Strona 1 z 1
E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 01 sie 2012, 1:12
autor: GreatBaku
Problem jest następujący: tydzień temu zauważyłem że silnik na niskich obrotach (około 800) dosyć mocno wibruje, najmocniej wyczuwalne jest to w kierownicy oraz gałce zmiany biegów. Przy gaszeniu jak i zapalaniu rzuca też całą budą. Pomyślałem że to poduszki i jak się okazało akurat były w stanie agonalnym. Jednak po wymianie 2 pod silnikiem nie nastąpiła poprawa i nadal występują dane objawy. Przy wciśniętym sprzęgle podczas gaszenia również nie widać różnicy. Przy wyższych obrotach wibracje zanikają i jeździ się komfortowo. Następna rzecz to wyciek z odmy, zakładam że siateczka od skraplania oleju jest zapchana i może w tym problem, aczkolwiek nie wiem czy ma to jakikolwiek wpływ na te wibracje. Dodam jeszcze że spod korka oleju wybija olej a po odkręceniu korka pluje olejem i wydobywa się biały dymek. Szukałem już chyba wszędzie ale nic nie znalazłem. Jeżeli chodzi o wibracje to wątpię by to była dwumasówka , może chodzi o sterownik pompy ? Czy też może być to powiązane właśnie z tą odmą. Dodam jeszcze że nie mam żadnego spadku osiągów a podczas jazdy nie ma żadnych innych problemów, nic nie szarpie nic nie stuka. Jedynie te totalnie niekomfortowe wibracje. Proszę o pomoc bo ręce mi opadają : (
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 01 sie 2012, 9:34
autor: carl0s
Wibracje silnika to nie tylko poduszki i dwumasa, ale też tłumik drgań (czy też popularniej mówiąc dwumasowe koło pasowe wału), to także dawka paliwa. Przy za małej ilości paliwa pojawiają się wibracje na biegu jałowym - temat rzeka i bardzo szeroko opisywany tutaj, poczytaj sobie. Natomiast - jeżeli podczas gaszenia rzuca silnikiem, to może oznaczać albo tłumik drgań, albo dwumasę, albo napinacz paska wieloklinowego, albo uszkodzone poduszki skrzyni, albo wyeksploatowany element elastyczny układu wydechowego... Możliwości masz dużo, teraz po kolei musisz eliminować. Zajmij się rzeczami najpopularniejszymi, czyli dawka i kąt do sprawdzenia, później stan łącznika elastycznego wydechu, łatwo sprawdzić tłumik drgań. Niestety z wibracjami walczy się ciężko i trzeba się liczyć ze sporymi nakładami pracy.
Co do wycieku z odmy i ogólnie tematu oleju poruszonego przez Ciebie - wyciek z odmy, a w zasadzie plucie olejem do puszki filtra powietrza oznacza zatkany filtr odmy. Nie ma to wpływu na wibrowanie silnika. Olej pojawiający się wokół korka wlewu oleju to oznaka wypracowanej uszczelki / źle wyczyszczonej uszczelki lub kołnierza wlewu podczas zmiany oleju / słabe już mocowania sprężyste w samym korku. Rozwiązanie jest proste - podginasz lekko mocowania korka, zdejmujesz uszczelkę z korka i czyścisz, po czym zakładasz bardziej zużytą stroną do korka, albo wymieniasz korek na nowy.
Co do chlapania i dymienia po odkręceniu korka - są tacy, co twierdzą, że to pompa waku powoduje takie rzeczy, ja twierdzę, że korek wlewu oleju służy do wlewania oleju, a nie do patrzenia co się dzieje pod spodem podczas pracy silnika. Także tym bym się nie przejmował, bo u mnie też chlapało, wymieniłem waku, i dalej chlapie. A dym - dym w sensie bucha żywcem kłębami, czy unosi się delikatny opar?
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 01 sie 2012, 9:38
autor: siudek
Moment - kolega pisał, że po odkręceniu korka wydobywa się biały dym?
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 01 sie 2012, 14:25
autor: GreatBaku
Troszkę roboty będzie z tego co widzę, dzięki za liste. A dymek jest biały, nie bucha zbyt mocno, aczkolwiek nie jest to też opar taki jak po zgaszeniu ciepłego silnika. Co więcej na zimnym silniku nie ma śladu dymku. Dzisiaj rano sprawdziłem jesszcze raz i centralnie mocno pluje olejem z otworu wlewu oleju, pluje w prawą stronę. Dodatkowo słychać terkot z tej okolicy. Czy może jednak to był błąd by odkręcać ten korek i to wszystko całkiem normalne ?
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 01 sie 2012, 23:53
autor: siudek
To że chlapie olejem to nie ma się co przejmować - w końcu otworzyłeś korek wlewu paliwa i patrzysz sobie na kręcący się łańcuch rozrządu, który jest smarowany olejem. :] Korek wlewu oleju jak sama nazwa wskazuje, służy do wlewu oleju a nie inspekcji podczas pracy silnika. Terkot też raczej ciężko określić - w końcu słuchasz rozrządu - nie powinien on terkotać ani stukać, ale nie oszukujmy się, cichutko to tam nie jest. Pytanie jak bardzo przesadzasz a jak bardzo jest to niepokojące. Nagraj film?
