwam tylko świeżo po odpaleniu, kiedy olej w tymże nie został jeszcze rozgrzany/rozrzucony.
W tej sytuacji moze to rzeczywiście wina visco, czekam jeszcze na wszelkie sugestie, ale na dniach i tak chyba zamówię nowe. Jakiej firmy polecacie? Hella Behr, Febi(to chyba tylko pakowacz?) a może Sachs?

Re: e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 03 maja 2012, 17:06
autor: Dimo
Tez obstawiam ze to padniete visco-kiedy wlacza sie dodatkowy went,to visco powinno byc juz w pelni spiete.
A firma? Mysle,ze najlepiej Behra.

Re: e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 03 maja 2012, 21:04
autor: raven_1983
Oryginał jest Behr... jeszcze jedną ewentualnością były by problemy z obiegiem płynu... ale pompę niedawno zmieniałeś więc powinna być dobra.

Re: e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 03 maja 2012, 21:33
autor: 323i
Pompa wody w 100% sprawna, obieg jest, wężyk przelewoey drożny, płyn swobodnie "kursuje".
Czyli wszystko wskazuje na Visco?

Re: e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 04 maja 2012, 9:54
autor: Dimo
Dokładnie tak Kolego-wszystko wskazuje na visco.

Re: e34 525tds, grzanie się po ostrej "jeździe" w miejscu

: 05 maja 2012, 15:16
autor: 323i
Dziki za pomoc Panowie, odezwe sie po wymianie!