Strona 1 z 1
[e39] TDS - problemy z temperaturą
: 10 wrz 2012, 8:39
autor: v1ck
Hej,
Proszę o radę w jaki sposób dalej postępować z moim TDS`em. Praktycznie co chwila mam problem z przegrzewaniem się silnika.
Ostatnio jadąc na trasie ( ok 100km w jedną stronę ) wskazówka wychylała się za poziom pierwszej kreski ( na szczęście nie dochodzi do czerwonego pola ) i od razu auto zaczyna przymulać. Sprawdziłem płyn w zbiorniczku, który cały czas trzyma stan, ma lekki nalot ale na olej to nie wygląda
Do tej pory wymieniłem:
- Wiskoza
- termostat
- pompa wody
- chłodnica
- nowy zielony płyn
Wszystko wskazuje na uszczelkę pod głowicą, lub jakieś jej pękniecie.
Proszę o rady jak dalej postępować, co sprawdzić lub co jeszcze mogę wymienić.
Orientuje się ktoś jaki jest orientacyjny koszt wymiany uszczelki lub naprawy głowicy?
Pozdr.
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 10 wrz 2012, 11:06
autor: Dimo
V1ck-a sprawdzałeś na teście zegarów ile tej temp.jest? Przymula,bo obcina dawke z powodu zbyt wysokiej temp...
Rozumiem,że nie wywala płynu?
Na razie nic nie wymieniaj-najpierw zrób gdzieś test CO-na zawartośc spalin w układzie chłodzenia.
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 10 wrz 2012, 12:31
autor: v1ck
nie bardzo rozumiem o co chodzi z testem zegarów? Zawsze jak robiłem to tylko po to, żeby sprawdzić czy wszystkie żarówki palą.
To, że odcina dawkę to wiem, jest to bardzo frustrujące zwłaszcza na trasie.
Płynu nie wywala, bo zawsze staram się zbić temperaturę odpalając nawiew gorącego powietrza na max więc jak już stanę to temp wraca do normy.
Podjadę jutro na test Co, jak się okaże uszczelka albo pęknięta głowica to już chyba nie dam rady więcej w niego inwestować ;/
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 10 wrz 2012, 13:42
autor: Thazek
v1ck Tu masz wszystko wyjaśnione. Później tylko wchodzisz w test 7
[youtube]
http://www.youtube.com/watch?v=6Zpno-Lv0iE[/youtube]
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 11 wrz 2012, 12:37
autor: v1ck
Próbowałem tak jak kolega wyżej zasugerował sprawdzić temp. na OBC, ale jak tylko wchodzę w test 7 to od razu wywala mnie z powrotem do wyświetlania przebiegu. Co to może oznaczać? w inne testy wchodzę bez problemu.
Edit:
Byłem na teście spalin w układzie chłodzenia - czynnik zabarwił się lekko na zielono, co oznacza, że albo uszczelka przepuszcza, albo pęknięta głowica..
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 13 wrz 2012, 20:24
autor: carl0s
Nic tylko współczuć... I jakie plany dalej co do wozu?
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 13 wrz 2012, 20:46
autor: v1ck
Nie wiem właśnie co robić.. mam jeszcze wrażenie ze wisko się nie załącza ale jak jest chłodniej to trzyma temperaturę w pionie.. aczkolwiek wisko jest nowe behru więc nie wiem czy się pakować w kolejny zakup, który może nic nie dać.. no i nie chodzi wentylator od klimy,. który kiedyś też pomagał jak było za gorąco..
prędzej czy później będzie trzeba ściągać głowicę ale jak się okaże, że wcześniej to będę musiał się z nim chyba rozstać.. trochę mi go szkoda, zwłaszcza, że starałem się go doprowadzić do ładu od samego początku jak go kupiłem..
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 13 wrz 2012, 21:37
autor: tdbezs
Zmienić głowicę to nic strasznego, we dwóch to 3 godziny roboty... jak ma się doświadczenie jakieś... ze swojego doświadczenia wiem, że dużo taniej wychodzi kupić inną głowicę niż spawać i planować starą... koszt głowicy jak ja mam teraz z omegi anglika to jakieś 300-400 pln, plus uszczelka pod głowicę około 150 i śruby 120-150. Nie ma źle... jak kupowałem głowicę to koleś mówi... no teraz to nie pieniądze, kiedyś za taką głowicę kasowałem od 1000 w górę