Inna sprawa ma się z dymem - nie ma prawa być żadnego dymu z silnika. Nie znika Ci płyn chłodzenia? Węże chłodnicy nie są twarde jak skała, ciśnienie w układzie chłodzenia w normie? Kiedy ostatnio zaglądałeś do odmy? No chyba że to para od gorąca tylko (temperatury są raczej wysokie teraz) i jesteś przewrażliwiony.
Pzdr.
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 02 sie 2012, 1:22
autor: wojtek_blekitny
carl0s pisze:
Co do chlapania i dymienia po odkręceniu korka - są tacy, co twierdzą, że to pompa waku powoduje takie rzeczy, ja twierdzę, że korek wlewu oleju służy do wlewania oleju, a nie do patrzenia co się dzieje pod spodem podczas pracy silnika. Także tym bym się nie przejmował, bo u mnie też chlapało, wymieniłem waku, i dalej chlapie. A dym - dym w sensie bucha żywcem kłębami, czy unosi się delikatny opar?
Uderz w stół, a nożyce muszą się odezwać
Pamiętam, jak rozprawialiśmy na ten temat i podkreśliłem, dość przewrotnie z resztą, że odpowiedź na pytanie, dlaczego wyrzuca olej spod korka leży w temacie Deacona o tropieniu pompy vacuum. I nadal tam jest.
Ale nie ma związku z pompą próżniową!
Otóż w owym temacie jest filmik 'zdrowego' M51 , który pracuje bez korka wlewu oleju i niczego nie wyrzuca.
Rzecz w tym, że przedmuchy przez pierścienie penetrują olej i wzbogacają mgłę olejową o spaliny.
Wytwarza się pewne nadciśnienie w związku z istnieniem filtra przewietrzania skrzyni korbowej i przy otwarciu korka z oczywistych względów spaliny dobrze wymieszane z olejem znajdują ujście.
Prastary wstępny test stanu silnika to wyjęcie bagnetu tudzież odkręcenie korka wlewu oleju i obserwacja, czy nie dmucha jak parowóz (notabene wiele silników spełniających EURO5 ale nawet EURO4 przy odkręceniu korka wlewu oleju podczas pracy zdechnie, bo kontroluję się emisję ze skrzyni korbowej i utrzymuje nieznaczne nadciśnienie, które dalej się mierzy a jego spadek, równoznaczny z rozszczelnieniem i usterką emisyjną jest natychmiast notowany i silnik, o ile pracuje na biegu jałowym, zgaśnie).
Wracając do M51: jeśli łańcuch będzie rozrzucał pojedyncze kropelki, jest ok.
Jeśli odkręcisz korek i przed wyjęciem go olej będzie leciał strumieniem, to wiedz, że coś się dzieje

Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 02 sie 2012, 2:02
autor: GreatBaku
Coś się dzieje gdyż leci strumieniem : o Jutro postaram się wstawić filmik
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 02 sie 2012, 10:20
autor: siudek
Wojtek - no tak, mówisz o stanie fabrycznym, zdrowym. Jednak jeśli ktoś w dzisiejszych e34 chce położyć na wlew białą chusteczkę i nie mieć nic oleju na niej po 5min... no to raczej za dużo. Dlatego jeśli "coś" chlapie to nie należy się przejmować, gorzej jeśli faktycznie "wywala" olej z silnika. Co do dymu, pisałem już o odmie - warto sprawdzić. Nikt z nas tego dymu nie widział, zatem to tylko sugestia.
GreatBaku pisze:Coś się dzieje gdyż leci strumieniem : o Jutro postaram się wstawić filmik
No to nie dobrze, wygląda albo na całkiem zatkaną odmę, albo na spore przedmuchy. Silnik pracuje normalnie?
P.S. Wojtek - czekam na chwilę wolną, to po testujemy mity na moim motorze teraz. :]
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 03 sie 2012, 14:00
autor: GreatBaku
Tak silnik pracuje równo i normalnie. Wstawiam obiecany filmik z ukazaniem problemu.
[youtube]
http://www.youtube.com/watch?v=vA3uJi6nu1A[/youtube]
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 05 sie 2012, 18:24
autor: GreatBaku
Halo jest tu ktoś ? : o (echo)
Re: E 36 TDS r.1995 wibracje silnika, wyciek z odmy
: 19 wrz 2012, 13:47
autor: siudek
Dostałem PW, a kiedy odpowiesz na poprzednie pytania? Czekasz na co? Może powiedz co już przez ten czas zrobiłeś i jak wygląda sytuacja.
Co do filmu - ja tam nie widzę żadnego "białego dymu buchającego z wlewu". Silnik był rozgrzany? To co widzę wygląda na zwykłe objawy gorąca panującego w silniku i nic więcej. Natomiast takiego plucia olejem być nie powinno - przez ten czas już dawno powinieneś wyczyścić odmę, coś byś już wiedział. Resztę teorii bardzo ładnie opisał powyżej Wojtek i dopóki filtr odmy nie będzie wyczyszczony (łącznie z pokrywą), filtr oleju i olej nowy, to nie będziemy wiedzieć nic więcej, tylko zgadywać (a to się mija z celem). Nikt za Ciebie na forum tego nie zrobi.
Co do PW - kwestia rozrządu raczej nie ma tu nic do rzeczy, bo i w jaki sposób? Łańcuszek górny musiałby "latać luzem" chyba, żeby tak rozrzucać olej, a wtedy silnik na pewno nie pracowałby "równo i normalnie". Raczej kwestia ciśnienia. Chyba że kąt i dawka latają, łańcuszki dzwonią, a dynamika spadła.
Zatem do roboty.