Strona 1 z 1
Lakierowanie maski - niezły czad.
: 20 wrz 2012, 11:26
autor: Manolito77
Pewien młodociany szpenio (zdaje się z Wrocławia) robi takie maski.
Nie - to nie jest naklejka. On je tak LAKIERUJE. Nawet płyn w zbiorniczku na spryskiwacze jest wycieniowany...
Pzdr.
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 20 wrz 2012, 12:08
autor: siudek
Powiem szczerze, że miazga. :] Na jakiś demo-car czy drift-car bajer nie z tej ziemi - szacunek za umiejętności. Może jakiś namiar?
Pzdr.
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 20 wrz 2012, 13:42
autor: Manolito77
Zapytam mojego znajomego bo to on mi dał cynk jak zdaje się wczoraj u swojego szpeca od mechaniki itp tą maskę na warsztacie widział osobiście i mówił, że przez 10 minut się w ogóle nie odzywał bo mu tak szczena opadła z uwagi na szczegółowość i jakoś wykonania tej grafiki.
Jak będę miał namiar to podam na PW.
Pzdr.
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 20 wrz 2012, 20:57
autor: mateusz_175
Masakra, coś pięknego, geniusz z tego lakiernika

Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 20 wrz 2012, 21:59
autor: rexman
Niczym fotografia!
Pozazdrościć talentu!
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 20 wrz 2012, 22:40
autor: smuz
trzeba miec glowe;) brawo za pomysl troche to musi kosztowac skusil bym sie na takie cos
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 25 lis 2012, 1:26
autor: ANDRU
Fajne,tylkow zależności co jest faktycznie pod maska.
Na masce V12 a pod maską 1.6 no i wioska.
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 20 gru 2012, 20:39
autor: GRZES
Arcydzielo
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 26 gru 2012, 0:35
autor: gummiss11
Re: Lakierowanie maski - niezły czad.
: 02 lut 2013, 20:31
autor: fabrick
Ale mi szczena opadła.... Aż się wierzyć nie chce. Prawdziwy magik.