tylko jak głowica z omegi to kolektor ameliniowy- nie do pomalowania

Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 13 wrz 2012, 21:57
autor: v1ck
Wiadomo, jak się chce, to można koszty ograniczyć

problem w tym, że ja sam tego nie zrobię bo nawet nie mam gdzie

jak na razie pytałem w 2 miejscach, za samą robotę chcą 600pln`ów. Muszę jeszcze do Kainego podjechać sie dowiedzieć ale podejrzewam, że może być podobnie..
Zresztą, boję się, że jak już zdejmie się głowicę to zaraz wyjdą inne usterki ( martwi mnie głośna praca silnika )
W każdym razie jestem między młotem a kowadłem, pozbyć się jej nie chce, ale przerażają mnie koszta w jakie mogę się w tej chwili wpakować jak już zacznę ten remont

Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 13 wrz 2012, 22:07
autor: tdbezs
Jaki tam remont, jeżeli chodzi o głośną prace to może być tak jak u mnie było... tzn. przed sprzedażą ktoś przyspieszył zapłon co skutkowało tym, że auto paliło na ciepłym z połowy obrotu i miało niezłe kopyto... skutkiem było to, że pękła głowica... zmieniłem... pojeździłem i strzeliła uszczelka... mówię coś nie tak... okazało się że przez źle ustawiony zapłon te szopki i teraz silnik mruczy a wcześniej był głośny

Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 13 wrz 2012, 22:14
autor: v1ck
może masz rację, albo ja jestem po prostu za bardzo wyczulony

w każdym razie rozejrzę się za głowicą i postaram się uratować tego tds`a

Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 14 wrz 2012, 0:24
autor: siudek
Mała poprawka do powyższej wypowiedzi - nie "zapłon", bo tego nie ma w dieslu, a "kąt wyprzedzenia wtrysku paliwa". :] Ale faktycznie, sam się do tej teorii zaczynam przekonywać. Sądząc po stanie mojego silnika, pęknięcie głowicy było bardzo dziwnym fenomenem. Jeśli to prawda, to dochodzimy do ciekawych wniosków - cała "klątwa pękających głowic" może się okazać nie wadą fabryczną, kiepską jakością materiałów czy błędem konstrukcyjnym, a jedynie kolejnym zwykłym niedbalstwem (zamiast naprawić porządnie pompę, przyśpieszamy kąt, aby odpalał silnik lepiej...). Ciekawe.
Tak czy inaczej ja bym wpierw zdjął głowicę, żeby się przekonać co się dzieje i w jakim stopniu. Jeśli dół silnika jest w dobrym stanie (a zdrowe m51 zazwyczaj dół mają w dobrym stanie), to ja bym naprawiał swój silnik. Co z resztą i sam uczyniłem. Dodatkowo zdejmując miskę masz porządny dostęp do tłoków i półpanewek, przy okazji likwidując potencjalne miejsce wycieku (uszczelka).
Powodzenia.
Re: [e39] TDS - problemy z temperaturą
: 14 wrz 2012, 8:30
autor: carl0s
tdbezs pisze:(...) tylko jak głowica z omegi to kolektor ameliniowy- nie do pomalowania

No zwykłą farbą nie pomalujisz...
Ale masz racje w 100% - głowica to już nie jest niewiadomo jaki koszt, a przecież może się okazać, że to wcale nie to, tylko uszczelka. Sprawdzenie głowicy to w moich stronach 140 pln netto, więc nie tak strasznie jak za święty spokój i wiedzę absolutną

. I co to za remont, odkręcić kilkanaście śrub i zmienić uszczelkę, a reszta części - plug&play, a jedyne ambitne narzędzia to klucz dynamometryczny i blokada do wałka rozrządu, którą można uczynić samemu z dwóch suwmiarek. I żadne warunki jakieś specjalne nie są potrzebne - no może jakieś obeznanie z mechaniką ogólnie pojętą, brak awersji do upier.... się w oleju i kawałek płaskiego utwardzonego terenu, typu parking pod domem. No i czystość pracy, dokładność montażu - ale o to się raczej bym nie martwił, bo robisz dla siebie, więc raczej porządnie. I jest do zrobienia.
Take v1ck - do roboty, a po wszystkim do kogoś kumatego na dokładną regulację i jedziesz dalej. Powodzenia.