Strona 1 z 1

[OMEGA] Uszczelnienia pompy wtryskowej 2.5 TDS

: 25 lip 2012, 20:26
autor: cyp3k
Ostatnimi czasy pojawił mi się wyciek gdzieś z pompy wtryskowej. Uszczelki pod nastawnikiem zmieniałem ok. rok temu i to na pewno nie on jest winowajcą.
Kiedy silnik jest zimny to w zasadzie leje się ciurkiem... auto na zimno ma problemy z odpaleniem, kiedy odpali to przez chwilę szarpie i puszcza dymka. Natomiast kiedy już pochodzi te 20-30sek to chodzi jak zegarek... ale... zostawiam wręcz kałużę ropy.
Zajrzałem na pracującym silniku na bok pompy i okazuje się że leje się albo spod dekielka przestawiacza kąta wtrysku albo gdzieś z okolic TR. No i moje pytanie, czy opłaca mi się kupować komplet uszczelek do pompy (ten z allegro za ok 40zł) razem z tymi oringami i innymi wynalazkami. Czy zamówić sobie konkretne uszczelki i zrobić z tym porządek ? Dodam że nie zamierzam wyjmować pompy, bo nie mam do tego ani narzędzi ani warunków (robota pod blokiem).
Podpowiedzcie proszę na co uważać przy takiej wymianie, oraz czy warto zwrócić uwagę na inne newralgiczne punkty pompy które mogą się rozszczelnić niebawem, w sensie co jeszcze uszczelnić ? ;-) Na razie na szybko potencjalne miejsce wycieku opierniczyłem sylikonem wysoko temperaturowym bo czeka mnie traska ~150km wokół komina... ale i tak leci...
Jeśli napisałem niezbyt czytelnie to bardzo przepraszam ale padam na twarz po dzisiejszym dniu... ;-)
No i w efekcie za 50zł robię ca. 60km po mieście... to chyba trochę za mało ?

Re: [OMEGA] Uszczelnienia pompy wtryskowej 2.5 TDS

: 25 lip 2012, 23:40
autor: siudek
Jak to Jawor określa "kapitalka na chodniku". ;]

Jeśli nie masz zamiaru wyjmować pompy, to nie rozumiem po co pytanie o celowość kupowania kompletu uszczelek? Bez zdejmowania pompy to uszczelka pod nastawnikiem (masz wymienioną) i obie pod dekielkami po bokach. Wymień je po prostu i zobaczysz czy się dalej leje, koszty niewielkie. Przy demontażu dekielków uważaj na wyskakujące sprężyny - innymi słowy zrób sobie dobre dojście, dobre oświetlenie i mata pod autem na ewentualne zguby. Nie zapomnij wszystkiego dokładnie wyczyścić i czysto złożyć (powierzchnie uszczelek czyste i suche). Generalnie nie polecam tej roboty "pod blokiem", ale dać się da.

Może ktoś się jeszcze wypowie, jeśli o czymś zapomniałem.

Pzdr.

Re: [OMEGA] Uszczelnienia pompy wtryskowej 2.5 TDS

: 26 lip 2012, 7:34
autor: cyp3k
Kapitalka na chodniku - dobre ! :lol: Ponoć ktoś i UPG tak robił :D
Dla pewności ściągnę sobie nastawnik, zawsze lepsze dojście do tych dekli. No i robota od samego rana, kiedy jest dobrze widno.

Okej, a czy objawy które wypisałem wskazują na poważne zapowietrzenie pompy ?

Re: [OMEGA] Uszczelnienia pompy wtryskowej 2.5 TDS

: 26 lip 2012, 10:16
autor: siudek
Najprostszym i najpewniejszym sposobem jest test butelki. Oprócz tego szukając nieszczelności to należy umyć silnik i wtedy obserwować gdzie się leje. Jednak jeśli u siebie widzisz, że cała pompa jest mokra a wokół wtrysków sucho, przelewy dobre i nigdzie przy filtrze nie ma wycieków, no to chyba nie ma co szukać. Jeśli tak faktycznie się z niej leje to problemy z odpalaniem będziesz miał zawsze po postoju (tyle żeby zeszło paliwo do baku przez nieszczelność).

Trudno powiedzieć, bo przecież nie widzę tego co masz pod maską, jednak skoro się leje, to trzeba znaleźć skąd i uszczelnić. Pod nastawnikiem jest jedna uszczelka, dwie są pod dwoma dekielkami. Do czego pasują te objawy...hmm...zapewne do wycieku ropy. :lol: Jego "poważność" można mierzyć wielkością tej rzekomej kałuży - jeśli leje się ciurkiem ropa spod maski, to sam sobie odpowiedz, czy to poważne czy nie, bo ja nie rozumiem pytania.

Pzdr.

Re: [OMEGA] Uszczelnienia pompy wtryskowej 2.5 TDS

: 26 lip 2012, 10:59
autor: carl0s
Ja bym jednak wyciągnął pompę. O ile nastawnik i jego dekiel, a w ekstremalnych przypadkach także i głowiczkę można uszczelnić na silniku, to jednak robi się ty o wiele wygodniej poza nim, czyli na zdjętej pompie. O deklach bocznych pompy nie wspominam, bo tam dostęp jest koszmarny, zwłaszcza od strony głowicy jest lipnie. A ściągnięcie pompy to znowu nie taka straszna temata - ściągacz kosztuje 45 pln, nie ma żadnego ryzyka uszkodzenia czy przestawienia rozrządu, a pompka wyjeżdża i robisz sobie spokojnie porządek na stole, z konkretnym umyciem i masz pewność, że wszystkie uszczelki założysz dobrze, bez ryzyka przycięcia.

Re: [OMEGA] Uszczelnienia pompy wtryskowej 2.5 TDS

: 26 lip 2012, 12:17
autor: siudek
Owszem, tak jest zawsze lepiej, bo można wymienić wszystkie dostępne uszczelki, ale nie jest to konieczne. Wszystko kwestia narzędzi, warunków i czasu.

Pzdr.

Re: [OMEGA] Uszczelnienia pompy wtryskowej 2.5 TDS

: 26 lip 2012, 12:19
autor: cyp3k
No chyba macie rację. Na razie zobaczę co będzie się działo po wymianie tych uszczelek. Pewnie i tak zbliża mi się wymiana/chromowanie TR, to jeśli dalej będzie mi się lało to wyjmę małpę i zrobię z nią definitywny porządek.

A propos - w pracy mam dostęp do wszelakich narzędzi takich jak tokarki, frezarki, spawarki, napawarki i inne wynalazki, może dało by radę we własnym zakresie spróbować ogarnąć pompę ? Co tam trzeba dokładnie naprawić? :)